Skończyło się na współczuciu - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Skończyło się na współczuciu

red 09:18, 30.06.2006

Trzy godziny zajęła powiatowym radnym dyskusja na temat skargi odwołanej za niezłożenie w terminie oświadczenia majątkowego dyrektorki trzebińskiego liceum Elżbiety Kurek. I o ile z wypowiedzi w kuluarach wydawało się, że radni w większości staną murem za skrzywdzoną, głosowania nie były już tak jednoznaczne.

Trzy godziny zajęła powiatowym radnym dyskusja na temat skargi odwołanej za niezłożenie w terminie oświadczenia majątkowego dyrektorki trzebińskiego liceum Elżbiety Kurek. I o ile z wypowiedzi w kuluarach wydawało się, że radni w większości staną murem za skrzywdzoną, głosowania nie były już tak jednoznaczne.
W skardze Elżbiety Kurek pojawiły się trzy pytania-zastrzeżenia do trybu pozbawienia jej kierowniczego stanowiska w szkole przez zarząd powiatu. Po pierwsze, pytała dlaczego decyzję wręczono jej, gdy pojawiła się zaproszona na posiedzenie w zupełnie innej sprawie (remont szkoły). Po drugie, dlaczego wicestarosta Stanisława Kilmczak na spotkaniu z pracownikami szkoły oświadczyła, że odwołana dyrektorka nie może wziąć udziału w konkursie na to stanowisko. I po trzecie, dlaczego wicestarosta tuż po podjęciu tej przykrej decyzji personalnej poleciła wysłać do podległych sobie jednostek organizacyjnych faksy z informacją zawierającą przyczyny odwołania E. Kurek. Taka praktyka to ewenement na skalę co najmniej powiatu.
Broniąc swego stanowiska członkowie zarządu wyjaśniali, że program posiedzeń można w dowolnej chwili uzupełniać, faksy wysłano po to, aby zanim zrobi to prasa, wyjaśnić innym dyrektorom, jakie były prawdziwe przyczyny odwołania dyrektorki. Natomiast wicestarosta Klimczak przyznała, że jako osoba posiadająca pełne prawa publiczne pani dyrektor może wystartować w konkursie. Za błędną informację w tej sprawie wygłoszoną pod wpływem emocji na spotkaniu w szkole przepraszała, sugerując, aby ją samą, a nie zarząd rada pociągnęła do odpowiedzialności.
Radni długo nie mieli odwagi przystąpić do głosowania. Wałkowali temat ludzkiej krzywdy, jaką wyrządzono dobremu pracownikowi na rok przed odejściem na emeryturę. Analizowali uwarunkowania prawne. Zastanawiali się co by było, gdyby zarząd takiej decyzji nie podjął.
Przypomnijmy, że bardzo restrykcyjne w tym względzie prawo nie pozwala na przedłużenie terminu złożenia oświadczenia później, niż do końca dnia 30 kwietnia. Nie przewiduje też innej kary dyscyplinarnej jak. np. upomnienie.
Ostatecznie głosowano każdy zarzut odwołanej dyrektorki z osobna. I tylko w jednym punkcie większość głosujących przyznała rację skarżącej. Tym dotyczącym wypowiedzi wicestarosty na temat konkursu. W tej sytuacji ten punkt skargi rozpatrzy teraz starosta jako przełożony wicestarosty.
Ani decyzja rady, ani decyzja starosty na razie nic nie zmienią w sytuacji prawnej odwołanej dyrektorki. Jako nauczyciel dyplomowany nie została z pracy zwolniona. Stanisława Kilmczak deklaruje, że od września pani dyrektor pracę mieć będzie jako nauczyciel.
W połowie lipca sprawę pozbawienia jej dyrektorskiego stanowiska z powodu niezłożenia oświadczenia majątkowego w terminie rozpatrzy sąd pracy.
(AM)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

~wrrrrrr............~wrrrrrr............

0 0

a czym się miało skonczyć??????????????? awansem tej pani na dyrektora?????????????????????

14:28, 01.07.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~Popieram,,~Popieram,,

0 0

berobotnych- kto im pomoże kto?

05:00, 01.07.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~BEZROBOTNY NAUCZYCI~BEZROBOTNY NAUCZYCI

0 0

no i proszę od wrzesnia pani b.derektorka będzie mieć pracę, pewnie z nadgodzinami, a co z innymi nauczycielami zarejestrowanymi w ,,pośredniaku"? Którzy radni wstawią się za nami, żebyśmy mogli zacząć pracę w szkołach , w których nadliczbówki są dla ,,swoich"?????????????

17:31, 30.06.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~krak~krak

0 0

Boże, ile gadaniny o jedną zapominalską derektorkę. Ma prace , ma, niech więc siedzi cichoi pracuje. Nie przyspawli jej chyba do stołka do emerytury , więc o co tyle hałasu. Zawsze może wyjechac za granice jak 1/8 kobiet powiatu , żeby utrzymac rodziny. Niewdzięczne baba, popracowała by u ,,prywaciarza'' to wiedziałaby na jakim świecie żyje.

16:05, 30.06.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~znudzona~znudzona

0 0

ile można gadać na jeden i ten sam temat ?
a tu serial trwa i trwa, jeszcze w połowie lipca Sąd Pracy...
W Sądzie to trzeba przedstawić dowody, a nie pretensje.

15:33, 30.06.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%