Sześć razy wbiła nóż w plecy - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Sześć razy wbiła nóż w plecy

red 11:49, 20.07.2006

Podczas poniedziałkowej libacji przy ul. Jagiellońskiej w Chrzanowie Karolina K. wbiła sześć razy swojemu znajomemu nóż w plecy. Mężczyzna wykrwawiał się z każdą minutą, bo sprawczyni nie pozwoliła wezwać pogotowia.

Podczas poniedziałkowej libacji przy ul. Jagiellońskiej w Chrzanowie Karolina K. wbiła sześć razy swojemu znajomemu nóż w plecy. Mężczyzna wykrwawiał się z każdą minutą, bo sprawczyni nie pozwoliła wezwać pogotowia.
Po południu siedem osób piło porzeczkowe nalewki w mieszkaniu 28-letniego Rafała. W tej czynszowej kamienicy przy ul. Jagiellońskiej często można usłyszeć alkoholowe odgłosy. U Rafała pomieszkuje bezdomny - 45-letni Stanisław, który tamtego dnia imprezował. Była tam też m.in. 45-letnia Barbara - matka Karoliny, oraz 47-letni Ireneusz - wujek Rafała.
W pewnym momencie 22-letnia Karolina K. i jej kolega - Rafał opuścili towarzystwo. Poszli do sąsiedniego pokoju. Świadkowie nie potrafią dokładnie powiedzieć, która to mogła być godzina. Średnia, jeśli idzie o stan alkoholowego upojenia biesiadników, wynosiła wtedy trzy promile.
Karolina i Rafał już na początku imprezy kłócili się. Dziewczyna miała za złe mężczyźnie, że parę dni wcześniej doniósł na nią na policję. Chodziło o przywłaszczenie telefonu komórkowego Aparat ten znaleziono w mieszkaniu jej matki Barbary w Chrzanowie. Podczas interwencji Karolina wyzywała funkcjonariuszy od najgorszych, więc została zatrzymana.
W poniedziałek, między godz. 15.30 a 16 uczestnicy libacji przy ul. Jagiellońskiej przeżyli wstrząs. W drzwiach pokoju stanął Rafał, cały zakrwawiony i blady jak ściana. Bezwładnie runął na fotel. W tym samym momencie pojawiła się Karolina. W ręce trzymała ociekający krwią, ok. 25-centymetrowy nóż. Jak później stwierdził lekarz, sześć razy wbiła go w plecy Rafała. Zabroniła pozostałym osobom dzwonić na pogotowie. Rafał prawdopodobnie wykrwawiłby się do reszty, gdyby nie bezdomny Stanisław, któremu udało się uciec z mieszkania. Pobiegł na aleję Henryka, skąd zadzwonił po pogotowie. Tymczasem Karolina wyskoczyła przez okno i uciekła.
- We wtorek, około godziny jedenastej została zatrzymana przez policję, kiedy wychodziła z windy bloku przy ulicy Jordana w Chrzanowie. Była kompletnie zaskoczona. Obecnie przebywa w tymczasowym areszcie w Wadowicach. Postawiliśmy jej zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi nawet dożywocie - informuje młodszy aspirant Grzegorz Sokolnicki, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie.
28-letni Rafał przeszedł operację w chrzanowskim szpitalu. Jego stan nie jest najlepszy. Ma m.in. kłopoty z mówieniem.
(ŁD)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

~Officer~Officer

0 0

Najlepszym człowiekiem w całej sprawie okazał się być bezdomny. Może teraz ludzie zaczną patrzeć inaczej na "wolnych ludzi".

14:45, 21.07.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~z baru~z baru

0 0

ludzie,tacy ktorzy zaczynaja dzien na luzie bez checi do pracy i z odurzanie sie alkoholem i innymi uzywkami ,tak koncza dzien i kazdy nastepny ,zyja wsrud nas sa pogarda i obawa oni glosuja oni zabieraja zdanie i zyja wsrud nas,strach pomyslec ze robia to co wielu z nas by nigdy niezrobilo i czest tak jest ze za ich glupote cierpia pozadni ludzie , ci lepsi , dobrzy maja malo na wyzywienie dzieci bo opieki i inne instytucjie daja zapomogi na takich wykolejonych ;oni tego niedocenia nigdy tylko kiedys w stanie upojenia alkoholowego splodza syna ktory kiedys uzyje noza czy moze zastrzeli kogos tylko dlatego ze wychowa sie w takiej rodzinie i otoczeniu, niebedzie napewno mial dobrego startu.Wszyscy napewno widzieli takie pary pijace.Ja osobiscie bym byla za przymusowym leczeniem i izolowaniem ich odnormalnosci gdzie zyja ludzie ktorzy maja na celu rodzina ,dobro,kosciol,praca i cos wiecej.itd...

05:25, 21.07.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~R@R~R@R

0 0

w chrzanowie nie ma takiej instytucji zeby mogła pomóc takim ludziom i nie kwapią sie zeby cos zrobić z takimi ludzmi

21:47, 20.07.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~rafał z mysłowic~rafał z mysłowic

0 0

współczócie dla rafała

13:29, 20.07.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~Niestety::~Niestety::

0 0

tacy ludzie myślą zupełnie inaczej , mają jeden cel: wypić,zapalić żyją dniem dzisiejszym -pomocy żadnej nie oczekują nie dają sobie pomóc, to jest tak jak się tłumaczy młodemu człowiekowi nie pal trawki bo to szkodzi- to się wyprze ja palę?,jeszcze pare nieprzyjemnych słow się usłyszy-szkoda tych ludzi i młodzieży -którzy sami niszczą swoje zdrowie, może jakby było większe zainteresowanie społeczeństwa, władz miasta no nie wiem KTO mógłby im pomóc????

13:00, 20.07.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~walmas~walmas

0 0

Najlepszym komentażem niech będzie brak komentarza.
Ja nigdy nie rozumiałem i nadal nie moge zrozumieć toku myślenia takich ludzi .
Są to ludzie bardzo nieszczęśliwi i potrzebują napewno pomocy ,tylko kto mógłby jej udzielić ,jak i czy pozwoliliby sobie pomóc?

12:09, 20.07.2006
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%