Joanna Kochanek, lider projektu Szlachetna Paczka w Chrzanowie. Fot. Archiwum Joanny Kochanek
Wokół nas jest wiele osób biednych i opuszczonych. Każdy może im pomóc, włączając się w przygotowanie Szlachetnej Paczki. Na darczyńców czekają także rodziny z naszego regionu.
Wokół nas jest wiele osób biednych i opuszczonych. Każdy może im pomóc, włączając się w przygotowanie Szlachetnej Paczki. Na darczyńców czekają także rodziny z naszego regionu.
"Dla mnie nie ma Polski biednej i Polski bogatej. Jest jedna Polska" - zwykł mawiać ks. Jacek Stryczek ze Stowarzyszenia Wiosna, który zebrał wokół siebie wolontariuszy i zainicjował Szlachetną Paczkę. Projekt powstał przed trzynastu laty. Dzięki niemu pomoc dotarła do prawie 250 tysięcy osób. Ponad 700 tysięcy darczyńców przekazało dary wartości ponad 63 milionów złotych.
Z roku na rok przybywa także wolontariuszy i objętych pomocą w naszym regionie. Wolontariusze działają w Alwerni, Chrzanowie, Krzeszowicach i Libiążu. W tym miastach zlokalizowane są magazyny, do których podczas finału akcji (7-8 grudnia) trzeba będzie dostarczyć paczkę. Na przykład w Chrzanowie 22 wolontariuszy odwiedziło w ostatnich tygodniach 63 rodziny w potrzebie. Informacje o nich mieli m.in. z ośrodka pomocy społecznej oraz od pracowników szkół i przedszkoli. Po weryfikacji dane o rodzinach zostały zamieszczone w ostatnich dniach na stronie www.szlachetnapaczka.pl
- Są tam opisy sytuacji tych ludzi oraz lista najbardziej potrzebnych im rzeczy. Od tego momentu trwa poszukiwanie darczyńców. Każdy chętny może na naszej stronie znaleźć rodzinę, której chce pomóc i zadeklarować, co dla niej kupi. Osoby nie mające dostępu do internetu muszą znaleźć kogoś, kto go posiada lub skorzystać z ogólnodostępnego miejsca, gdzie można wejść do sieci. Zwykle na paczkę dla jednej rodziny składa się kilkanaście osób. To najczęściej znajomi z pracy, szkoły, sąsiedztwa - mówi Joanna Kochanek, lider projektu w Chrzanowie.
W poniedziałek w uzupełnianej na bieżąco bazie danych Szlachetnej Paczki było ponad tysiąc rodzin z Małopolski (w tym 9 z Alwerni, 18 z Chrzanowa, 14 z Krzeszowic i 17 z Libiąża).
Historia wielu rodzin czekających na pomoc naprawdę chwyta za serce. Tak jest choćby w przypadku pani Katarzyny z Alwerni, mieszkającej z mamą oraz dziećmi w wieku 6 i 10 lat. Jej mąż w marcu ubiegłego roku zatruł się tlenkiem węgla. W wyniku tego nieszczęśliwego wypadku kilka dni później zmarł w szpitalu. Ta śmierć spowodowała wielki smutek oraz kryzys rodziny, która straciła jedynego żywiciela. Kobiecie największą radość sprawią ubrania dla dzieci na zimę, żywność oraz środki czystości. Rodzina będzie jednak wdzięczna za każdą pomoc.
Marek Oratowski

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Poprosimy o zestawienie z każdej z gmin naszego powiatu, bo w małej Alwerni skala zdecydowania mniejsza niż w Trzebini i Chrzanowie, a ponoć jest tam co czytać
Jerry
17:09, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Brawo pani burmistrz z Alwerni, pomoc takim chorym jak ja jest potrzebna. Ja jestem w Trzebini i burmistrz tego miasta wysłał na mnie urząd skarbowy a nie umorzył, Jestem teraz w koszmarnej sytuacji, bez wyjścia‼️‼️‼️
YuMi
16:44, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Wakacje marzeń za 10tys. to chyba w sosnowcu tylko 🤣🤣🤣
Skit
16:21, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz