Sąd Apelacyjny w Krakowie uchylił we wtorek, 18 grudnia, wyrok w sprawie zabójstwa Antoniego K. chrzanowskiego radcy prawnego, byłego radnego miejskiego skazujący na 25 lat więzienia trzy oskarżone o tę zbrodnię kobiety – poinformował portal Interia.pl.
Sąd Apelacyjny w Krakowie uchylił we wtorek, 18 grudnia, wyrok w sprawie zabójstwa Antoniego K. chrzanowskiego radcy prawnego, byłego radnego miejskiego skazujący na 25 lat więzienia trzy oskarżone o tę zbrodnię kobiety - poinformował portal Interia.pl.
Uśpiony, uduszony, topiony, poćwiartowany. Tak zginął Antoni K. Za zabójstwo odpowiedziały: córka ofiary Katarzyna K., konkubina Anna G. oraz ich znajoma Aleksandra C.-M., która zaplanowała i kierowała zbrodnią. Jak ustalono zabójstwa dokonały w celu zagarnięcia majątku ofiary. Sąd skazał je w lutym tego roku na 25 lat więzienia.
Od wyroku odwołały się i prokuratura, która domagała się kary dożywocia dla kobiety kierującej zbrodnią, i obrońcy oskarżonych. Sąd Apelacyjny uchylając wyrok wskazał, że sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę faktu, że dwie oskarżone współpracowały z organami ścigania i należało zastosować wobec nich nadzwyczajne złagodzenie kary.
Do zbrodni doszło w 2000 roku. W styczniu Katarzyna K. zgłosiła na policji zaginięcie ojca, który nie wrócił z konferencji z Warszawy. O zaginięciu Antoniego K. wspominano nawet w telewizyjnym programie "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie". Żadne informacje jednak nie napłynęły.
Sprawa powróciła po czterech latach. Córka zaginionego oraz jego konkubina ponowie pojawiły się na policji z informacją, że otrzymały anonimowy list wraz z portfelem Antoniego K. Autorem anonimu był rzekomo świadek zbrodni. Jak się okazało list spreparowały kobiety, by przyspieszyć proces uznania Antoniego K. za zmarłego, by dzięki temu córka ofiary mogła odziedziczyć majątek.
W kwietniu 2005 roku zatrzymano, a następnie aresztowano córkę i konkubinę Antoniego K. Później dołączyła do nich poszukiwana listem gończym ich znajoma.
(g)
Na zdjęciu: Krakowscy policjanci podczas przeszukania ogrodu Antoniego K. Fotografia z kwietnia 2005 roku.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Jak libiąscy radni bezrefleksyjnie głosowali 3 lata temu za wniesieniem aportem terenu i budynku do spółki plus zaciągnięcie kredytu to tutaj na forum Przełomu i na profilu gminy trąbiono, że to śmierdzi. To ciśnięto, że te osoby nie mają racji. I s_z_a_m_b_o właśnie wybija. Mamiono radnych niskimi kosztami co już wówczas było bajką. 3 lata i jest potwierdzenie. I co radni, dołożycie teraz że swoich ?
Mieszkaniec_
19:21, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od początku to śmierdziało. Pamiętam spotkanie na Sokoła. Sporo osób wyszło po słuchaniu poplątanych wypowiedzi burmistrza i prezesa.
Przeciwnik
19:03, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
0 0
Święta wymuszają wspomnienia. Nieraz przykre.
Jako młody "umysłowy proletariusz" miałem zaszczyt poznać pana Antoniego K. - był radcą prawnym w moim zakładzie pracy. Małżonka pana Antoniego była księgową w tymże zakładzie. Niestety, umarła w dość młodym wieku. Wtedy państwo K. mieszkali w zakładowym mieszkaniu w jednym z bloków - zanim wybudowali sobie dom w Chrzanowie. Hmm, ich córka była wtedy małą dziewczynką. Nigdy bym takiego scenariusza nie przewidział w życiu pana Antoniego K. A był to niezwykle miły i spokojny człowiek. Służył wiedzą prawniczą każdemu, kto o to poprosił.
Wielka tragedia a zarazem potworna znieczulica i głupota ze strony tych kobiet. Jak to było możliwe?
0 0
"Fakt " Masz rację .
0 0
A po co do tego się wraca i ludziom przed świętami psuje humor, to było wtedy tak opisywane na szeroką skale!
0 0
Draństwo ,przecież każdy normalny wie ,że powinny być ukarane i to wcale ,żaden argumenyt nie powinien mieć wpływu na złagodzenie kary .Działanie przemyślane . to już dożywocie .Jeżeli ,takie bedą wyroki ,to proszę bardzo już poprzez niektórychb forumfowiczom powimmam ,być co najmniej zlinczowana .
0 0
nie myslalam ze ktos taki mozemieszkac tak blis mnie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz