W młodości każdy chciał być strażakiem. Ze mną nie było inaczej. Ale strażakiem nie można zostać tak po prostu. Z tym trzeba się urodzić. Człowiek się nie obejrzy a już mija 25 lat służby – strażak-ochotnik Witold Holewiński opowiadał podczas stulecia OSP w Sierszy.
W młodości każdy chciał być strażakiem. Ze mną nie było inaczej. Ale strażakiem nie można zostać tak po prostu. Z tym trzeba się urodzić. Człowiek się nie obejrzy a już mija 25 lat służby - strażak-ochotnik Witold Holewiński opowiadał podczas stulecia OSP w Sierszy.
Pewnie niejeden z sierszańskich strażaków czytał w dzieciństwie "Jak Wojtek został strażakiem". Niektórzy z nich poszli w ślady bohatera książki dla najmłodszych.
Wśród nich byli Witold Holewiński, Tadeusz Bator i Eugeniusz Koffer. Podczas stulecia OSP w Sierszy zostali odznaczeni złotym medalami Za Zasługi dla Pożarnictwa.
- W młodości każdy chciał być strażakiem. Ze mną nie było inaczej. Ale strażakiem nie można zostać tak po prostu. Z tym trzeba się urodzić. Człowiek się nie obejrzy, a już mija 25 lat służby - zdradza nam Witold Holewiński.
Jego koledzy także nie potrafią dokładnie wyjaśnić, dlaczego zostali strażakami.
- Nawet już w dzieciństwie, gdy widziałem topiące się dziecko skakałem do wody, mimo że nie potrafiłem pływać. Gdy dorosłem, postanowiłem wstąpić do OSP, żeby pomagać innym w potrzebie - twierdzi Eugeniusz Koffer.
Strażacy-ochotnicy niejednokrotnie stawali oko w oko z niebezpieczeństwem zagrażającym ich życiu. Groźne pożary lasów były nie lada wyzwaniem. Wszyscy jednogłośnie podkreślają, że najtrudniej i najniebezpieczniej było podczas pożaru w trzebińskiej rafinerii.
- Nie da się ukryć, że człowiek trząsł portkami - uśmiecha się Eugeniusz Koffer. Wtedy jednak nikomu nie zbierało się na żarty.
Dzisiaj jako doświadczeni strażacy udzielają cennych rad młodszym kolegom.
- Wielu młodych ma słomiany zapał. Na początku jest dziesięciu potem zostaje tylko kilku. Wielu rezygnuje gdy widzi, że bycie strażakiem niesie za sobą szereg obowiązków. Ważne jednak, że są tacy, którzy nie rezygnują - uważa Witold Holewiński.
W OSP w Sierszy jest obecnie 32 czynnych strażaków.
Michał Koryczan
Na zdjęciu: Witold Holewiński, Eugeniusz Koffer i Tadeusz Bator. Strażacy z OSP w Sierszy odznaczeni złotym medalami Za Zasługi dla Pożarnictwa.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz