Ostatnia droga Jana Żymankowskiego - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Ostatnia droga Jana Żymankowskiego

red 14:32, 01.08.2008
3 Ostatnia droga Jana Żymankowskiego

Kilkaset osób żegnało w piątek, 1 sierpnia, tragicznie zmarłego Jana Żymankowskiego, byłego wiceburmistrza Chrzanowa, pasjonata żeglarstwa, geodetę, ostatnio pracownika Urzędu Miasta w Trzebini. Miał 66 lat.

Kilkaset osób żegnało w piątek, 1 sierpnia, tragicznie zmarłego Jana Żymankowskiego, byłego wiceburmistrza Chrzanowa, pasjonata żeglarstwa, geodetę, ostatnio pracownika Urzędu Miasta w Trzebini. Miał 66 lat.

Nabożeństwo żałobne odprawiono w kościele Matki Boskiej Różańcowej w Chrzanowie. Jana żegnała rodzina, przyjaciele, współpracownicy.

Jan Żymankowski zginął tragicznie w sobotę, 26 lipca. Tuż przed godziną 18.00 jacht, na pokładzie którego przebywał, uderzył o nabrzeże portu północnego w Gdańsku i przewrócił się do góry dnem. Jan wypadł za burtę. Mimo szybkiej reanimacji, nie udało się go uratować.
(ana)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

~elza56~elza56

0 0

Około 18.00 na terenie Portu Północnego, prywatny jacht motorowy z dwiema osobami na pokładzie - z nieznanych przyczyn uderzył w nabrzeże. Sześćdziesięciokilkuletni mężczyzna wypadł do wody. Akcja ratunkowa nie powiodła się. Mężczyzna nie odzyskał przytomności.

sobota, 26 lipiec 2008

Taki oto komunikat pojawił się w Internecie na portalu gazeta.pl
Jak się okazało dotyczył on ostatniego już rejsu wspominanego dziś przez nas Janka.
Znaliśmy Go wszyscy. Nie ma więc potrzeby przypominania Jego bogatego życiorysu.
Myślę, że w czasie naszego spotkania każdy przytoczy jakąś zapamiętaną historyjkę z Jego bogatego w wydarzenia życia.
Janek był bardzo aktywnym człowiekiem. Jego aktywnością i zaangażowaniem w różne przedsięwzięcia można by obdzielić nas wszystkich. Żył pełnią życia i starał się czerpać z niego pełną garścią. Bywał wszechobecny. Trudno było sobie wyobrazić jakąś uroczystość, spotkanie bez Jego obecności. Pełnił wiele funkcji więc i okazji ku temu nie brakowało.
Był geodetą. Któż z nas nie pamięta jego słynnego powiedzenia „co ty mi tu będziesz opowiadał – ja to tyczył”
Zawsze zaopatrzony w pokaźną ilość wizytówek i gadżetów starał się promować Chrzanów.
Historie domów sanatoryjnych, w których niekiedy bywał dzieliły się na – przed pobytem Jaśka i po.
Swoim poczuciem humoru, obowiązku i doświadczeniem umiał załagodzić trudne sytuacje.
Był zawsze pogodny, uśmiechnięty i rozśpiewany. Takim Go zapamiętamy.

Pożegnaliśmy naszego serdecznego przyjaciela z którym przyszło nam i pracować i bawić się.
Kiedy rozmawiałem z Nim w dniu Jego imienin powiedział mi, że po zakończeniu rejsu „Księga Wisły”, to już się na pewno wkurzy i doprowadzi do spotkania starych znajomych i przyjaciół. Słowa dotrzymał!
Jednak nie o takie spotkanie nam Janku chodziło, chociaż zapewne będziesz tu dziś duchem z nami.
Miałeś jeszcze wiele planów i dużo rzeczy do zrealizowania.
Na Twoje 60. urodziny śpiewałem Ci piosenkę:

Na wysokim niebie, gwiazdeczki mrugają
Zdrowie oraz szczęście, Tobie ogłaszają.
Ogłaszają szczęście, w pracy i w rodzinie
Druga sześćdziesiątka pewno Cię nie minie.

Koleje losu kazały mi teraz napisać tę zwrotkę od nowa :

Na wysokim niebie, gwiazdeczki mrugają
Jasiu już jest z nami, wszystkim ogłaszają.
Niech Ci dobrze będzie, na tym świecie drugim
Spotkamy się z Tobą, za czas nie tak długi.

Pozostaniesz Janku na zawsze w naszej pamięci. Spoczywaj w pokoju.



/w lipcu 2008 r./ W imieniu wszystkich przyjaciół przytoczył - Gustaw.

21:12, 03.08.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~BLACK~BLACK

0 0

66 lat piękny wiek i ta ostatnia droga każdemu to pisane ......tylko żeby te dwie 66 zamienić na dwie 99....

07:14, 02.08.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~Konradzio~Konradzio

0 0

Niech mu ziemia lekką będzie

19:22, 01.08.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%