Umorzone postępowanie w sprawie podpisów Andrzeja Filipczaka - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Umorzone postępowanie w sprawie podpisów Andrzeja Filipczaka

red 13:34, 15.10.2008
5 Umorzone postępowanie w sprawie podpisów Andrzeja Filipczaka Andrzej Filipczak

Prokuratura Rejonowa w Olkuszu nie znalazła „znamion czynu zabronionego” w głośnej sprawie podpisów na liście obecności, składanych przez pełnomocnika starosty - Andrzeja Filipczaka.

Prokuratura Rejonowa w Olkuszu nie znalazła "znamion czynu zabronionego" w głośnej sprawie podpisów na liście obecności, składanych przez pełnomocnika starosty - Andrzeja Filipczaka.

Z wnioskiem o ściganie tego "przestępstwa", mającego polegać na podpisywaniu listy obecności wstecz przez pełnomocnika starosty do zorganizowania Centrum Zarządzania Kryzysowego, wystąpiła trójka powiatowych radnych. Wśród nich były starosta Kazimierz Boroń, który się do tego publicznie przyznał.

Chrzanowska prokuratura, chcąc uniknąć podejrzeń o stronniczość, przekazała to doniesienie prokuraturze olkuskiej. A ta sprawę umorzyła, nie dopatrując się w niej ani przestępstwa, ani nawet wykroczenia.

Jak już wcześniej oświadczył starosta Janusz Szczęśniak, to on, będąc pracodawcą, rozliczał swojego pełnomocnika z efektów działania, a nie z podpisów. I z tych efektów był zadowolony, a do podpisów nie miał zastrzeżeń.
(K)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

~blue~blue

0 0

Pan Filipczak to jeden z najlepszych fachowców od spraw bezpieczeństwa. Komuś to jednak bardzo przeszkadzało, może ten ktoś czegoś się bał, dlatego tak usilnie szukał haka, choćby nieprawdziwego, wydumanego. Na szczęście czasy "dajcie mi człowieka, a ja znajdę paragraf" już się skończyły.

04:26, 20.10.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~Do przyjaciela~Do przyjaciela

0 0

A jednak skomentuję. Na szczęście czasy się zmieniły. I oprócz chodzenia do pracy i podpisywania się na liście należy jeszcze coś umieć zrobić. I coś udało się zrobić i komuś to się nie podoba. Jakie to "po Polsku". To ten najgorszy rodzaj zawiści jaki nas zżera od lat -L. Kołakowski : "..... nie staramy się aby mieć dwie krowy jak sąsiad, tylko chcemy żeby jemu druga zdechła". Jestem z Filipczakiem.

14:19, 19.10.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~przyjaciel~przyjaciel

0 0

I co tu komentować, prawda obroniła się sama !

10:12, 19.10.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~pracodawca~pracodawca

0 0

Najlepiej byłoby pracowników (nie tylko starostwa) rozliczać z efektów pracy, całkiem dobrze z efektów i obecności, ale beznadziejnie jest rozliczać tylko z obecności. Bo co z tego że ktoś jest w pracy? Liczy się przecież to co zrobił i potrafi zrobić.

15:14, 16.10.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

~zaciekawiony~zaciekawiony

0 0

ciekawe czy inni pracownicy starostwa są rozliczani co do swojej obecności w pracy na podstawie efektów swojej pracy czy czy też obecności w pracy - odnotowywanej za pomocą podpisów na liście obecności?

13:03, 16.10.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%