Każdy z nich miał życiową pasję i starał się żyć dla innych. Przypominamy sylwetki zmarłych w ostatnim roku, których wspominaliśmy na naszych łamach.
Każdy z nich miał życiową pasję i starał się żyć dla innych. Przypominamy sylwetki zmarłych w ostatnim roku, których wspominaliśmy na naszych łamach.
W listopadzie ubiegłego roku do wieczności odszedł kapelan ks. Jan Zaręba. W chrzanowskim szpitalu urządził kaplicę. Przekonywał, że nie wolno poddawać się rutynie, ani obyć z cierpieniem. Mówił, że zadaniem kapelana jest "wchodzić z Łaską Bożą w lukę, której nie może wypełnić medycyna".
16 listopada zmarł Kazimierz Baran. Miał 64 lata i wiele planów na przyszłość. Przez trzy kadencje był radnym w Alwerni. Między innymi to dzięki jego staraniom w Mirowie stanął dom wiejski.
Dwa dni później, 18 listopada ubiegłego roku, przestał bić zegar życia Heleny Chłopek. Dożyła 90 lat. Pochodziła z Rozalina w woj. częstochowskim. Już jako nastolatka pisała wiersze, debiutując na łamach "Niedzieli". Po pióro ponownie sięgnęła wtedy, gdy odchowała dzieci. Wydała kilka tomików. Nagradzano i wyróżniano ją w wielu konkursach literackich. Przyjaciele z Grupy Twórczej "Cumulus" podkreślają, że ujmowała ich skromność i dobroć pani Heleny.
9 grudnia zmarła 77-letnia Krystyna Potoczek-Bąkowska. Przez wiele lat była sekretarzem Powiatowej Rady Związków Zawodowych w Chrzanowie. Aktywnie działała również w ZMP, Lidze Kobiet, Towarzystwie Przyjaciół Dzieci, i Polskim Komitecie Pomocy Społecznej. W 1996 roku założyła Koło Rejonowe Stowarzyszenia Pokolenia, któremu przewodniczyła do końca życia.
Pod koniec ubiegłego roku w wieku 55 lat na drugą stronę przeszedł Eugeniusz Dyba. Był absolwentem krakowskiej AGH. Pracował w ChZMO Stella i Zakładach Metalurgicznych w Trzebini. W latach 1998-2002 był radnym chrzanowskiej rady miejskiej. Przewodniczył klubowi AWS. Spoczął na cmentarzu w rodzinnym Zagórzu. Zostawił żonę i dwóch synów.
10 stycznia tego roku ziemską wędrówkę zakończył Andrzej Kasprzyk. Zaangażowanie do pracy społecznej przejął po mamie. Był sołtysem Dulowej, strażakiem i działaczem PSL. Bardzo ciepło wspominają go pracownicy Banku Spółdzielczego, w którym przez wiele lat pracował.
20 marca zmarła Grażyna Pudełko-Kowalska. Dzieciństwo spędziła w Chrzanowie. W Telewizji Polskiej przepracowała 14 lat. Między innymi prowadziła Dziennik, a potem Wiadomości. Była autorką cotygodniowych telewizyjnych spotkań z ministrem Jackiem Kuroniem. Przygotowywała również materiały filmowe z pielgrzymek Jana Pawła II do Polski. Ostatnio pracowała jako doradca w ministerstwie pracy i polityki społecznej. Wydała też 10 tomików poezji oraz stworzyła cykl koncertów muzyczno-poetyckich. Na chrzanowskim cmentarzu spoczęła obok dziadków.
25 marca odszedł od nas Tadeusz Dubas. Przeżył 65 lat. Zamiłowanie do przyrody przejął po ojcu, dlatego wybrał naukę w Technikum Leśnym w Brynku. Pierwsze zawodowe szlify zdobywał w nadleśnictwie Kalwaria. Na początku lat osiemdziesiątych, już z żoną, przeniósł się do Sierszy. W Nadleśnictwie Chrzanów zajmował się m.in. sprawami przeciwpożarowymi i łowiectwem. Sam był myśliwym, działał też w OSP. Przez pewien czas był nawet prezesem jednostki w Sierszy.
5 kwietnia zmarł Bronisław Grondal. Pochodził z Bolęcina. Pracował w Turowie, a potem jako kombajnista w KWK Siersza. W wieku 41 lat, na skutek choroby kręgosłupa, został rencistą. Miał więc czas, by działać społecznie w OSP Bolęcin, gdzie przez 15 lat był prezesem. Mieszkańcy obdarzyli go też zaufaniem, wybierając na sołtysa.
18 czerwca w wieku 68 lat zmarł inżynier górnik Marian Nowak z Krzeszowic. Został naczelnikiem miasta, a przez trzy miesiące w 1990 roku był burmistrzem Krzeszowic. Ostatnio działał w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Przyjaźń w Krzeszowicach.
19 lipca odszedł Stefan Biśta. Od dziecka mieszkał w Balinie. Jego wielką pasją stał się futbol. Do piłkarza Fabloku Chrzanów, a potem Hutnika Trzebinia, przylgnął przydomek "Sybis", nawiązujący do jego niskiego wzrostu. Trenował drużyny Ruchu Młoszowa, Zrywu Kąty, a ostatnio rezerw i juniorów Orła Balin. Przeżył 52 lata.
26 lipca tragicznie zginął Jan Żymankowski. Jacht, na którym płynął, uderzył o nabrzeże Portu Północnego w Gdańsku i przewrócił się do góry dnem. Żeglarstwo było jego wielką pasją. Żył szybko i intensywnie, pełniąc wiele funkcji. Był m.in. prezesem Fundacji na Rzecz Szpitala Powiatowego w Chrzanowie, sekretarzem Chrzanowskiego Klubu Piłkarskiego Fablok oraz aktywnym członkiem LOK-u i stowarzyszenia geodetów. W latach 1998-2002 był wiceburmistrzem Chrzanowa. Ostatnio pracował w referacie geodezji i gospodarki gruntami w Urzędzie Miasta w Trzebini.
W sierpniu pożegnaliśmy Jana Kazimierza Mentla. Od początku kariery zawodowej związał się z Rafinerią Trzebinia. Był współtwórcą zakładowej "Solidarności", pełniąc przez kilka kadencji funkcję przewodniczącego. Współpracownicy cenili go za bezpośredniość i szczerość. Jego największą pasją była muzyka. Przeżył 62 lata.
W sierpniu odeszła też lek. med. Wanda Piechowicz. Ponad trzydzieści lat pracowała w chrzanowskim szpitalu, dochodząc do stanowiska ordynatora oddziału schorzeń płuc i gruźlicy. Szkoliła młodych lekarzy, zarażając ich pasją pomagania innym.
16 września zakończył się żywot Władysława Jagódki. Pochodził ze Spytkowic k. Chabówki. Pracę znalazł w KWK Siersza. Mieszkał w Luszowicach, gdzie był sołtysem i radnym. To dzięki niemu dokończono budowę remizy, miał też duży udział w telefonizacji i gazyfikacji sołectwa.
oprac. Marek Oratowski

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
W tym miejscu zapomnieliście Państwo wspomnieć o Leszku Tworzydło [*] o którym pisaliście na łamach gazety.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz