Mieszkańcy, gdy czegoś ode mnie chcą, dzwonią nawet w środku nocy. Tymczasem, gdy ja chciałem, by stanęli za mną murem, oni na ostatnie zebranie wiejskie nie przyszli – stwierdza z przykrością Kazimierz Ludwikowski, sołtys Piły Kościeleckiej.
Mieszkańcy, gdy czegoś ode mnie chcą, dzwonią nawet w środku nocy. Tymczasem, gdy ja chciałem, by stanęli za mną murem, oni na ostatnie zebranie wiejskie nie przyszli - stwierdza z przykrością Kazimierz Ludwikowski, sołtys Piły Kościeleckiej.
Anna Jarguz: Piła Kościelecka liczy przeszło 570 mieszkańców. Na ostatnie zebranie wiejskie, w miniony piątek, przyszło zaledwie dwunastu.
Kazimierz Ludwikowski: - Sam byłem trochę zaskoczony i zawstydzony tak niską frekwencją. Na zebranie zaprosiłem burmistrza Trzebini, starostę chrzanowskiego, przedstawiciela Powiatowego Zarządu Dróg w Chrzanowie. Oni przyszli, tymczasem mieszkańcy nie, nad czym bardzo ubolewam.
Może za słabo pan je rozreklamował?
- Informacje były rozwieszone na tablicy ogłoszeń. O spotkaniu mówiłem ludziom także w czasie poboru podatków. Kto chciał, na pewno się o nim dowiedział.
A może mieszkańcy liczą, że wszystkie sprawy załatwi za nich sołtys?
- Jestem do dyspozycji mieszkańców przez 24 godziny na dobę. Wiedzą, że w razie potrzeby, mogą do mnie dzwonić nawet w środku nocy. W czasie poboru podatków każdemu wręczałem wizytówki z numerem kontaktowym. I faktycznie, gdy ktoś ma problem, albo jakąś sprawę do załatwienia, zawsze i wszędzie mnie znajdzie. Niestety, gdy mi zależało, by ludzie stanęli za mną murem, oni nie przyszli na zebranie. Ja na ich obecność bardzo liczyłem, bo sam wszystkiego nie jestem w stanie załatwić. Mogę pisać wnioski do budżetu, chodzić do burmistrza. Jeśli jednak nie mam poparcia mieszkańców, moje prośby pozostają bez echa.
Może ludzie przestali wierzyć, że ich obecność coś zmieni?
- Ludzie faktycznie są już trochę zrezygnowani. Bo skoro widzą, że w rowie odwadniającym, który powinien być czyszczony dwa razy do roku, rośnie drzewo, albo wciąż słyszą obietnice o remoncie ul. Trzebińskiej, to zaczynają wątpić, że coś mogą zmienić. A nie powinni.
Rozmawiała Anna Jarguz

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Radni chcieli sesji nadzwyczajnej, ale jak widać, burmistrz Latko troszczy się szybciej i sprawniej o mieszkańców i już jest spotkanie, dziękujemy!
absurd
15:13, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Pan burmistrz dobrze wiedział o co ci chodzi. A teraz udaje ze nie wie i nie chce się wypowiadać na ten temat , popieram tych ludzi którzy rozwiązali umowy, i mam nadzieję ze inni tez tak zrobią, te mieszkania to zwykła siema
Chrzanow wita
14:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
0 0
Bidulek:(
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz