Uciekali przed policją. Kierowca był pijany - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Uciekali przed policją. Kierowca był pijany

red 13:26, 21.11.2009
Skomentuj Uciekali przed policją. Kierowca był pijany

W sobotę, około drugiej w nocy, policjanci gonili chłopaka z dziewczyną, którzy na ich widok czmychnęli z auta. Kilka godzin wcześniej, w piątek wieczorem, dzielnicowi wykryli nielegalny pobór energii elektrycznej w jednym z bloków w Chrzanowie.

W sobotę, około drugiej w nocy, policjanci gonili chłopaka z dziewczyną, którzy na ich widok czmychnęli z auta. Kilka godzin wcześniej, w piątek wieczorem, dzielnicowi wykryli nielegalny pobór energii elektrycznej w jednym z bloków w Chrzanowie.

Gdy w sobotę w nocy funkcjonariusze jechali ul. Gwarków w Trzebini, zauważyli forda scorpio. Auto nagle przyspieszyło.
- Potem się zatrzymało. Na zewnątrz wyszły dwie osoby: chłopak i dziewczyna. Zaczęły uciekać - relacjonuje aspirant sztabowy Robert Matyasik, rzecznik KPP w Chrzanowie.

Okazało się, że 23-letni kierowca, mieszkaniec Trzebini, gdy został już złapany, wydmuchał 0,7 promila alkoholu.

W piątek, około godz. 18, dzielnicowy, prowadząc rutynowy wywiad w jednym z bloków przy ul. Wojska Polskiego w Chrzanowie, wpadł na trop złodzieja prądu.

- Lokator podłączył się nielegalnie do układu pomiarowo-rozliczeniowego w piwnicy. Trwa ustalanie strat. Sprawcy grozi do 5 lat więzienia - informuje Robert Matyasik.
Łukasz Dulowski

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%