Śmierdzący problem w Alwerni i ścieżka do Brukseli (WIDEO, ZDJĘCIA) - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Śmierdzący problem w Alwerni i ścieżka do Brukseli (WIDEO, ZDJĘCIA)

Łukasz Dulowski 18:00, 30.09.2024 Aktualizacja: 18:22, 26.10.2025
1 Śmierdzący problem w Alwerni i ścieżka do Brukseli (WIDEO, ZDJĘCIA) Stara oczyszczalnia ścieków znajduje się na terenie spółki Alventa (dawniej Zakłady Chemiczne Alwernia)

Temat nowej oczyszczalni ścieków w Alwerni ma już tak długą historię, że można by o tym napisać książkę. Tyle, że nudną.

W gminie funkcjonują dwie oczyszczalnie biologiczne: w Alwerni i Okleśnej. Zbigniew Zaręba, prezes Zakładu Usług Komunalnych w Alwerni, mówi, że jest to archaiczna technologia. Przyznaje, że nawet gdyby udało się pozyskać finansowanie rządowe czy unijne, to przez najbliższe lata oczyszczalnia w Alwerni, do momentu wybudowania nowego obiektu, musi być czynna.
 

::video{"type":"single","item":"9409"}

- Sprawa oczyszczalni w Alwerni ciągnie się latami. Na razie nic się nie dzieje pod względem wykonawczym. Jakie problemy stoją na przeszkodzie? - dopytuje radny Józef Szymocha.

- Finansowe – odpowiada prezes ZUK. - Szacunkowy koszt nowej oczyszczalni na 15 tysięcy mieszkańców to 50 milionów złotych. Technicznie jesteśmy gotowi. Mamy decyzję środowiskową, umożliwiającą ogłoszenie przetargu w trybie „zaprojektuj-wybuduj”. W ciągu góra trzech lat powstałaby oczyszczalnia – zapewnia.

Skąd jednak wziąć tak dużo pieniędzy? Zbigniew Zaręba informuje, że budowa oczyszczalni nie kwalifikuje się ani do aktualnych konkursów unijnych, ani do KPO. Takiego zadania nie umieszczono również w Zintegrowanych Inwestycjach Terytorialnych dla powiatu chrzanowskiego, bo w ramach ZIT-u Alwernia chce zrewitalizować zalew Skowronek.

- Jeśli chodzi o region, to w obecnej perspektywie czasowej nie ma możliwości zdobycia żadnego dofinansowania na nową oczyszczalnię – stwierdza prezes Zbigniew Zaręba.

- Gdzie tkwi błąd, że nigdzie nie zostaliśmy ujęci? – docieka radna Dorota Kłosek.

- Zarówno ja, jak i pani burmistrz będziemy starać się o pozyskanie pieniędzy na oczyszczalnię. Moim wielkim marzeniem jest, żeby pozostawić po sobie oczyszczalnię ścieków – deklaruje Zbigniew Zaręba.

W rozmowie z „Przełomem” burmistrzyni Beata Nadzieja-Szpila mówi bardzo ogólnikowo, że będzie chciała „wydeptać ścieżkę” bezpośrednio do rządu, a nawet do… Brukseli, żeby zdobyć finansowanie. Dodaje, że trzeba uzupełnić koncepcję oczyszczalni o nowoczesne technologie ekologiczne. Cokolwiek to znaczy, bo szczegółów nie ujawnia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

 a podatnika kasa le a podatnika kasa le

3 0

baby i chopy siedza, kawe popijaja i,,,,radza

20:07, 30.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%