Sprawdźcie, jak zespołom piłkarskim z naszego regionu oraz ich rywalom poszło w czwartkowych spotkaniach ligowych.
PIŁKA NOŻNA
IV liga małopolska
MKS Trzebinia – Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 0-2 (0-2)
0-1 Tomasz Palonek (27), 0-2 Krzysztof Świątek (31)
MKS: Wróbel – Grzyb (72. Uchacz), Sucharski, Jampich, Zembol (60. Piekarz), Karcz (57. Szemiot), Zybiński, K. Kalinowski, Balcer (60. G. Sieprawski), Macek (46. Chechelski), Arfa
Zero zdobytych punktów, zero strzelonych goli i 10 straconych. To bilans trzebińskiego MKS po trzech kolejkach nowego sezonu małopolskiej czwartej ligi.
W czwartkowym meczu MKS przegrał u siebie 0-2 z Kalwarianką. Wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie. W odstępstwie niespełna pięciu minut gole dla gości zdobyli Tomasz Palonek i Krzysztof Świątek.
W następnej kolejce trzebinianie zmierzą się na wyjeździe z Popradem Muszyna. Początek zawodów w sobotę, 17 sierpnia o godz. 12.
Klasa okręgowa – Wadowice
Klasa okręgowa – Olkusz
Świt Krzeszowice – Skała 2004 4-0 (1-0)
Bramki: Adam Noworyta, Kacper Żbik, Szymon Kurek, Piotr Brożek
Świt: Makowski – Hrabia, Martyniak, Grochal, Księżyc, Kuczak, Kłeczek, Żbik, Noworyta, Kurek, Brożek oraz Mączyński, Kołodziej, Kubacki, Kiełtyka, Rozmus
W efektownym stylu zainaugurował rozgrywki Świt Krzeszowice. Zespół prowadzony przez Rafała Boguskiego pokonał na swoim stadionie drużynę ze Skały 4-0.
- Myślę, że był to dobry występ całego zespołu, aczkolwiek w pierwszej połowie było po naszej stronie dużo nieskuteczności. Mogliśmy w pierwszych 45. minutach zamknąć to spotkanie. Drużyna Skały miała w tym fragmencie jedną lub dwie sytuacje, żeby wyrównać i wtedy nasze niewykorzystane okazje mogły się zemścić. Na szczęście tak się nie stało, a w drugiej połowie drużyna dobrze zareagowała. Atakowaliśmy i co ważne poprawiliśmy skuteczność – mówi Rafał Boguski, trener Świtu.
W następnej kolejce krzeszowiczanie zmierzą się na wyjeździe z Piliczanką Pilica (sobota, 24 sierpnia, godz. 17.30). Wcześnie, bo we wtorek, 20 sierpnia Świt zagra w Pucharze Polski na szczeblu krakowskiego podokręgu piłkarskiego z Borkiem Kraków. Początek meczu w Krakowie o godz. 17.30.
- Szybko przychodzą te spotkania, jeden po drugim, ale dla piłkarzy to dobrze, bo mogą robić to co w futbolu najfajniejsze, czyli granie meczów, a nie tylko trenowanie przez cały tydzień i czekanie do weekendu na mecz. Każde spotkanie będziemy chcieli rozstrzygać na swoją korzyść. Trzeba też dać szansę wszystkim zawodnikom, żeby się pokazali. Sparingi sparingami, ale mecze o stawkę, gdzie jest większa adrenalina dają możliwość zobaczyć, jak dany zawodnik zachowuje się pod presją – mówi Rafał Boguski.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Absurd wokół Dino w Libiążu
Tupet i bezczelność franczyzobiorcy Dino. Co, ja nie mogę?
Pernambuco
18:27, 2026-05-22
Tak bawią się dorośli w Myślachowicach! Impreza przycią
Ludzie chca rozrywki . Nie tylko tyrac i oszczedzac.
Paul
17:36, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Absurd za absurdem. Libiąż słynny jest z tego. Mnóstwo utopionych pieniędzy, wątpliwej jakości inwestycje...ale sukcesy władz odpiane. Strach się bać...
Masza
15:47, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Nasuwa się pytanie, czy ktoś się temu dziwi? Przecież Libiąż słynie z absurdów. Nieudanych inwestycji jest po kokardy. Włodarze miasta za nic mają głos
Masza
15:44, 2026-05-22
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz