CHRZANÓW. Żołnierz Armii Krajowej Zbigniew Ptasiński odszedł na wieczną wartę - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

CHRZANÓW. Żołnierz Armii Krajowej Zbigniew Ptasiński odszedł na wieczną wartę

red 05:11, 03.04.2014 Aktualizacja: 19:02, 21.10.2025
1  CHRZANÓW. Żołnierz Armii Krajowej Zbigniew Ptasiński odszedł na… Wojskowa asysta obok trumny zmarłego

W honorowej asyście wojskowej kapitan Zbigniew Ptasiński został w środę odprowadzony na cmentarz przez rodzinę, przyjaciół i znajomych oraz oficjeli. Kombatant zmarł w chrzanowskim szpitalu 29 marca w wieku 92 lat.

W honorowej asyście wojskowej kapitan Zbigniew Ptasiński został w środę odprowadzony na cmentarz przez rodzinę, przyjaciół i znajomych oraz oficjeli. Kombatant zmarł w chrzanowskim szpitalu 29 marca w wieku 92 lat.

W kwietniu 1944 roku poszedł do partyzantki, otrzymując konspiracyjny pseudonim "Łoś". Przeszedł przeszkolenie minerskie, w jednej z akcji został ranny. Wiózł saniami samego naczelnego dowódcę AK Leopolda Okulickiego. Po rozwiązaniu oddziału poradzono mu, by się nie ujawniał. Uchroniło go to przed represjami ze strony tropiących AK-owców funkcjonariuszy UB.

Po skończeniu Politechniki Śląskiej w Gliwicach był m.in. dyrektorem Elektrowni Jaworzno II i III. Do końca zachował sprawny umysł. Między innymi biegle obsługiwał komputer.

- Nigdy nie spoczął, tylko cały czas pracował. Najpierw zawodowo, a potem społecznie w Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Hodował także pszczoły. To była jego pasja. Bóg ci zapłać panie kapitanie. Oręduj za nami z tamtej drugiej strony - powiedział ks. Krzysztof Zając w homilii podczas mszy świętej pogrzebowej sprawowanej w kościele św. Mikołaja w Chrzanowie.

Pogrzeb miał bogatą asystę. W kondukcie szła kompania wojskowa, ułani z 21. Pułku Ułanów Nadwiślańskich oraz pszczelarze i mnóstwo pocztów sztandarowych. Wieńce nieśli także samorządowcy.

- Byłeś żywą historią partyzanta, oficera i żołnierza. Spoczywaj w pokoju - powiedział nad mogiłą w ostatnim pożegnaniu szef chrzanowskich kombatantów Zygmunt Bębenek.

Żołnierze oddali trzy salwy honorowe nad grobem, który pokryły wieńce i wiązanki kwiatów.
Marek Oratowski

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

buszzbuszz

0 0

(*)

22:53, 03.04.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%