W czwartek, od godz. 17, zaplanowano w Urzędzie Miejskim w Alwerni spotkanie z autorką m.in. monografii Alwerni.
Monika Bachowska z Alwerni zawodowo zajmuje się pisaniem książek. Lubi porządek w faktach, dlatego m.in. przygotowała monografię swojego miasta.
- To nie jest monografia typowo naukowa, gdzie mamy więcej przypisów niż właściwego tekstu do czytania, lecz publikacja do przetrawienia przez zwykłego zjadacza chleba - zapowiada Monika Bachowska.
Lekką formę gwarantują m.in. wspomnienia mieszkańców miasta. Autorka zadawała np. pytanie o Alwernię, jaką zapamiętali jej rozmówcy. W grę wchodzi więc również element subiektywny.
- Jest w niej dużo smaczków - stwierdza pani Monika.
Monografia zawiera historię Alwerni od epoki brązu do lat 90. XX w. Ilustracje będą pochodzić głównie ze zbiorów prywatnych, archiwów ojców bernardynów oraz Muzeum w Chrzanowie.
Intencją Moniki Bachowskiej było uporządkowanie faktów dotyczących Alwerni, która do tej pory nie miała swojej monografii.
- Mieszkańcy na ogół wiedzą coś na wyrywki - zauważa.
Wcześniej ukazała się książka Zbigniewa Klatki "Bo imć kasztelan Koryciński zachorzał", napisana trochę w gawędziarskim stylu z wykorzystaniem m.in. wiedzy i wspomnień samego autora. Nie brakuje w niej anegdot.
- Historia chodzi za mną od małego, a z kolei na studiach polonistycznych mówili, że dobrze piszę. Połączyłam więc jedno z drugim - wyjaśnia Monika Bachowska.
Zadebiutowała opowieścią biograficzną "Francesco" o św. Franciszku z Asyżu. Ten temat przyszedł trochę sam, bo pani Monika angażuje się w działalność klasztoru bernardynów w Alwerni, a bernardyni to inaczej franciszkanie. Później były "Kresy", przybliżające dzieje dawnych polskich terenów.
- Dużo wcześniej na polonistyce broniłam pracy magisterskiej, która zahaczała o tematy kresowe - przypomina autorka.
W jej dorobku są również: "Święci w historii Polski", "Ksiądz Piotr Skarga", "Męczennik niezłomny" (o Andrzeju Boboli), "Henryk Pobożny. Książę męczennik". Książki Moniki Bachowskiej można kupić w księgarniach internetowych lub wypożyczyć np. w bibliotece w Alwerni.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Tak bawią się dorośli w Myślachowicach! Impreza przycią
Ludzie chca rozrywki . Nie tylko tyrac i oszczedzac.
Paul
17:36, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Absurd za absurdem. Libiąż słynny jest z tego. Mnóstwo utopionych pieniędzy, wątpliwej jakości inwestycje...ale sukcesy władz odpiane. Strach się bać...
Masza
15:47, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Nasuwa się pytanie, czy ktoś się temu dziwi? Przecież Libiąż słynie z absurdów. Nieudanych inwestycji jest po kokardy. Włodarze miasta za nic mają głos
Masza
15:44, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Faktycznie to jakiś dramat, ktoś stawia sklep, a nie doprowadza do przebudowy drogi, by można było sklep zaopatrzać. Chyba najpierw powinna być zmiana drogi, później stawiany sklep. Nasuwa się pytanie czy to samo czeka sklep Dino powstający na ul. Śląskiej w Chrzanowie. Czy tam tir zmieści się i wjedzie, wyjedzie czy też będą problemy.
Nela
15:18, 2026-05-22
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz