Sąsiadów zjednoczył wspólny problem. Mieszkańcy Tenczynka zorganizowali protest - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Sąsiadów zjednoczył wspólny problem. Mieszkańcy Tenczynka zorganizowali protest

Ewa Solak 11:00, 20.04.2024 Aktualizacja: 21:18, 20.10.2025
3  Sąsiadów zjednoczył wspólny problem. Mieszkańcy Tenczynka… Protest w Tenczynku

Chodzimy po ulicy, bo chcemy obwodnicy! - to jeden z napisów na transparencie protestujących mieszkańców Tenczynka. Skrzyknęli się po sąsiedzku, bo sprzeciwiają się ciężarówkom rozjeżdżającym ich drogi.

Tenczyńska i Chrzanowska tworzą główne skrzyżowanie we wsi. Tu także jest centrum sołectwa, sklepy i parking. Mieszkańcy zaczynają się bać je odwiedzać. Uważają, że ciężarówki pędzące z autostrady A4 przez Rudno i Tenczynek zagrażają ich bezpieczeństwu i stały się poważnym problemem.
- To jest nie do zniesienia - mówi Grażyna Trzaska.

Nie mają "hamulca"
Pani Grażyna mieszka przy Tenczyńskiej. Żeby odgrodzić się chociaż trochę od jezdni, zasadziła tworzące żywopłot krzewy.
- Rok temu w sierpniu remontowaliśmy elewację, bo cała popękała od tych wstrząsów. A dziś jest już brudna - wskazuje pani Grażyna.
Mieszka z mężem na parterze, żeby mu łatwiej było poruszać się po domu na wózku. Nie ma szans, żeby wjechał na balkon i tam wypoczął. Huk z drogi jest taki, że człowieka odrzuca. Nie da się spokojnie porozmawiać. No chyba, że przez parę sekund nic nie jedzie.
- Wszystko zaczęło się, gdy wybudowano wiadukt w Krzeszowicach. Ciężarówki jadące z autostrady A4 i mknące przez Rudno i Tenczynek do drogi krajowej 79 nie mają teraz "hamulca", jakim był kiedyś przejazd kolejowy - tłumaczy pani Grażyna.

Otworzyć okno? Od drogi nie ma szans
Córka pani Grażyny - Beata Bator mieszka z rodziną w tym samym domu, tylko na piętrze.
- Dziecko nieraz przychodzi do nas, bo nie może zasnąć od tego huku i boi się spać - opowiada pani Beata.
Wszystkie okna w mieszkaniu od zewnątrz ma pokryte pyłem. Tak samo, jak parapety. Dach wygląda na mocno zakurzony.
- Wstaję nieraz o 4 nad ranem, żeby zdążyć do pracy. Już wtedy słychać, jak te ciężarówki się tłuką. Okno otworzyć? Od strony drogi nie ma szans - dodaje kobieta.
Podaje przykład, gdy parę dni temu od wstrząsów z ulicy z wiszącej nad zlewem suszarki spadła szklanka. To tylko jeden przykład, a podobnych może podać wiele.
Dziurawa jezdnia, opadające studzienki kanalizacyjne. Wszystko to sprawia, że jeżdżące tamtędy ciężarówki się tłuką.

Dom był wcześniej niż ruchliwa droga
- Urzędnicy mi mówią, że mogę się wyprowadzić, jak mi się ciężko żyje. A ja się pytam, dlaczego miałabym to robić? Mój dom był wcześniej niż ta ruchliwa droga - Beata Rzepka z ul. Chrzanowskiej wskazuje drewnianą chałupę. Ponoć deski mają ponad 200 lat. Żyła w nim teściowa, a także matka teściowej z rodziną.
Dziś nikt nie dałby zezwoleń na postawienie domu 2,5 m od drogi. Pani Beata nigdy by zresztą nowego domu tak postawić nie chciała.
- Siedzę na łóżku i podskakuję. Talerze tańczą, dzwonią szklanki. W pokoju mamy pęknięcia. Ostatnio zerwałam się z łóżka, bo obok ze ściany spadły wszystkie obrazki - opowiada kobieta.

Ponad 3 kilometry i 4483 kroki
W czwartek po południu sąsiad Adam Kalemba z Chrzanowskiej rozwiesił parę kartek z informacją o planowanym proteście. No bo ileż można wytrzymać? Sterty pism tylko się piętrzą po domach, a efektów brak.
- Pisaliśmy do burmistrza, do starosty, nawet do ministra! Nikt nas nie słucha. To może przez media uda nam się do kogoś dotrzeć - mówi pan Adam.
Zgłosił do gminy, że razem z innymi będzie w piątek protestować. O dziewiątej w centrum Tenczynka było już ponad 20 osób. Sąsiedzi z Chrzanowskiej i Tenczyńskiej. Do tego policja.
- W Rudnie też stoją, żeby ciężarówek tędy nie puszczać. A nam przecież właśnie o to chodzi, żeby kierowcy ciężarówek też w końcu odczuli problem - mówi Beata Rzepka.
Mieszkańcy nie dostali zgody na więcej niż godzina protestu. O godz. 10 ostatni raz przeszli z transparentami przez jezdnię.
- Zrobiliśmy 3,14 km i 4483 kroki - podsumowuje Łukasz Rzepka, patrząc na aplikację w telefonie.
Podobnie jak inni sąsiedzi liczy, że ich działania wreszcie przyniosą skutek. Jeśli nikt nie będzie reagował, zaprotestują jeszcze raz.

::video{"type":"single","item":"8818"}

(Ewa Solak)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

easyeasy

0 0

wybudowac hale w Grojec to hopy beda jezdzic przez Grojec

20:22, 12.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

lokalnylokalny

0 0

Tytuł powinien brzmieć: „kilku mieszkańców zorganizowało protest”. Niektóre domy faktycznie są wybudowane bardzo blisko drogi…

16:26, 13.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

niebieskiniebieski

0 0

Lokalny, ciekawe, jakby ci 40-tonowe bydlę po dziurawej drodze mknęło 80 km/h obok chałupy

19:38, 13.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%