Animalsi na wysokich obrotach. Domy wolontariuszy pękają w szwach - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Animalsi na wysokich obrotach. Domy wolontariuszy pękają w szwach

Adam Brusik 12:00, 06.01.2024 Aktualizacja: 05:21, 20.10.2025
Skomentuj Animalsi na wysokich obrotach. Domy wolontariuszy pękają w szwach W okresie świąteczno-noworocznym organizacje pomagające zwierzakom mają pełne ręce roboty

Przełom grudnia i stycznia to okres wzmożonej pracy organizacji prozwierzęcych. Wolontariusze apelują o wsparcie.

Zwierzęta z dnia na dzień tracą dach nad głową, np. z powodu nieprzemyślanej adopcji. Sylwester dokłada kolejne problemy - przybywa spłoszonych psów, kotów i dzikich zwierząt, które nie wytrzymują huku fajerwerków.

- W okresie świątecznym zawieszamy adopcje, aby uniknąć wydawania zwierząt "pod choinkę". Wtedy ograniczamy się do przyjmowania bezdomniaków pod nasz dach. W te święta miałyśmy ponad 20 zwierząt, a działamy tylko we dwie - opowiada Magdalena Jarczyk z S.O.S. - Pies Wolontariat Dla Zwierząt Chrzanów.

Razem z Agatą Krychą tworzą zgrany duet.

- Niektórym trudno uwierzyć, że robimy to wszystko za darmo, a tak rzeczywiście jest. W wolnym czasie jeździmy do lecznicy, odbieramy i wydajemy zwierzęta, udzielamy porad telefonicznych. Nikt nam za to nie płaci, na dodatek współpraca z instytucjami i służbami publicznymi prawie nie istnieje. Mamy dobry kontakt z burmistrzem Chrzanowa Robertem Maciaszkiem, ale to by było tyle - mówią wolontariuszki.

Jaskrawym przypadkiem obrazującym stan rzeczy jest historia Texasa, kundelka znalezionego w Bolęcinie. Skrajnie zaniedbany i ranny pies został poddany zabiegom pielęgnacyjnym w salonie groomerskim, co było nieodzowne przed wizytą w gabinecie weterynaryjnym. Obecnie wolontariuszki poszukują dla niego domu tymczasowego oraz fundatorów jego leczenia.

Wstępna diagnostyka psa kosztowała 420 złotych, a to dopiero początek wydatków.

- Texas początkowo zachowywał się jak typowy pies przykuty do budy: przeraźliwie szczekał i kąsał każdego, kto wyciągał do niego rce. Wystarczyło okazać mu trochę dobroci, by od razu zaczął wskakiwać na kolana i zabiegać o uwagę człowieka. Przed nim jeszcze konsultacja u ortopedy, czipowanie, odrobaczenie, szczepienie, kastracja, dlatego prowadzimy zbiórkę na rzecz jego powrotu do zdrowia - podsumowuje Magdalena Jarczyk.

Texasowi można pomóc na zrzutka.pl

W jego sprawie można telefonować do Magdaleny Jarczyk, tel. 734 445 392.

(Adam Brusik)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%