ALWERNIA. Kto się podniecał na dożynkach powiatowych - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

ALWERNIA. Kto się podniecał na dożynkach powiatowych

red 14:07, 23.08.2010
1 ALWERNIA. Kto się podniecał na dożynkach powiatowych Na scenie występuje Koło Gospodyń Wiejskich z Libiąża

W niedzielę, wczesnym popołudniem, było więcej samochodów zaparkowanych w centrum miasta niż ludzi na dożynkach w ogrodzie oo. Bernardynów.

W niedzielę, wczesnym popołudniem, było więcej samochodów zaparkowanych w centrum miasta niż ludzi na powiatowych dożynkach w przyklasztornym ogrodzie oo. Bernardynów.

Krzysztof Łuszczek z Grojca twierdził, że miejscowych pojawiło się tyle, co kot napłakał, a jako taką publiczność robili przyjezdni.

Na parkingu naprzeciwko remizy OSP auto stało obok auta. Ciasnota panowała też przy ul. Korycińskiego oraz na Rynku. Czuwający nad bezpieczeństwem policjanci i strażacy odsyłali kierowców na w rejon urzędu miejskiego i osiedla Chemików. Motoryzacyjny tłok nijak nie przekładał się na frekwencję na dożynkach w przyklasztornym ogrodzie.

- Aktywność mieszkańców Alwerni jest bardzo słaba - komentował Krzysztof Łuszczek, strażak z OSP w Grojcu.

Żar lał się z nieba, gdy tymczasem na scenie prezentowały się zespoły folklorystyczne, reprezentujące poszczególne gminy. Krzesła przygotowane dla publiczności opustoszały. Ludzie przenieśli się do cienia lub stanęli w kolejce po zimne piwko. W przerwach między wokalnymi występami zespołów folklorystycznych przygrywała dożynkowa kapela w składzie: Zdzisław Mucha na trąbce, Piotr Malczyk na akordeonie, Zdzisław Pieprzyca na puzonie, Wiesław Malik na klarnecie i Adam Trzcionowski na bębnie.

- Co roku dożynki są ujęte w stereotyp starszych pań. Chwała im za to, że śpiewają. Ubolewam jednak, że nie widzę młodych. Uważam, że tego rodzaju imprezy należałoby przekształcić w piknik okolicznościowy, czyli spotkanie tak naprawdę byłych rolników, którzy mogliby pogadać o wszystkim przy jednym stole, wspólnie pośpiewać i wznosić toasty. Obecna forma dozynek jest mocno skostniała. Ludzie w ogóle nie słuchają tych zespołów folklorystycznych. Tak naprawdę podniecają się tylko ci, którzy występują - uważa Zdzisław Mucha z Chrzanowa.
Łukasz Dulowski

ZOBACZ TAKŻE

WIĘCEJ ZDJĘĆ Z DOŻYNEK POWIATOWYCH W ALWERNI

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

engeng

0 0

"Co roku dożynki są ujęte w stereotyp starszych pań. Chwała im za to, że śpiewają. Ubolewam jednak, że nie widzę młodych. Uważam, że tego rodzaju imprezy należałoby przekształcić w piknik okolicznościowy, czyli spotkanie tak naprawdę byłych rolników, którzy mogliby pogadać o wszystkim przy jednym stole, wspólnie pośpiewać i wznosić toasty. Obecna forma dozynek jest mocno skostniała. Ludzie w ogóle nie słuchają tych zespołów folklorystycznych. Tak naprawdę podniecają się tylko ci, którzy występują – uważa Zdzisław Mucha z Chrzanowa"

Ten Pan pisze o skostniałości, a proponuje spotkanie rolników na który będą sobie siedzieć starsi Panowie i chlać (toast o którym mowa jedoznacznie kojarzy się z piciem alkoholu). A może by tak coś dla młodych zorganizować? Piszesz człowieku o ubolewaniu, że nie widzisz młodych a chcesz okrągły stoł z rolnikami robić??? Dziwie się, że Przełom pozwolił na publikację takich bzdur o których wypisuje Pan Mucha z Chrzanowa.

07:30, 24.08.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%