Po pijaną kobietę przyjechali autem pijani znajomi - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Po pijaną kobietę przyjechali autem pijani znajomi

Łukasz Dulowski 18:30, 05.06.2022 Aktualizacja: 22:13, 18.10.2025
4 Po pijaną kobietę przyjechali autem pijani znajomi

W niedzielę rano samochód osobowy dachował w sąsiedztwie wiaduktu na A4 w rejonie Słowackiego w Trzebini.

Iwona Szelichiewicz z chrzanowskiej policji informuje, że peugeot, poruszający się od Trzebini w stronę zalewu Chechło, zjechał na pobocze, uderzył w drzewo i dachował. Pojazdem podróżowali: 33-letnia kobieta i 34-letni mężczyzna z gminy Krzeszowice. 34-latek trafił do szpitala. Ze względu na jego stan zdrowia nie było możliwe badanie stacjonarne na zawartość alkoholu. W tym celu w szpitalu pobrano mu krew do badania. 33-latka wydmuchała natomiast 1,4 promila.

- Na tę chwilę nie wiemy, kto kierował peugeotem - zaznacza Szelichiewicz.


Na miejsce przyjechali fordem znajomi poszkodowanych, również z gminy Krzeszowice. Okazało się, że kierująca 34-latka miała promil alkoholu w organizmie. Zatrzymano jej prawo jazdy. Jej 30-letni towarzysz próbował odjechać fordem, ale przebadany przez policjantów wydmuchał 1,36 promila.
(Łukasz Dulowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

MakariuszMakariusz

0 0

Nie wiem co się dzieje z tymi ludźmi, ale jest coraz gorzej.

19:53, 05.06.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

emerytemeryt

0 0

Za małe kary

02:46, 06.06.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AAAAAA

0 0

W sumie żaden z nich nie dostał żadnej kary. Gdyby jechali rowerem dostaliby po 2500 zł mandatu. Kpiny!

04:54, 06.06.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

stary zgredstary zgred

0 0

Niezła imprezka musiała być. Nie "za małe kary", bo raczej są za wysokie, a przynajmniej brak gradacji (niekonstytucyjne moim zdaniem), tylko poczucie bezkarności wywołane za małą ilością jeżdżących patroli, zwłaszcza o "nietypowych" porach i po "nietypowych" miejscach. Ludzie wyjeżdżają nawaleni na drogę bo uważają, że prędzej na niej spotkają traktor czy jakąś "partyzancką furmankę" niż patrol policji. Zwłaszcza nocą. Co najwyżej taki stojący z radarem, więc ludzie mrugną i się zwolni. Jak to się nie zmieni to nic się nie zmieni. No i; ile tych wysokich mandatów jest ściągane? Bo jak czytam, że policja zatrzymała pijanego kierowcę który, jak się okazało, miał zatrzymane prawo jazdy za jazdę po pijanemu i był poszukiwany listem gończym (pewnie za alimenty i niepłacone grzywny) i ukarała go surowym mandatem za 3 500 zł, to wątpię czy ten "surowy" mandat będzie kiedykolwiek zapłacony. Nieuchronność kary jest ważniejsza od wysokości. Wysokość jest na pokaz, pod publiczkę.

06:21, 06.06.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%