Krzysztof Kasperek (w środku) zachował dziś stoicki spokój. Nie będzie na razie "grillowany" przez przeciwników w radzie
10 miesięcy trwało zanim Rada Miejska w Chrzanowie wypowiedziała się w sprawie wygaszania mandatu obecnego przewodniczącego rady. Nie przyspieszył jej nawet detektyw.
Wniosek o wygaszenie mandatu radnego Kasperka złożył w ub. roku Andrzej Bieda posiłkując się materiałami detektywistycznymi zleconymi profesjonaliście z Krakowa. Miały pomóc w stwierdzeniu, że Kasperek nie utrzymuje więzi ze swoimi wyborcami, bo nie mieszka faktycznie w swoim okręgu wyborczym, więc trzeba go pozbawić funkcji radnego. (Prawo rzymskie utrzymywanie fizycznej więzi z miejscem posiadania rzeczy określa corpus animus. Termin ten pojawił się w opinii prawnej mającej uzasadnić przyczynę usunięcia z rady Kasperka, odczytaną dziś na sesji).
Zbadanie więzi z wyborcami i ewentualnej zasadności wygaszenia mandatu radnemu Kasperkowi, zlecono komisji skarg i wniosków rady miejskiej, która przez 10 miesiecy jej nie rozstrzygnęła, ponieważ w trzech głosowaniach głosy za i przeciw oddawane przez jej członków rozkładały się 2:2.
Sprawa przysła, choć na początku roku wiceprzewodniczący rady Andrzej Filipczak był proszony, aby ją aktywować.
Dzisiaj na sesji rady, już po wyczerpaniu porządku obrad w części z uchwałami, padł wniosek o jego porzeszerznie. Własnie o sprawę Kasperka wywołaną prawie rok temu. Wnioskował Ryszard Leśniak w imieniu 10 radnych. Rada się zgodziła na poszerzenie porządku, choć burmistrzowska koalicja na czele z samym burmistrzem protestowała. Finalnie radni koalicji dowodzeni przez Krzysztofa Zubika, nie wzięli udziału w głosowaniu. Wnioskodawca opuścił salę nieco wcześniej. Dziesiątka radnuch odrzuciła wniosek Biedy dotyczący mandatu Kasperka.
Tak oto zakończyła się historia mająca swój początek w roku ubiegłym. Historia z udziałem detektywa, który za pieniądze jednego radnego śledził innego radnego i finalnie się nie przydał. Sprawa raczej bez precedensu w dziejach lokalnego samorządu.
Krzysztof Kasperek, radny związany z PiS, jest czwartym przewodniczącym chrzanowskiej rady miejskiej w tej kadencji.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Te mieszkania SIM to chyba jeszcze gorsze oszustwo niż kredyty w CHF. Gdyby ludzie kupili sobie mieszkanie na kredyt z banku, to od razu by byli właścicielami i ponieśli koszty odsetek. Tutaj tak nie ma, a za 15-20 lat gdyby ktoś zamierzał wykupić takie mieszkanie to zapłaci jak za woły. Wstyd, ze burmistrz maciaszek namawiał ludzi na ten przekręt. Wstyd burmistrzu!!!!
Beti
19:25, 2026-05-22
Majowe Dni Krzeszowic z Roxie i "Skrzypkiem na dachu"
Pani redaktor, Skrzypek na Rynku nie na dachu.
Majówka
19:22, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Tupet i bezczelność franczyzobiorcy Dino. Co, ja nie mogę?
Pernambuco
18:27, 2026-05-22
Tak bawią się dorośli w Myślachowicach! Impreza przycią
Ludzie chca rozrywki . Nie tylko tyrac i oszczedzac.
Paul
17:36, 2026-05-22
0 0
"Sprawa przysła" ?? Pani Alicjo, shame on you!
0 0
Stchórzyli i tyle
0 0
Nie dziwi nic! Stwierdzam, że dyrektor Andrzej Bieda już tak ma, stosuje niekonwencjonalne środki do unicestwienia przeciwnika. Uczniowie nie mogą liczyć na jego pomoc, potrafi mocno zaszkodzić, trudno mu nawiązać więzi ze swoimi uczniami. I tyle w temacie dyrektora Biedy. Cieszy mnie, że wreszcie trafił na godnego przeciwnika, że dowiedział się, kto tu rządzi.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz