Wraca temat uszkodzonych kubłów na odpady. "Nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności" - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Wraca temat uszkodzonych kubłów na odpady. "Nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności"

Marek Oratowski 19:30, 19.03.2022 Aktualizacja: 12:40, 19.10.2025
1  Wraca temat uszkodzonych kubłów na odpady. "Nikt się nie poczuwa do… Jak dotąd został załatwiony tylko temat uszkodzonych pojemników na bioodpady

Dostaliśmy kolejny sygnał dotyczący uszkodzonych pojemników na odpady zmieszane. Problem występuje od miesięcy i dotyka kolejnych mieszkańców.

- Firma odbierająca odpady podczas opróżniania uszkodziła mi kubeł, który jest pęknięty. Zadzwoniłem do związku,w którtym usłyszałem, że nie są stroną sporu. Napisałem maila do firmy do Krakowa. Nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności - zaalarmował nas Mieczysława Sosin, mieszkaniec ulicy Piłsudskiego w Trzebini.

Udowodnić musi właściciel

Pisaliśmy już niejednokrotnie na ten temat. Mieszkańcy Chrzanowa, Trzebini i Libiąża stawali przed wyborem - albo kupią nowy kubeł na własny koszt, albo firma nie odbierze od nich śmieci.
Zawarta przez związek gospodarki komunalnej umowa z firmą AVR SA nie uwzględnia bowiem (w przeciwieństwie do umowy z poprzednim operatorem PW MIKI) wymiany kubłów na koszt wykonawcy. To właściciel nieruchomości ma teraz obowiązek zapewnienia kubłów spełniających wymagania, czyli przystosowanych do grzebieniowych mechanizmów załadowczych. Bo teraz pojemniki są własnością mieszkańców.
By reklamacja została uwzględniona, właściciel musi udowodnić, że do uszkodzenia pojemnika doszło z winy pracowników AVR SA. A to już nie jest łatwe.

Pracownicy mają powiadomić o uszkodzeniu

Związek Międzygminny Gospodarka Komunalna w Chrzanowie wymienił uszkodzone pojemniki na nowe, ale tylko te na biodpady. A to dlatego, że ekspertyza wykazała, że nie spełniają one norm. Tymczasem większość skarg - także przywołana mieszkańca Trzebini - dotyczy pojemników na odpady zmieszane.

Od czerwca ubiegłego roku w sytuacji, gdy pracownicy odbierający odpady zauważą, że wystawiony kosz jest uszkodzony, mają poinformować o tym właściciela, zostawiając naklejoną informację. Jednak jeśli kosz nadaje się do dalszego użytku, a właściciel wciąż z niego korzysta, odpady z takiego uszkodzonego pojemnika nadal mają być odbierane. Takie jest stanowisko związku.

 

(Marek Oratowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

tubylectubylec

0 0

Panie Oratowski , jak już wraca pan do tego tematu , to warto rzetelnie napisać o wszystkim , a tym bardziej o prowadzonej akcji oddania sprawy do sądu firmę AVR S.A. z inicjatywy radnej Libiąża pani A. Siudy. Jak to się zakończyło ??

07:44, 20.03.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%