TRZEBINIA. Niekończąca się historia jeziorka - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

TRZEBINIA. Niekończąca się historia jeziorka

red 18:28, 21.01.2011 Aktualizacja: 05:58, 18.10.2025
2 TRZEBINIA. Niekończąca się historia jeziorka Jeziorko w Górce

Odpompowywanie silnie alkalicznej wody z kamieniołomu ZSO Górka, kosztowało do tej pory 26 milionów złotych i nie rozwiązało problemu. Na dokończenie rekultywacji tego poprzemysłowego terenu potrzeba jeszcze 36 mln zł. Kto za to zapłaci?

Odpompowywanie silnie alkalicznej wody z kamieniołomu ZSO Górka, kosztowało do tej pory 26 milionów złotych i nie rozwiązało problemu. Na dokończenie rekultywacji tego poprzemysłowego terenu potrzeba jeszcze 36 mln zł. Kto za to zapłaci?

Dokończenie rekultywacji wyrobiska według koncpecji zatwierdzonej pod koniec ubiegłego roku przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, zakłada szczelne odizolowanie odpadów po produkcji wodorotlenku glinu od wód opadowych oraz bijących w obrębie wyrobiska źródeł. Operacja ma spowodować, że to, co zalega na dnie zbiornika, nie będzie się już mieszać z wodą. Koszt inwestycji w systemie zaprojektuj-wykonaj oszacowano na 36 mln zł. I o ile ciężar kosztów odpompowania wody (wspomniane 26 milionów zł) poniosło państwo, to ani ono, ani jego instytucje (NFOŚiGW, WFOŚ) nie kwapią się, aby finansować dalsze prace rekultywacyjne.

Sposobem na dokończenie tego procesu jest złożenie przez gminę Trzebinia wniosku do Funduszu Spójności o 29-milionową dotację. Warunkiem zaś niezbędnym przy staraniu się o te pieniądze, jest wkład własny gminy w wysokości 6,6 mln zł.

Czy zbiedniała ostatnio Trzebinia zdecyduje się na taki wydatek, aby ostatecznie pozbyć sie problemu? Radnym na decyzję w tej sprawie zostało kilka dni. Na złożenie wniosku gmina ma czas do 14 lutego. Czas goni.

- Użyczony nam przez starostę na 30 lat teren, tak naprawdę nie jest własnością gminy. Nie jest też jej zadaniem własnym jego rekultywacja. Nie jesteśmy jako samorząd następcą prawnym Górki. Mamy też problem z działką prywatną w obrębie obszaru rekultywacji. Do momentu złożenia wniosku teoretycznie trzeba by ją kupić. Zagrożenie wystąpieniem wody z brzegów, moim zdaniem, zostało trwale usunięte, bo wodę systematycznie odpompowujemy - mówi burmistrz Stanisław Szczurek.

Pompowanie grawitacyjne do potoku Ropa kosztuje gminę 50 tys. zł rocznie, ale trzeba też płacić za monitoring obiektu i wody oraz wynagradzać urzędników.

(AM)

Więcej o sprawie jeziorka w Górce na blogu Alicji Molendy

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

asusrp6asusrp6

0 0

No to zapraszamy do dyskusji na blogu właścicielki.

11:32, 23.01.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrzysioKrzysio

0 0

Od ostatnich moich zdjęć które zamieściłem widać iż przybyło wody ale nie widać śmieci.

21:35, 21.01.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%