Tysiąc zakazów polowania wprowadzili właściciele prywatnych nieruchomości w całej Polsce - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Tysiąc zakazów polowania wprowadzili właściciele prywatnych nieruchomości w całej Polsce

Alicja Molenda 18:02, 22.11.2021
Skomentuj  Tysiąc zakazów polowania wprowadzili właściciele prywatnych… Mapka obrazująca liczbę złożonych wniosków w poszczególnych powiatach wg organizacji "Źródła"

Prawo łowieckie pozwala myśliwym w ramach dzierżawionego przez nich obwodu łowieckiego polować nawet na czyjejś prywatnej łące, polu czy lesie. Można się jednak temu sprzeciwić u starosty.

Do 2018 roku właściciel nieruchomości nie miał żadnej możliwości wyproszenia tych osób ze swojego terenu, o ile tylko byli to członkowie koła łowieckiego. Co więcej, zazwyczaj to myśliwi w takich sytuacjach każą się oddalić właścicielowi terenu, ostrzegając go przed konsekwencjami prawnymi utrudniania polowania. Grozi za to grzywna lub kara więzienia do roku, chyba że myśliwi oznajmią, że właśnie polują na dziki w ramach "odstrzału sanitarnego", wtedy kara może wynieść nawet 5 lat więzienia.

Ponieważ Europejski Trybunał Praw Człowieka kilka razy stwierdził, że zmuszanie właściciela nieruchomości do tolerowania na swoim terenie polowań stanowi nadmierną ingerencję w prawo własności (np. wyrok ze skargi Chassagnou przeciwko Francji http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-58288) jak również narusza jego prawa jeśli z przyczyn moralnych, światopoglądowych nie godzi się on na zabijanie zwierząt na swoim terenie (np. wyrok ze skargi Herrmann przeciwko Niemcom http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-111690), w 2018 roku Sejm wprowadził do Prawa łowieckiego artykuł 27b, który umożliwia właścicielowi nieruchomości złożenie przed starostą oświadczenia o zakazie polowania na swoim terenie.

Oświadczenie takie można w dowolnej, najprostszej formie złożyć w starostwie powiatowym. Nie trzeba podawać żadnego uzasadnienia dla swojej decyzji. Starosta sam musi przekazać odpowiednią informację właściwemu kołu łowieckiemu lub przekazać oświadczenie innej instytucji odpowiedzialnej za wydzierżawianie obwodu łowieckiego (np. dyrekcji lasów państwowych). Wzór takiego oświadczenia dostępny jest na przykład na stronie https://zakazpolowania.pl.

W powiecie chrzanowskim, według Ośrodka Badan Ekologicznych, zostały złożone dwa takie oświadczenia. Są jednak powiaty w Małopolsce, gdzie do starostów wpłynęło po kilaknaście oświadczeń. Np. bocheński, krakowski, gorlicki.

Organizacja ekologiczna "Źródła", zajmująca się między innymi wsparciem prawnym i informacyjnym dla osób mających problemy z myśliwymi, zbadała ile takich oświadczeń złożono do tej pory. Z odpowiedzi na zapytania, które rozesłano do wszystkich starostw powiatowych w kraju wynika, że do tej pory złożono już 994 takie oświadczenia. W wielu powiatach jest ich po kilkanaście, ale są też powiaty, gdzie nie wpłynęło ani jedno takie oświadczenie. "Być może nie wszyscy jeszcze wiedzą o takiej możliwości - mówi Krzysztof Wychowałek z Ośrodka "Źródła".

- Dzwoni do nas bardzo dużo osób zaniepokojonych obecnością myśliwych na swojej posesji lub w jej bezpośrednim pobliżu. Informujemy ich o przysługujących im prawach. Warto też sprawdzać, czy urząd gminy prawidłowo informuje na swojej stronie internetowej o miejscach i terminach zaplanowanych polowań zbiorowych.

źródło: PAP

(Alicja Molenda)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%