Komediowy Krzanów z przymrużeniem oka - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Komediowy Krzanów z przymrużeniem oka

Natalia Feluś 17:30, 15.07.2021
Skomentuj Komediowy Krzanów z przymrużeniem oka fot. Miłosz Mirek, Krystian Baster, Dawid Obrok, Michał Miziołek, Nikodem Idzik, Kamil Gołąb. Z przodu: Jakub Siodłak

Z ARCHIWUM TYGODNIKA "PRZEŁOM".Znają się od czasów szkoły podstawowej. Teraz uczą się w różnych miastach wkraczając w dorosłość. Łączy ich niezmiennie pasja do filmu, komedii i nowych technologii. Od pięciu lat wspólnie nagrywają krótkometrażowe filmiki i publikują na swoim kanale GULtv. Co ich kręci i o czym kręcą? - opowiadają w rozmowie z Natalią Feluś.

Natalia Feluś: GULtv, czyli?
Ekipa GULtv: Nazwa powstała już po nagraniu naszego pierwszego filmu - "29 minut", a konkretnie w momencie montażu. Chcieliśmy żeby była krótka, łatwa do zapamiętania, taka, którą można jakoś śmiesznie rozwinąć: GUL - Genetycznie Uformowani Ludzie, TV - telewizja. Nazwa nie ma jakiegoś szczególnego przesłania.

Co kręcicie?
Głównie krótkie komediowe filmy fabularne, będące zazwyczaj parodią jakiegoś znanego dzieła lub gatunku filmowego. Od czasu do czasu staramy się też wypuszczać filmy, dzięki którym widzowie mają szansę bliżej i lepiej nas poznać.

Dlaczego postawiliście na komedię?
Naszym wspólnym guru jest Tomasz Karolak, dlatego wybraliśmy właśnie komedię. Komedie są dla nas gatunkiem, który najprzyjemniej się nagrywa, zawsze na planie jest dużo śmiechu. Eksperymentowaliśmy kilka razy z innymi gatunkami filmowymi, ale wtedy albo film nie nadawał się do oglądania, albo zmienialiśmy go w komedię. Dodatkowo chcemy, aby na twarzach naszych widzów zawsze widniał uśmiech.

Co was łączy poza wspólnym hobby?
Poznaliśmy się w szkole podstawowej lub w przypadku niektórych osób - w szkole ponadgimnazjalnej. Kiedyś mieszkaliśmy po sąsiedzku, ale większość z nas zmieniła już miejsce zamieszkania. Łączy nas podobne poczucie humoru oraz wspólna wizja przyszłości.

Skąd pomysł założenia GULtv?
Jeden z założycieli, Nikodem Idzik, wpadł na pomysł nakręcenia filmu - "29 minut". Zgadaliśmy się, zebraliśmy ekipę i w jeden dzień nagraliśmy całość. Idea spodobała nam się na tyle, że postanowiliśmy kontynuować swoją działalność i kręcić jeszcze więcej.

Działacie od 2015 roku, ile filmików rocznie wypuszczacie?
Przez to, że jesteśmy uczniami różnych szkół, z różnych miast, nasz czas na nagrywanie ograniczony jest do okresów wolnych od nauki, głównie wakacji. Średnio trzy, ale w tym roku może być problem dobić do tego wyniku, z powodu tej nieszczęsnej pandemii.

Co inspiruje was do tworzenia nowych nagrań?
Odwołujemy się do gier, ale głównie do filmów, które odbiły swoje piętno w historii kinematografii. Często czerpiemy też ze znanych produkcji wschodnio-azjatyckiej animacji, tzw. Anime. Większość filmów, które kręcimy, należy do wspólnego uniwersum, czyli wydarzenia oddziałującego na inne, w innych filmach. Przez filmy przewijają się ci sami bohaterowie, wszystko dzieje się na jednej linii czasu. To właśnie nazywamy GUL Cinematic Universe), inspirowaliśmy się częściowo filmami Marvela oraz TVFilthyFrank, bo nasze uniwersum to taki miszmasz.

Jakich rekwizytów najczęściej używacie?
Najczęściej korzystamy z tego co uda nam się znaleźć w domu. Jeśli czegoś brakuje, staramy się kupić to w sklepach typu Pepco, Action albo Chińczyk. W ostateczności Miłosz Mirek (montażysta) dodaje brakujące rekwizyty w post-produkcji. Niestety nie mamy budżetu, pozwalającego zakupić profesjonalne albo chociaż potrzebne rekwizyty.

Miejsce akcji to?
To fikcyjne miasto Krzanów, inspirowane Chrzanowem. Nazwa "Krzanów" pochodzi od niewyraźnego komunikatu w autobusach komunikacji miejskiej PKM, w których usłyszeć można przystanki: "Krzanów Dworzec Autobusowy", czy "Krzanów Śródmieście". Wszystkie filmy nagrywamy na ziemi chrzanowskiej, ponieważ te tereny znamy najlepiej (tu się urodziliśmy i wychowaliśmy). Fajnie by było, jeśli w przyszłości Chrzanów otrzymałby miano Polskiego Hollywood, ale nie wiemy czy nasze filmy będą mieć taką siłę przebicia. Na razie myślimy bardziej regionalnie, chcielibyśmy, aby mieszkańcy oraz lokalne instytucje nas dostrzegły i doceniły.

Ile czasu zajmuje praca nad jednym filmem?
Samo kręcenie filmu trwa zwykle od jednego do dwóch tygodni. Montaż już dłużej. Niektóre filmy montowane są nawet kilka tygodni, w zależności od tego, ile efektów specjalnych jest w nich potrzebnych. Ten etap produkcji zajmuje dużo czasu, ponieważ mamy tylko jednego montażystę. Jeśli chodzi o grafikę, to nasz grafik Piotr Wyżlic jest nam w stanie zrobić ją nawet w ten sam dzień.
Nagrywacie telefonami? Widać, że lubicie efekty specjalne.
Do nagrywania korzystamy głównie z lustrzanki, chociaż niektóre ujęcia wymagające wysokiej liczby klatek na sekundę (fps), nagrywamy telefonami, ponieważ dzięki nim możemy osiągnąć lepsze spowolnienie.

Jak wygląda kwestia montażu?
Montaż wygląda w ten sposób, że mówimy Miłoszowi: "Zrób to", a Miłosz i tak robi po swojemu :).

1 września odbyła się premiera nowego filmiku. O czym jest ta produkcja?
To kontynuacja naszej zeszłorocznej produkcji - "Chłopcy z Piekarni". Jest to film akcji/musical o gangsterach, którzy zajmują się nielegalnym handlem mąką i drożdżami. Druga część rozpoczyna się od razu po wydarzeniach z pierwszej części, w momencie, w którym TanCake dokonał unicestwienia połowy ludzkości, przez co gangsterzy znaleźli się w sytuacji podbramkowej. Muszą teraz odkryć prawdę za tym całym chaosem.

 

CV

Obecnie jest ich 14,
oto trzon ekipy GULtv:

Jakub Siodłak (Szef) - wiek: 18 lat; szkoła: ZSTI Gliwice; jest z: Chrzanowa; zainteresowania: popkultura Japonii, gry komputerowe, sport, GULtv

Kamil Gołąb (Szef) - wiek: 18 lat; szkoła: Technikum Logistyczne w Oświęcimiu; jest z: Rozkochowa (były chrzanowianin); zainteresowania: piłka nożna, GULtv, kinematografia

Miłosz Mirek (Montaż) - wiek 17 lat; szkoła: ZSP2 Jaworzno; jest z Chrzanowa; zainteresowania: kinematografia, montaż, snowboarding, grafika do gier komputerowych

Krystian Baster (Aktor) - wiek 17 lat; szkoła: ZSTU Trzebinia; jest z Trzebini; zainteresowania: gry komputerowe, komiksy, popkultura Japonii oraz jak najbardziej GULtv

Archiwum Przełomu nr 37/2020

(Natalia Feluś)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%