Kto i dlaczego odbiera rodzicom dzieci. Takie sytuacje to już nie rzadkość - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Kto i dlaczego odbiera rodzicom dzieci. Takie sytuacje to już nie rzadkość

Marek Oratowski 11:06, 12.04.2021
Skomentuj  Kto i dlaczego odbiera rodzicom dzieci. Takie sytuacje to już nie… Pobyt poza domem rodzinnym jest trudny dla wielu dzieci, fot. pixabay.com

W minionych czterech latach w powiecie chrzanowskim sąd odebrał biologicznym rodzicom 187 dzieci. Trafiły do domów dziecka lub rodzin zastępczych.

W 2019 roku 56 dzieci zostało odebranych rodzicom, a w ubiegłym roku 38.

- Najczęstsze przyczyny to zaniedbania wobec dzieci wynikające z uzależnień, bezradności w sprawach opiekuńczo - wychowawczych, niezaradności życiowej, chorób psychicznych, niepełnosprawności, przemocy w rodzinie, konfliktu z prawem, innej trudnej sytuacji życiowej. Sąd decyduje o umieszczeniu dziecka poza rodziną własną, gdy wyczerpane zostają wszystkie inne formy pomocy - przekonuje Jolanta Szynowska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Chrzanowie.

W powiecie chrzanowskim funkcjonują dwie placówki opiekuńczo - wychowawcze 14-osobowe w strukturach Powiatowego Ośrodka Wsparcia Dziecka i Rodziny oraz dwie placówki typu rodzinnego po osiem miejsc, prowadzone przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek NMP. A także osiem rodzin zastępczych zawodowych. Każda może przyjąć po troje dzieci. Działa ponadto Rodzinny Dom Dziecka na osiem miejsc. Łącznie te formy opieki zabezpieczają 76 miejsc dla dzieci pozbawionych opieki własnych rodziców.

Czasem funkcję rodziny zastępczej sprawuje krewny. W 2020 r. w powiecie funkcjonowało 85 rodzin zastępczych spokrewnionych, które otoczyły opieką 112 dzieci oraz 33 rodziny zastępcze niezawodowe, w których przebywało 39 dzieci.

Zdarzają się jednak okresy, że wszystkie miejsca są zajęte lub młody człowiek wymaga specjalistycznej opieki i w związku z tym, żadna okoliczna placówka ani rodzina zastępcza nie zdecyduje się go przyjąć.

- Wtedy poszukujemy dla niego miejsca poza powiatem. W 2020 r. w takiej sytuacji było 20 dzieci - informuje dyrektor Szynowska.

W aktualnym, papierowym numerze "Przełomu" piszemy o rodzinie z Pogorzyc, której sąd odebrał dwie córki. Jest dostępny także tutaj.

(Marek Oratowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%