W Pałacu Potockich w Krzeszowicach wychowywało się kiedyś ponad 400 dzieci - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

W Pałacu Potockich w Krzeszowicach wychowywało się kiedyś ponad 400 dzieci

Ewa Solak 08:30, 27.12.2020 Aktualizacja: 17:06, 24.10.2025
Skomentuj  W Pałacu Potockich w Krzeszowicach wychowywało się kiedyś ponad 400… To piękne i zabytkowe miejsce ma bardzo bogatą historię. FOT. Kacper Ropka

Dr hab. Małgorzata Michel poświęciła kilka lat, żeby zgłębić losy sierot, które po II wojnie światowej trafiły do tego miejsca. Niektórzy żyją do dziś. Napisała o nich książkę "Pałacowe dzieci".

W 1946 r. pałac Potockich w Krzeszowicach stał się domem dla ponad 400 sierot wojennych. Dziewcząt i chłopców. Wśród nich wiele bardzo znanych postaci.

Państwowy Zakład Wychowawczo - Naukowy - tak po wojnie nazywała się jednostka umiejscowiona w zarekwirowanym przez państwo w 1944 r. pałacu.

- Do jej napisania przygotowywałam się od 2016 r. Temat krążył wokół mnie bardzo długo i intensywnie, bo zajmując się problematyką gangów młodzieżowych, zauważyłam pewne podobieństwa w kwestii sieroctwa wojennego i zmarginalizowanych dzieci dzisiejszej ulicy. Wszystkie te postacie łączy skrajnie trudne dzieciństwo i liczne traumy - mówi dr hab. Małgorzata Michel.

O tym, jak funkcjonowało to miejsce, kto ze znanych osób tam dorastał,, z czym musieli sobie poradzić wychowankowie, a także kim jest autorka książki, możecie przeczytać TUTAJ.

(Ewa Solak)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%