Ponad 4800 metrów sześciennych. Tyle drewna z wycinki w Puszczy Dulowskiej, a dokładniej - leśnictwa Dulowa, pozyskało w zeszłym roku Nadleśnictwo Chrzanów. Zapowiada się, że w tym roku skala wycinki będzie niewiele mniejsza.
Puszcza Dulowska to popularny i często odwiedzany kompleks leśny na ziemi chrzanowskiej. Codziennie główną ścieżkę w puszczy, wiodącą od Młoszowej do Nieporazu, przemierzają rowerzyści, biegacze, a teraz także - grzybiarze. Na poboczach tej trasy w oczy rzucają się sterty wyciętych drzew. Wielu zastanawia się nad skalą wycinki. To pytanie zadał Nadleśnictwu Chrzanów trzebiński radny Wojciech Hajduk.
- Z odpowiedzi, którą otrzymałem od Nadleśnictwa wynika, że w zeszłym roku z leśnictwa Dulowa pozyskano 4809 m3 drewna, natomiast w I półroczu tego roku 1977 m3 - mówi radny.
W skali obszaru całego Nadleśnictwa Chrzanów leśnicy planują w tym roku uzyskać z wycinki 75 272 m3 drewna.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Poprosimy o zestawienie z każdej z gmin naszego powiatu, bo w małej Alwerni skala zdecydowania mniejsza niż w Trzebini i Chrzanowie, a ponoć jest tam co czytać
Jerry
17:09, 2026-05-21
0 0
Puszczy już nie ma :(
0 0
1 hektar to około 200 metrów drewna, czyli wycina się "w pień" 25 hektarów rocznie. Po 10 latach będzie to 250 ha, czyli 2,5 kilometra kwadratowego lasu, który dalej będzie istniał tyko w papierach nadleśnictwa. W rzeczywistości będą to przerośnięte trawą zarośla sięgające do kolan, ogrodzone szczelnie siatką. Nie "puszcza" tylko las gospodarczy ... podrzędnej kategorii.
0 0
Nowość w Puszczy Dulowskiej to ryk silników z autostrady. W niektórych miejscach widać ją na przestrzał. Abstrahując od całej dyskusji nad sensem czy bezsensem wycinki, czy nie da się choćby ułamka zalegającego i gnijącego drewna wykorzystać ,,dla ludzi''. Z pięciu takich pniaków można zrobić solidny mostek przez rów czy rzeczkę. Wystarczyłaby darowizna materiału, resztę można zrobić na zasadzie wolontariatu. Aczkolwiek leśnicy zrobią to zapewne szybciej i lepiej. Można w ten sposób pętlę w Puszczy Dulowskiej, gdzie dojazd do Gliniaka blokuje jeden rów. To samo jest na Groblach czy w rejonie Kozibrodu.
0 0
To się zgadza. Problem nie jest to, że się te drzewa tnie, nawet nie jest ilość, tylko sposób wycinki.
0 0
Najgorsze jest to że wycinają drzewa z pisklakami. Bo nie ma czasu ich dokładnie lustrować bo trzeba szybko....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz