Spotkanie na Rynku w Alwerni. Henryk Michałek (z prawej), kierownik referatu inwestycji w urzędzie, pokazuje dokumentację dotyczącą rewitalizacji starej części miasteczka
W środę burmistrz spotkał się z radnymi i mieszkańcami na Rynku. Gdy wyszło na jaw, że projekt rewitalizacji nie zakłada ukrycia napowietrznych linii energetycznych, ludzie mówią głośno: albo schowamy kable, albo nie róbmy wcale! Po ostatnich publikacjach do radnych też dotarło, że jest problem. Szukają rozwiązania.
W środę burmistrz spotkał się z radnymi i mieszkańcami na Rynku. Gdy wyszło na jaw, że projekt rewitalizacji nie zakłada ukrycia napowietrznych linii energetycznych, ludzie mówią głośno: albo schowamy kable, albo nie róbmy wcale! Po ostatnich publikacjach do radnych też dotarło, że jest problem. Szukają rozwiązania.
Radny Sławomir Knapik zarzucił burmistrzowi Janowi Rychlikowi, że rada miejska kilka razy wnioskowała o przedstawienie projektu na etapie wykonywania. Tak się nie stało. Radni dowiedzieli się po fakcie, że druty dalej będą dyndać na Rynku.
- Projekt sporządzała firma Architraw z Alwerni. Nic nie stało na przeszkodzie, żeby radni samodzielnie skontaktowali się z firmą - stwierdził burmistrz Rychlik.
- Dobra, nie będziemy się licytować, kto zawalił. Co dalej? - dopytywał Knapik.
- Po pierwsze, nieprawdą jest, że sieć zostaje po staremu. Zakład energetyczny zgodził się, żeby postawić nowe słupy wirowe i puścić kable splotem - zaznacza Rychlik. - Są jednak szanse, żeby całkowicie przerobić zasilanie na Rynku, czyli ukryć kable w ziemi. Jeśli chodzi o energetykę, to oni rozmawiają na podstawie faktów, a takim faktem jest projekt techniczny zasilania energetycznego. Będę chciał zlecić wykonanie takiego projektu. Trzeba też dorobić mapę geodezyjną Rynku, a to może się rozpocząć dopiero w styczniu, bo przez cały grudzień powiatowa geodezja jest nieczynna - przypomina burmistrz.
Czy jest szansa, aby zdążyć z dodatkowymi pracami w 2012 r.? To termin zakończenia rewitalizacji alwerniańskiego Rynku, dofinansowanej z pieniędzy unijnych (ponad 1,2 mln zł, gmina wykłada ok. 700 tys. zł).
- Myślę, że jest to realne - odpowiada burmistrz Jan Rychlik. - Państwo napisaliście w "Przełomie", że to byłby cud. Zobaczymy, czy cuda się możliwe. Jak się tak stanie, to napiszecie, że stał się cud w Alwerni - wywodzi Rychlik.
Łukasz Dulowski

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od początku to śmierdziało. Pamiętam spotkanie na Sokoła. Sporo osób wyszło po słuchaniu poplątanych wypowiedzi burmistrza i prezesa.
Przeciwnik
19:03, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
0 0
Co wy chcecie od Jasia? dobry burmistrz gruntownie wykształcony, studia tak gruntownie robił, że 10 lat mu to zajęło :)
0 0
Dokładnie,cudem będzie nowy burmistrz w Alwerni ,ale jak wiem to cuda raczej się nie zdarzają.
0 0
Cud to by był gdyby Alwernia miała nowego burmistrza sprawnie zarządzającego miastem a tak nawet komunikacji na normalnym poziomie z Chrzanowem i Trzebinią nie mamy.
0 0
W tych trudnych przedkryzysowych czasach wiara w cuda jest do przyjęcia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz