W czwartek w wieku 75 lat zmarł Andrzej Lewiński, były wiceprzewodniczący fablokowskiej "Solidarności", internowany w stanie wojennym.
W czwartek w wieku 75 lat zmarł Andrzej Lewiński, były wiceprzewodniczący fablokowskiej "Solidarności", internowany w stanie wojennym.
Ukończył Politechnikę Warszawską, gdzie uczestniczył w wydarzeniach z 1956 roku. Zawodowe życie związał najpierw z kopalnią Janina, a potem z Fablokiem. W 1980 roku pracował w tym ostatnim zakładzie w dziale inwestycji.
- Pomysł powstania "Solidarności" w naszej fabryce zrodził się w warsztacie, którego pracownik Ryszard Wyrobiec stanął na czele komisji zakładowej. Zostałem jego zastępcą. Od razu po utworzeniu komisji zakładowej "S" podjęliśmy rozmowy z dyrektorem Zbigniewem Dębcem. Udało nam się zmienić regulamin wynagrodzenia i płac, uporządkować sprawę rozdzielania wczasów oraz przyznawania zapomóg i mieszkań. Wcześniej przy ich rozdziale byli równi i równiejsi. Zajęliśmy się też niegospodarnością w zakładzie. Pamiętam, jak podczas inwentaryzacji wyszło, że z dwóch ciągników będących na stanie faktycznie pracował tylko jeden. Jeden z partyjnych od wielu miesięcy miał drugi ciągnik u siebie w domu. O tej sprawie napisaliśmy nawet w zakładowej gazecie - wspominał w ubiegłym roku na łamach "Przełomu".
Od początku działalności związkowej był inwigilowany. Według dokumentów IPN-u zajmowało się nim dziesięciu donosicieli. Władzy nie podobała się także jego bliskość z kościołem. W 1981 roku był współzałożycielem Klubu Inteligencji Katolickiej w Chrzanowie.
W 1981 roku był delegatem na I Zjazd NSZZ Solidarność w Gdańsku. W stanie wojennym został internowany. Siedział najpierw w więzieniu w Strzelcach Opolskich, a potem w ośrodku w Uhercach. Po zwolnieniu z internowania przetrzymywano go dwukrotnie przez kilka dni w Areszcie Śledczym Komendy Wojewódzkiej MO w Katowicach. W 1983 roku uniknął dwóch zamachów na swoje życie. W jednym z nich zamordowano przez pomyłkę mieszkańca Rospontowej, wracającego z delegacji służbowej.
Andrzej Lewiński utrzymywał kontakty z kapelanem krakowskiej "Solidarności" ks. Adolfem Chojnackim, który w latach osiemdziesiątych zasłynął zorganizowaniem w kościele w Bieżanowie ogólnopolskiej głodówki działaczy "Solidarności". Po zmianie ustrojowej włączył się w działalność chrzanowskiego Komitetu Obywatelskiego.
Choć od ponad dziesięciu lat był już na emeryturze, dalej pozostał aktywny. W latach 1995- 2009 był członkiem Ruchu Odbudowy Polski. Od 2009 roku należał do Prawa i Sprawiedliwości. Propagował też pamięć o świątobliwym proboszczu z Rospontowej ks. Michale Potaczało, z którym się znał.
W ubiegłym roku odebrał Złoty Krzyż Zasługi oraz medal "Zasłużony dla miasta i ziemi chrzanowskiej".
- Spotkaliśmy się jak co roku 13 grudnia i opowiadaliśmy o tym, co się dzieje w kraju oraz wspominaliśmy stan wojenny. On mówił mi o swojej działalności jako pełnomocnika PIS-u w gminie Babice. Nie mogę uwierzyć, że Andrzej zmarł. W życiu nie spotkałem uczciwszego człowieka. Rozumieliśmy się bez słów - mówi o przyjacielu Ryszard Wyrobiec, były przewodniczący fablokowskiej "Solidarności".
Pogrzeb Andrzeja Lewińskiego odbędzie się w sobotę 17 grudnia o godz. 13.15 w kościele św. Mikołaja w Chrzanowie
Marek Oratowski

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Cześć Jego pamięci
0 0
{*}
0 0
{*}
0 0
R.I.P.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz