Wszedł do jaskini sam - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Wszedł do jaskini sam

Tadeusz Jachnicki 12:00, 16.07.2019 Aktualizacja: 23:35, 14.10.2025
3 Wszedł do jaskini sam

Liczył na kilka może kilkanaście osób. Nie przyszedł nikt.

Założyciel fanpage "Znane i nieznane miejsca w okolicy" na Facebooku kilkanaście dni temu chciał zwiedzić jaskinię Gaudynowską w gminie Alwernia (kliknij tutaj). Nie udało się. Na przeszkodzie stanęły sterty śmieci.

Niewiele później zapowiedział akcję sprzątania jaskini. Liczył, że na miejscu wraz z nim pojawią się ludzi, którym leży na sercu czysta okolica.
Przeliczył się. Nie pojawił się nikt.

Sam wyniósł z jaskini trzydzieści worków śmieci, trochę odpadów luzem i kilkanaście wiaderek gliny i kamieni, by udrożnić wejście wgłąb korytarza na tyle, by się tam zmieścić. Sprzątał dwa dni.

- Na koniec usatysfakcjonowany mogłem wejść w głąb jaskini, co wcześniej było niemożliwe - pisze na swoim fanpage.

(Tadeusz Jachnicki)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

kattebushkattebush

0 0

Gratuluję Panu zamozaparcia. Obawiam się jednak, że to syzyfowa praca. Niektóre osobniki uwielbiają chlew. Mają go w domu, więc i w otoczeniu też go robią.

12:11, 16.07.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jackjack

0 0

To jak w historii:
na fejsie miał 2341 , na pogrzeb przyszło tylko osiem osób. :)

15:29, 16.07.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AAAAAA

0 0

Mam kaca moralnego... może następnym razem. Gdzie to w ogóle jest? Może ktoś pokazać na mapie?

16:41, 16.07.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%