Ukazał się nowy, 11. numer "Przełomu" a w nim m.in.:
Ukazał się nowy, 11. numer "Przełomu" a w nim m.in.:
AKTUALNOŚCI, REGION
Pijani kierowcy recydywiści
Uczniowie zamiast sprzątaczek?
W chełmeckim stawie skutym lodem padło kilkadziesiąt ryb
Czy znaleziono przemysłową sól w powiecie chrzanowskim?
Mieszkańcy Libiąża boją się, że ich bloki runą
Kryzys widać na tacy
Wiemy, kto wybuduje ulicę Sportową w Krzeszowicach
Możesz komuś ocalić życie
W Krzeszowicach protestują przeciw nadajnikowi
Szkoła z dyscypliną i w mundurkach
Czy burmistrz Latko się przeliczył?
Cenny eksponat w Domu Pamięci Baty w Chełmku
Urzędnicy muszą podpisywać się pod swoimi decyzjami
Co Babice sprzedały kółku rolniczemu
Inicjatywy samorządowe nadzieją gminy Babice
Pracownicy firmy Hunter polują na gapowiczów
Smoleń w Zagórzu
Zniszczona ul. Andersa w Libiążu
Kiepska wizytówka Chrzanowa
Babiccy strażacy dostali pieniądze
Libiąż będzie promował się spektaklem cieni
Koncert Sikorowskiego przyciągnął tłumy
Kolejki do przedszkoli
Remontowany wiadukt nie dla pieszych
Chrzanowscy licealiści wybrali bar zamiast dyskoteki
Sportowcy kategorii B
Magdalena Wasiczek - mistrzyni w fotografowaniu ogrodów
Eksponować to, co najładniejsze
Czy libiąscy policjanci zmienią siedzibę?
Druhowie OSP Libiąż rekordzistami
Krakowiaczek - czas próby
Grzejnik czekał, aż pękł
Zapłaćcie czynsz, włączymy wam prąd
Rodzinny dom dziecka od lipca w Chrzanowie
Przyniesiesz stos papierów, dostaniesz talon na węgiel
Mistrzynie grzebienia i nożyczek z powiatu chrzanowskiego
Sołtys Myślachowic w Dzień Kobiet dzielił czekoladami
Lokalna Grupa działania podzieli ponad cztery miliony złotych
Dostał z byka pod blokiem
GOSPODARKA
Przedsiębiorcom się polepsza, Kowalskiemu nie
Ile odprowadziliśmy pieniędzy do Skarbu Państwa w 2011 roku
PRAWO
Nie znamy swoich praw
Sprawdź internetowego sprzedawcę
Jak podważyć testament
SPORT
Marzy im się sztuczna trawa
Ostatnie sprawdziany ligowców
Ozłoceni chrzanowscy futsalowcy
Kto zagra na wiosnę w Libiążu, Balinie, Trzebini i Krzeszowicach
Terminarz rundy wiosennej krakowskiej okręgówki
Sportowy tydzień
Terminarz rundy wiosennej wadowickiej okręgówki
Dobre proporcje w Grunwaldzie
Chrzanowscy młodzi szczypiorniści zmierzają po mistrzostwo
Kibic zwyczajny i niezwyczajny - felieton Jana Dobosza
Serie A od marca
Trzebiński MKS tuż za podium w mistrzostwach Małopolski
Manhattan najlepszy w Krzeszowicach
Szczypiorniści SPR Libiąż znaleźli patent na Tuchów
Koszykarki z SP w Gromcu najlepsze w powiecie
Libiąż zgarnął puchar w siatkarskich mikstach
Trener Miłosz Waligóra ocenia występ juniorów Chełmka w mistrzostwach Polski
Futsalowcy ADI wskoczyli na podium

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Ja ze swej strony pragnę zauważyć, iż nieprawdą jest, że uczniowie mogą dobrowolnie, bez żadnych konsekwencji zrezygnować z pełnienia funkcji dyżurnego. W takim przypadku otrzymuje się punkty ujemne z zachowania.
0 0
Panie Pawle, proszę tylko pamiętać w swych dywagacjach, że w przypadku tego dyżuru mamy do czynienia z sytuacją delegowania ucznia do czynności innych niż nauka (robi to za przyzwoleniem, a nawet na polecenie). Pańskie przykłady wynikają natomiast z uczniowskiej "inwencji". To spora różnica.
Opuszczanie lekcji z innych okazji to temat na inny tekst. Myślę, że niemniej dyskusyjny.
0 0
Pani Alicjo oraz inny szanowni adwersarze - z racji późnej pory oraz szkolnych obowiązków zajmę się dłuższą odpowiedzią przez weekend. Teraz pozwolę sobie poruszyć tylko dwie kwestie przez Was podnoszone:
1. Tzw. kwestia odpowiedzialności. Chciałbym zwrócić uwagę, iż w szkolnej rzeczywistości jest mnóstwo momentów, kiedy tak naprawdę za ucznia nikt nie odpowiada. Kilka z nich:
- Uczeń przyjeżdża wcześniej do szkoły, bo akurat tak ma autobus, a następny jest za późno. Czy mamy go nie wpuścić do szkoły?
- Uczniowie / uczennice przebierają się na i po WF-ie. Czy nauczyciel ma im asystować? Również przeciwnej płci?
- Wysyłam ucznia do higienistki, bo się gorzej poczuł. Wysyłam go na wszelki wypadek z drugim. Acz przecież obu może po drodze się coś stać... Czy ja mam iść po panią higienistkę i zostawić klasę?
- Już nie wspominając o toaletach, gdzie przecież przebywają sami... (Tu celowo nieco przejaskrawiam.)
- Szkolna wycieczka kilkudniowa - czy nauczyciel ma spać razem z uczniami, by ich kontrolować? Czy w ogóle może spać, kiedy podczas jego snu może się coś niedobrego zdarzyć?
Nie przesadzajmy zatem. Jest mnóstwo momentów, gdy ucznia nikt a nikt nie kontroluje.
Poza tym nawet na lekcji może się mu coś stać i nie będzie to moja wina. Jeśli osiem razy nakazuję, by ktoś nie kiwał się na krześle, a on, korzystając np. z mojego odwrócenia, nadal to robi i się wywraca - czy to moja wina? Jeśli uczeń na przerwie, nawet pod okiem dyżurującego nauczyciela potknie się i uszkodzi sobie np. nogę - czy to wina nauczyciela dyżurującego?
2. Druga sprawa to nauka. Dwa dni w ciągu trzech lat na dyżury to naprawdę niewiele. Dwa - bowiem tyle razy maksymalnie się dyżurowało. Uczennica wspomniana w tekście więcej by już nie dyżurowała - klasy trzecie były automatycznie zwolnione z powodu przygotowań do egzaminów.
Wracając do tematu: znacznie częściej statystyczny uczeń opuszcza lekcje, bo: konkursy, olimpiady, zawody sportowe, przedstawienia, spotkania z policją, z doradcami zawodowymi itd. itp. Jeszcze i w tej materii zatem apeluje o rozsądek w ferowaniu sądów.
Do reszty zagadnień postaram się odnieść w najbliższym czasie. Pozdrawiam, życząc dobrych snów.
0 0
Poniższe uwagi pozwalają wysnuć wniosek, że w Trzebini potrzebna jest elitarna, prywatna szkoła, aby dzieci po ktorych w domu sprzata służąca, nie były zmuszane do takich czynności w szkole.
0 0
@piotrsiejka
Proszę więc zaprezentować wszystkie "za" i "przeciw" i tym samym zakończyć tę dyskusję. Pisze Pan, że "szkoła ma wychowywać", a ja nie widzę nic "wychowawczego" w przymusie sprzątania po innych.
0 0
Panie Piotrze: wiem, że zawodowy i emocjonalny związek ze szkołą, o której napisaliśmy, każe Panu bronić dyżurów uczniowskich w przyjętej tam formie, a nawet nazywać je rzeczą cenną, tudzież osiągnięciem szkoły. I tę obroną postawę szanuję. Wiem też, że G3 to szkoła, która dobrze uczy, co pan był uprzejmy podkreślić. Pozwolę sobie jednak zauważyć, że nie tego tekst dotyczył, a eksperyment taki mógł zdarzyć się wszędzie. Tekst dotyczył aspektów wychowawczych związanych z utrzymaniem czystości i porządku. I na tym się skupmy.
Tu pozwolę sobie wyrazić swój pogląd. Otóż, sądzę, że kształtowaniem nawyków związanych z czystością powinni zajmować się przede wszystkim rodzice, a nauczyciele te nawyki egzekwować. Nie podzielam poglądu, że pełniony raz na dwa czy trzy lata dyżur całodzienny ma walor wychowawczy i czegokolwiek uczy. Zbieranie papierków za kolegów, to, moim zdaniem, nie jest dobra metoda oddziaływania na śmiecących (bo widzą, że ktoś robi to za nich). Jakoś zakłóca mi proces wychowawczy.
Myślę, że do utrzymania porządku w szkole powinni być zobowiązani wszyscy uczniowie w sposób ciągły. Z lat szkolnych pamiętam, że nigdy nie mogliśmy opuścić klasy, gdy na podłodze leżał papierek. Klasę lustrował nauczyciel i pełniący dyżur uczeń (sprawdzał, nie sprzątał). W proces sprzątania zaangażowani byli zatem wszyscy. Po każdej lekcji. I to wchodziło w nawyk. Dodam, że dyżurny klasowy zadbać musiał na przerwie o kredę i wietrzenie sali. Porządku na korytarzach pilnował dyżurujący nauczyciel i mało który uczeń odważył się przy nim śmiecić. W szatni oko na wszystko miała pani woźna. Niewykluczone, że taki system funkcjonuje w wielu szkołach do dziś, a zasada, że uczeń ma być w szkole na lekcji, pod opieką nauczyciela, to żadne novum.
Wydaje mi się, że o porządek wystarczy dbać w czasie przerw, czy po lekcjach. Powie ktoś, że to czas wolny dla ucznia. Tak, pod warunkiem, że po sobie posprzątał. Tego samego wymagać będą kiedyś od niego na stanowisku pracy.
Zauważył ktoś, że system dyżurowania funkcjonuje w G3 od lat, a my dopiero teraz robimy z tego "aferę". Uprzejmie wyjaśniam, że o zbadanie zgodności z prawem tego systemu poprosili nas rodzice ucznia. To nie był nasz autorski pomysł, tylko zawodowy obowiązek zając się tematem. Dziennikarz pojechał na miejsce, dowiedział się jak to funkcjonuje. Rozmawiał z dyrektorem, woźną i dyżurującą akurat tego dnia uczennicą. Potem sprawdził, co na ten temat ma do powiedzenia nadzór pedagogiczny. Tyle.
Uczniowie w trzyletniej szkole, jak wiadomo, się zmieniają. Zmieniają się i rodzice. I mają prawo pytać, bo może nie wszystko wiedzą. Trochę szkoda, że nie pytają o to w szkole, ale czasem brakuje im odwagi. Może gdyby takie pytanie padło tam właśnie, badaniem zgodności procederu dyżurowania zająłby się dyrektor, może nauczyciele mieliby odwagę go o to zapytać?
PS. W celu zaspokojenia osobistej ciekawości, prosiłabym Pana o odpowiedź na pytanie, kto poniósłby osobistą odpowiedzialność, gdyby uczniowi pełniącemu dyżur gdzieś na korutarzu, który powinien być na Pana lekcji, coś się złego stało?
Na koniec dwa słowa do Pana Johnnego: Bardzo bym prosiło o nieobrażanie moich pracowników i niepozbawianie ich prawa pisania o "rzeczach wyższych", cokolwiek miałoby to znaczyć. Na współpracę z ekspertami jesteśmy otwarci. To wymaga jednak posługiwania się imieniem i nazwiskiem. W Pana przypadku to chyba niemożliwe.
Siesta: sedno sprawy. Dziękuję, że Pan to dostrzegł.
0 0
Ja jak wspomniałam - uważam, że jest to coś dobrego. Prawda jest taka, że dopóki na własnej skórze nie przekonamy się o czyjejś pracy to do wtedy jej nie szanujemy.
Do rodzica, który ma pretensję o artykuł związany z prezerwatywami. Do seksu potrzebne są dwie osoby, a z prezentowanej postawy jak dla mnie widać że przerzuca się odpowiedzialność w sprawie antykoncepcji na dziewczyny i kobiety. Tak, tak drodzy panowie - bardzo często jesteście egoistami. A skoro w szkole jest problem z wychowaniem seksualnym to moim zdaniem dobrze, że robi to gazeta. Poza tym w naszych czasach to już spora część dzieci z podstawówki wie co i jak.
0 0
D-zast: Myślę, że gdybyśmy spokojnie i dłużej porozmawiali o dyżurach i przedstawiłbym Ci wszystkie za i przeciw, wszystkie powody i skutki - jest spora szansa, że przyznałbyś mi rację.
Pozdrawiam również. :)
0 0
Niektórym to rzeczywiście przydałaby się szkoła ... Zwłaszcza lekcje języka polskiego...
0 0
johny hahaha to po czytasz i kupujesz tę gazetę jeszcze twoi synowie coś przeczytają!! i to może zaburzyć ich psychikę do końca życia!! ludzie są różni maja różne poglądy i ty tego nie zmienisz...niestety:( (na szczęście!:)) piotrsiejka: porównanie obowiązku czytania lektur do sprzątania jest chyba dziwne?? chyba że tak jest w statucie szkoły napisane i każdy uczeń który się do nie wybiera musi o tym wiedzieć,że w tej szkole sprzątanie szkoły należy do obowiązków ucznia (to ok ja wtedy nie mam nic przeciwko a nawet popieram) :)) pozdrawiam:)
0 0
Piotrze! Poczytaj komentarze - na pewno wielu z internautów zrobiłoby aferę, że zmusza się uczniów do czytania lektur, nie mówiąc już o uczeniu się!
0 0
Zgadzam się, że "Przełom" bardzo często robi wiele dobrego. Sam nieraz tego doświadczyłem. Dlatego nie mam zamiaru rzucać słów: szmatławiec itd., bo to nie tylko nie wypada, ale po prostu jest to kłamstwo.
Dlatego tym bardziej szkoda, że w tym wypadku mim wszystko robi aferę i mocno sztuczny problem z rzeczy cennej i będącej sporym osiągnięciem szkoły. Tak ja oceniam dyżury, a znam je od podszewki, wiem, jak funkcjonują i jak wiele dobrego dają uczniom. Tak, uczniom.
Szkoda, po prostu szkoda. Dobrego i sprawdzonego pomysłu.
Jak mówię - czekam, aż ktoś zrobi aferę, dlaczego zmuszam uczniów do czytania lektur, uczenia się i rozwiązywania testów próbnych... Jest to w takim samym stopniu oburzające jak dyżurowanie.
0 0
Johnny - to akurat nie tyczyło się Ciebie :)
0 0
kate, owszem moja frustracja sięga zenitu, bo jakoś podskórnie czuję, że mój ulubiony redaktorek już przygotowuje edukacyjny felietonik o niskiej szkodliwości marihuany i rzecz jasna o konieczności jej legalizacji. Wcale się nie zdziwię, jak do kolejnego numeru włączy gadżecik reklamowy, którym będzie listek tej roślinki. Pewnie jeszcze w pomarańczowym kolorze...
0 0
johny to co piszesz świadczy o tym że ty w tej szkole nigdy nie byłeś więc nie wiesz jak jest....takie prostackie teksty....rodem z przedszkola;/ ...pisząc tak, jaki pan przykład daje swoim synom..lepszy?? Myśli pan,że przełom to jest jedyna gazeta która porusza takie tematy!!!???? ahh...no szkoda ,szkoda wypowiadać się...poziom niektórych ludzi jest wręcz zaskakujący :)
0 0
D-zast: Jesteś zatem przeszczęśliwym człowiekiem. Skoro to jest dla Ciebie największa głupota... Ech... Chciałbym, aby to była największa głupota - jeśli nie na całym świecie, to choć w naszym powiecie.
Co do nauki matematyki - jeszcze raz zachęcam, aby zaznajomić się z wynikami naszej szkoły i porównać je z innymi. Fakty same przemówią. Jesteśmy naprawdę świetni i skuteczni.
Tutaj link dla ciekawych do naszej strony - tam bez problemów znajdziecie nasze osiągnięcia, nie tylko matematyczne.
Zapraszam szczególnie D-zast.
http://idokan.pl/gim3/www/index.php/pl/
0 0
Może skoro rodzice nie potrafią nauczyć dzieci sprzątania, porządków - to może szkoła zawstydzi rodziców i to uczyni? Ile to razy widziałam jak szła mamusia z dzieckiem i sama wyrzucała papierek na trawę. Za każdym razem - ilekroć widziałam takie zachowanie - zwracałam uwagę takiej osobie. Niezależnie od wieku i płci.
W myśl przysłowia: "Czego Jaś się nie nauczy - tego Jan nie będzie umiał".
Jeśli dziecko śmieci, a rodzic nie reaguje - to nie dziwmy się, że później i uczniowie śmiecą. Bo mają na to przyzwolenie.
Ja poszłabym jeszcze dalej z tym sprzątaniem. Zaprosiła bym rodziców, aby po jednym dniu z życia szkoły - przyszli i posprzątali.
Teraz nie ma dyscypliny. Zauważcie, że w czasach obecnych uczniowie mają prawie same prawa. Natomiast nauczyciele - prawie same obowiązki.
Polecam artykuł i bardzo ciekawy demot:
http://bozenanowak.nowyekran.pl/post/25074,szkola-dawniej-i-dzis
0 0
Nad wyraz dużo tu dziś sfrustrowanych ludzi...
0 0
Redaktorek Kamiński sam wymaga wzmożonych działań wychowawczych. Popełnił on już niegdyś artykuł, w którym zachęcał młodych ludzi na wakacjach do stosowania prezerwatyw. Mam dwóch synów i nie życzę sobie, aby niedouczony dziennikarz wychowywał moje dzieci seksualnie. Panie Kamiński niech się pan zajmie hodowlą bydła, a nie sprawami wychowywania młodzieży, o których to sprawach nie ma pan pojęcia!
0 0
kattebush starasz się o etat w przełomie? a kamińskiemu gratuluję, tytuł idealnie dopasowany do treści artykułu.
0 0
D-zast - po prostu wiki opadają... Gratuluję Ci "inteligencji". Pisać o czymś z zasłyszanych historii...
0 0
Może nauczyciele? to oni chodzą w butach po szkole a uczniowie przebierają!!!uczniowie w trakcie lekcji powinni się uczyć..a nie że cały dzień sprzątają zamiast uczyć się matmy...dobrze że nikt z dzieci moich znajomych nie chodzi tam do szkoły...to jest kompletna paranoja!!!!! słyszałam o różnych rzeczach w tej szkole ale o większej głupocie nigdy w życiu.... ale kuratorium na pewno się tym zajmie...pozdrawiam i życzę pozytywnego rozpatrzenia sprawy...(oczywiście dla uczniów,bo oni są w szkole najważniejsi) :))))
0 0
Tak. Kuratorium to bardzo szacowna instytucja, tylko z reguły niemająca zielonego pojęcia o szkole. Smutne, ale prawdziwe.
D-zast: tak się nieszczęśliwie składa, że w szkole przede wszystkim uczniowie śmiecą. W naszej nie ma wciąż jeszcze krasnoludków ani gnomów, które wychodzą i zaśmiecają korytarz.
Kto wg Ciebie jeszcze w szkole śmieci?
0 0
No gdyby kuratorium było równie kategoryczne w innych sprawach... Na przykład w kwestii płacenia za opiekę nad młodzieżą, sprawowaną w zastępstwie za nieobecnego nauczyciela. Kilka lat temu pani wizytator stwierdziła, iż jest to obowiązkiem dyrekcji, PIP orzekł podobnie; a sytuacja nadal jaka była taka jest. Jedni płacą, inni dyrektorzy nie i nikt nic z tym nie zrobił...
0 0
Mateusz Kamiński masz 100% racji;) a ja zachęcam do kupienia przełomu i przeczytania tego tekstu...czy w szkołach tylko uczniowie śmiecą????
0 0
Witam. Trudno prowadzić dyskusję na podstawie tytułu artykułu, zapraszam więc do lektury, gdzie kuratorium wprost stwierdza, że dyżury są niezgodne z prawem. Załóżmy, że któremuś z uczniów w czasie sprzątania stałaby się krzywda, kto wówczas weźmie na siebie odpowiedzialność? Z pozdrowieniami
0 0
A mnie ciekawi takie zjawisko. Jeśli "Przełom" nadepnie urzędnikom na odcisk (np MOKSiR Chrzanów, strona internetowa UM Trzebinia), od razu pojawiają się tak podobne do siebie zarzuty wobec tygodnika, typu "szmatławiec", "tabloid", "niech się zajmie ważniejszymi sprawami". Oj nie lubią nasze elyty krytyki...
0 0
uczniowie nie powinni sprzątać tylko się uczyć od tego są sprzątaczki!!!!!! Drodzy uczniowie jeśli nie chcecie to nie sprzątajcie nikt was nie zmusi!!...niech nauczyciele sprzątają jeśli tak bardzo chcą zabierać pracę innym!!, każdy śmieci niestety...ale skoro wszyscy śmiecą to niech te dyżury mają również nauczyciele kucharki rodzice itp...bądźmy samokrytyczni!!
0 0
poziom tego szmatławca sięga zenitu
0 0
A ja mam taki mały apel do PT Redaktorów "Przełomu". Drodzy Państwo zaprzestańcie pisać czegokolwiek na temat edukacji, szkół, nauczycieli i wszystkiego, co jest związane z ogólnie pojętym wychowaniem. Nie macie pojęcia jak ugryźć temat, a pełni jesteście uprzedzeń, przesądów i Bóg jeden raczy wiedzieć czego jeszcze. Dajcie sobie i nam spokój, zajmijcie się dziurami w drogach, czystością ulic, komunikacją, bo to ważne dla wszystkich problemy. Bądźcie raczej bliżej ziemi, bo spraw związanych z wartościami wyższymi najwyraźniej nie ogarniacie.
0 0
Piotrze, bo sprzątacze są od sprzątania. Tylko, że dla mnie oni mają opróżnić kosze żeby było gdzie śmieci wyrzucać, a nie sprzątać po tych którym kilka metrów nie chce się ponieść papierka. Niestety widziałam wiele razy jak mamusia trochę starsza ode mnie szła z dzieckiem i peta rzucała na chodnik czy też papierek, śmiecą też osoby w wieku 50+. Dla mnie to dobry pomysł że są takie dyżury. Na obozach harcerskich też wszyscy tam będący sprzątają teren czy mają dyżury w kuchni.
0 0
piotrsiejka: Ma pan rację , ale to tylko szum medialny i nic więcej!!!! Innymi słowy sezon ogórkowy!!! Powinni Was uznać za wzór dla innych szkół!!!!!!!!!!
0 0
Ech... Drogi "Przełomie" - trochę mniej dramatycznie.
"Sprzątają zamiast się uczyć"... Brzmi strasznie. Gułag jakiś czy co?
1. Jestem nauczycielem w tej szkole, Rzecznikiem Praw i Obowiązków Ucznia.
Dlaczego uczniowie dyżurują? Ideą nie jest zastępowanie pań sprzątających.
Chodzi o zrozumienie, że nie należy śmiecić. Cel jest zatem głównie wychowawczy - a przypominam, że wychowanie jest co najmniej tak samo ważne jak edukowanie w szkole.
Każda szkoła oprócz uczenia przedmiotowego ma wychowywać.
I powiem, że sprawdza się to znakomicie. Na przestrzeni lat radykalnie zmniejszyła się liczba osób, które wyrzucają papierki byle gdzie, nie do kosza.
Rozumiem, że osoby wyrzucające papierki byle gdzie - na przystanku, parkingu itd. też mogą zawsze powiedzieć: Są od tego osoby, aby sprzątać...?
2. Zamiast się uczyć? Nasza szkoła przez olbrzymią większość lat osiąga najlepsze w gminie wyniki z egzaminów gimnazjalnych. Fakty mówią za siebie.
3. Idea sprzątania, jak wszystko w naszym świecie, ma swoich przeciwników - acz proszę uwierzyć - są oni nieliczni. Szkoda, że udzielacie swoich pierwszych stron krzykaczom i pieniaczom.
Czy jeśli zgłosi się do Was oburzony rodzić, że jego dziecko (O zgrozo!) musi w szkole przebierać obuwie albo nosić do niej książki, albo wstawać rano do szkoły, albo w ogóle (To straszne!) uczyć się... - też machniecie od razu jakiś wielki artykuł na pierwszej stronie?
Troszkę rozsądku, proszę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz