Od piątku nad Placem Tysiąclecia unoszą się smakowite zapachy. Food trucki znów zagościły w Chrzanowie. Nieprzypadkowo - w weekend z niehandlową niedzielą.
Pierwszy raz w tym roku, ale nie ostatni. Plac Tysiąclecia w Chrzanowie opanowały mobilne kuchnie serwujące smakołyki z różnych kuchni świata. Foodtruckowe szaleństwo narasta, a sprzyjają mu niehandlowe niedziele.
- W niehandlowe niedziele rzeczywiście mamy większe obroty, bo ludzie więcej spacerują po mieście, a nie jadą do galerii handlowych - przyznaje Mateusz Leszczawski, koordynujący zlot Żarciowozów w Chrzanowie.
Podkreśla, że takie zloty stwarzają mieszkańcom okazję do zapoznania się z kuchnią z różnych stron świata w jednym miejscu. To przyciąga klientów. Choć niektórych nieco zniechęca cena. Bo jedzenie serwowane przez food trucki nie należy do najtańszych.
- To nie są fast foody. Dbamy o to, by jedzenie było wysokiej jakości, ze świeżych składników. Jeśli kotlet do burgera kosztuje 10 zł, bułka 1,5 zł, to nasz burger nie może być tak tani, jak ze zwykłego fast foodu - tłumaczy Leszczawski.
Coraz większym powodzeniem cieszy się kuchnia tajska i meksykańska. Ale klienci chętnie sięgają też po rodzime smaki. Budka górala, zaopatrującego w jagnięcinę najlepsze hotele w Małopolsce, też była oblegana.
W tym roku food trucki jeszcze nieraz zawitają do Chrzanowa. Z naszych informacji wynika, że zloty organizowane przez kolejne firmy planowane są w maju i jesienią - we wrześniu lub październiku.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
A ja jestem ciekawa, jak wygląda po tej "imprezie" kostka na Placu Tysiąclecia.. I kto ją później doczyszcza. Bo plam z oleju po takich foodtruckach jest mnóstwo.
0 0
I dziwnym trafem, gdy kilka dni po takiej imprezie pójdzie się gdzieś w "podmiejskie krzaki" to, jeżeli ma się trochę szczęścia, można się natknąć na świeże wielkie plastikowe worki, zwykle czarne lub niebieskie, pełne jednorazowych kubków, talerzyków, butelek plastikowych po napojach, kartonów i innych tego rodzaju opakowań oraz resztek fasfudowego jedzenia. Zastanawiający zbieg okoliczności. Czujne służby Związku Śmieciowego oczywiście jak zwykle niczego nie zauważą.
0 0
Bo takiej "imprezie" sprzątać powinien organizator. Tak jest w Krakowie.
0 0
Niektórym się nigdy nie dogodzi. Najlepiej to zaorać i kartofle posadzić. Kostka brukowa się ubrudzi
0 0
@Ja1234 - najlepiej żyć w chlewie. Ale nie każdy tak jak ty tak chce żyć.
0 0
A co na to sanepid? Ktoś w ogóle to kontroluje? Przecież żeby otworzyć lokal gastronomiczny trzeba mieć bieżącą wodę, odbiór ścieków i śmieci, dostęp do prądu dla urządzeń chłodniczych, ze 3 wejścia (oddzielne dla klientów personelu i dostawców), a co z transportem i przechowywaniem produktów poza czasem sprzedaży? Skąd wiadomo, że to jest świeże? Nie kwestionuje tej działalności, ale rodzi się wiele pytań!
0 0
@Obserwator1980 - na to już chyba nikt niestety nie zwraca uwagi.. Ja w każdym razie nie odważyłabym się kupić tam jedzenia. Właśnie ze względu na wymienione przez Ciebie wątpliwości. Ale sądząc po kolejkach, które się tam tworzyły - ludzie niekoniecznie widzą w tym zagrożenie. I jeszcze jedno - czy osoby sprzedające mają ważne badania?
0 0
kattebush nikt nikogo nie zmusza do korzystania z tego typu usług. Ja nie jem takich rzeczy bo nie mogę ale nie można tak wszystkiego wiecznie krytykować. Nic w tym mieście się nie dzieje a jak Już cokolwiek się wydarzy to zaraz znajduje się mnóstwo ludzi którym się to nie podoba. Dlatego wszystko dookoła się rozwija a w Chrzanowie czarna dziura.
0 0
A wskaż mi, gdzie tutaj krytyka? Chodzi o podstawowe rzeczy. O czystość i bezpieczeństwo. W Chrzanowie jest czarna dziura - bo właśnie wymienionych przeze mnie rzeczy brak. Dlatego mnie jako mieszkankę interesuje, kto posprząta po tej imprezie.
0 0
A co jest ciekawego w ustawieniu 30 busów na betonowym placu? Czy według Ciebie Ja1234 - zaparkowanie samochodów w miejscu gdzie innym wjechać nie wolno to ważne wydarzenie? Wg mojej skromnej oceny to jarmark jest (u niektórych budzący wątpliwości), ale żeby się tym zaraz tak podniecać i podgrzewać zdarzenie do rangi wydarzenia? No bez przesady!
0 0
Może by tak zorganizować jakieś zawody? np. w strzelectwie, crossie, rajd samochodowy? Wystawę obrazów i rzeźb? Zjazd kapel rockowych czy chociaż raveowych? Konferencje powiatów dotyczącą utylizacji i zbierania tworzyw - to by było wydarzenie! A nie jarmark, jaki jest co czwartek za dworcem autobusowym.
0 0
Przecież są w naszym kraju prawa przepisy i regulacje. Jeśli coś było nie tak to trzeba zgłosić na Policje, sanepidu, miasta. W innym przypadku tym którzy lubią ten rodzaj posiłków - smacznego. Tym którzy nie lubią zapraszają restauracje, własna kuchnia i inne.
0 0
Chore ceny chyba dla rodzin dyrektorów. Sprzedawcy zwariowali.
0 0
Dobrze że WC nowy i piękny niedaleko. Po takim jedzeniu z samochodu bez bieżącej wody i stałego nadzoru sanepidu pewne rewolucje żołądkowe. Niestety sama nigdy nie odważyłabym się tam zjeść. Za bardzo szanuję siebie i swoje zdrowie.
0 0
Mnie tam to nie przeszkadza specjalnie; chcę to idę i kupuję, nie chcę to nie. Tylko niech ktoś po tym posprząta. Oczywiście że powinni z góry płacić za sprzątanie, ryczałtowo, a sprzątać powinna gmina, zapewniając wcześniej w pobliżu kontener. Nie będzie później wielkich worów pod torami, autostradą czy gdzieś po drodze do domu. Bo te traki przecież mają gdzieś swoje domy.
0 0
Może autor lub inny redaktor pofatyguje się do sanepidu z pytaniem czy taka sprzedaż jest legalna? Czytelnicy wielokrotnie podnosili ten problem! W ubiegłych latach nie dało się przejść koło tego "festiwalu żarcia" tak śmierdziało.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz