Na mecie przy stadionie Wisły była radość z pokonania własnych słabości. Najszybciej 42 km i 195 m z mieszkańców ziemi chrzanowskiej pokonał Marcin Ferlak z Chrzanowa. Zajął miejsce pod koniec drugiej dziesiątki.
Na mecie przy stadionie Wisły była radość z pokonania własnych słabości. Najszybciej 42 km i 195 m z mieszkańców ziemi chrzanowskiej pokonał Marcin Ferlak z Chrzanowa. Zajął miejsce pod koniec drugiej dziesiątki.
Maratończy ruszyli na trasę z krakowskich Błoń w niedzielę po godzinie 9. Pobiegli między przez Podwale, Rynek Główny i Aleję Jana Pawła II. Najlepszy czas uzyskał Kenijczyk Peter Kariuki Wanjiru (2 godz.12 min. 11 sek.). Wygrał samochód. Wśród kobiet triumfowała Lucia Kimani z Bośni i Hercegowiny. Na trzeciej pozycji uplasowała Polka Agnieszka Ciołek.
Pół godziny po zwycięzcy przybiegł chrzanowianin Marcin Ferlak.
- To mój dwunasty maraton, z tego piąty w Krakowie. W tym roku było trochę więcej kibiców, co zawsze pomaga. Tym razem oprócz słońca przeszkadzała mi kolka. W każdym razie miejsce w pierwszej dwudziestce jest moim dużym sukcesem - powiedział nam chrzanowianin. Przygotowując się do startu biegał tygodniowo 120 km.
Tylko trzy krakowskie maratony opuścił Leszek Róg z Krzeszowic.
- Na 35 kilometrze poczułem, jakby ktoś odciął mi zasilanie. Do mety bardziej doszedłem, niż pobiegłem - przyznał. Na jego szyi zawisł pamiątkowy medal, który wręczono wszystkim maratończykom.
Niektórzy zawodnicy i zawodniczki padali na ziemię po przekroczeniu mety. Inni mieli nawet siłę, by przyspieszyć na finiszu.
Wiele osób po raz pierwszy zmierzyło się z tak długim dystansem. W tym gronie była chrzanowianka Monika Mzyk.
- Jestem bardzo dumna, że dobiegłam do mety w niewiele ponad cztery i pół godziny. W sylwestra pobiegłam na 10 km, a w marcu ukończyłam półmaraton. Teraz poprzeczka była jeszcze wyżej, ale udało się - cieszyła się. Na mecie czekali na nią członkowie rodziny.
Więcej o maratonie w papierowym numerze "Przełomu".
Marek Oratowski

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
0 0
Libanek, a co powiesz na brak oznakowania kto ma pierwszeństwo przy budowanej obwodnicy na Trzebińskiej. Brak znaków kto ma pierwszeństwo jadać z autostrady czy od Europejskiej - jest bardziej umowne. A jak dojdzie do wypadku to będzie tak jak niedawno pod Biedronka. Nie ważne ze gość pojechał pod zakaz to za winnego została wzięta osoba prawidłowa jadąca - najwyraźniej na chodniku powinien być znak bo stojąc koło drzewa to nawet policjanci nie widzą.
0 0
Popieram takie akcje sportowe, nie popieram jednak oznakowania objazdów na czas imprez. Wczorajszy przejazd przez Kraków to po prostu paranoja. Żółte znaki z czarną strzałką i napisem OBJAZD prowadziły pod barierki policyjne - żenada. Nie dość, że centrum zakorkowane to jeszcze objazdy źle prowadziły. Nie zawaham się ani chwili by napisać, że idiotą trzeba być, żeby tak poprowadzić ruch. Żałuję tylko, że nie zrobiłem zdjęcia, w miejscu gdzie strzałka objazdu prowadziła na wprost, idealnie pod zakaz (ustawiona w poprzek barierka policji)...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz