Zima 1936 w Chełmku. Ul. Krakowska z widokiem na ul. Brzozową, przy której dzisiaj mamy park. Ze zbiorów MOKSIR w Chełmku, udostępnione przez państwa Niziołków
Zbiory ośrodka kultury w Chełmku wzbogaciły się o kilka starych fotografii. Wszystko dzięki uprzejmości państwa Niziołków.
Zdjęcia zostały wykonane w 1936 roku w Chełmku. Jedno obrazuje kilka osób w zimowej scenerii na ulicy Krakowskiej z widokiem na ul. Brzozową. Kolejne ulicę Piastowską na wysokości domu "Pod orzełkiem", a następne pl. Kilińskiego. Ostatnie grupę młodych ludzi na kortach, które zimą przeradzały się w lodowisko.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
0 0
Zima jak zima. Po prostu; nie jeździły co pół godziny pługi, nie sypano ton soli i piasku, ruchu samochodowego praktycznie nie było, a odśnieżano łopatami tyle aby sanie przejechały i człowiek przeszedł, to się śnieg trzymał. Sam z dzieciństwa takie zimy pamiętam. Na bocznych drogach oczywiście. Czekaliśmy na jadącą furmankę, zaczepiali sanki i mieli darmowy kulig. A furman walił po nas batem. Oczywiście tak na niby. Jeszce jedno; wtedy nie walono zdjęć tysiącami, więc nie fotografowano czego popadnie i byle kiedy. Aparat miało niewielu, robienie zdjęć (błony, papier, odczynniki, wyposażenie) było drogie, więc fotografowano z rozmysłem, ważne albo niecodzienne wydarzenia. Widocznie ten śnieg na głównych ulicach nie był takim codziennym widokiem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz