Dariusz Kolincio (z lewej) i Robert Kowalczyk z dumą prezentują swoje dzieło, czyli stronę www.wirtualnychrzanow.pl
Dwóch pasjonatów - Robert Kowalczyk i Dariusz Kolincio - na początku maja uruchomiło internetową stronę www.wirtualnychrzanow.pl Chcą na niej pokazywać miejsca ciekawe turystycznie oraz te, do których na co dzień nie ma dostępu.
Dwóch pasjonatów - Robert Kowalczyk i Dariusz Kolincio - na początku maja uruchomiło internetową stronę www.wirtualnychrzanow.pl Chcą na niej pokazywać miejsca ciekawe turystycznie oraz te, do których na co dzień nie ma dostępu.
Panowie poznali się wiele lat temu. Połączyło ich zamiłowanie do robienia zdjęć. Po raz pierwszy spotkali się w Chrzanowskim Klubie Fotografii Amatorskiej. Pomysł Roberta ponownie skrzyżował ich drogi życiowe.
- Było to w grudniu zeszłego roku. Przeglądałem stronę internetową o Krakowie. Można na niej zobaczyć różne zdjęcia miasta z innej perspektywy, także z tej mniej znanej. Pomyślałem sobie, że fajnie by było pokazać ludziom w taki sposób nasze miasto i powiat chrzanowski. Ale głównie chodziło o Chrzanów. Zaprosiłem do projektu kolegę. Zgodził się - wspomina Robert Kowalczyk.
- Gdy Robert zaproponował współpracę, tylko taka żaróweczka mi się zaświeciła i powiedziałem - OK. Też o czymś takim myślałem kiedyś, a tu nadarzyła się okazja. Pomyślałem, że jeśli mamy to we dwóch ciągnąć, to jestem na tak - mówi Dariusz Kolincio.
Dziś na stronie www.wirtualnychrzanow.pl można już obejrzeć wiele fotografii, ale to, jak zapewniają autorzy, dopiero początek.
- Projekt jest świeży. Myślę np. o czymś takim: mamy na stronie spis wszystkich ulic Chrzanowa. Chciałbym każdą ulicę uwiecznić, tak żeby po kliknięciu w nazwę ulicy wyświetliło się jej zdjęcie. To jest bardzo dużo pracy. Trzeba się nachodzić. Mam to w planach, już zacząłem i myślę, że uda mi się skończyć - zapowiada Robert.
Na początku na fotografiach miał być tylko Chrzanów. Szybko jednak okazało się, że to zbyt duże ograniczenie. Wiele interesujących obiektów znajduje się poza granicami miasta. Dlatego też autorzy strony internetowej postanowili uwieczniać także miejsca i budowle z całego powiatu chrzanowskiego.
Czasem nie jest łatwo.
- Nie wszyscy się chcą zgodzić na zdjęcia we wnętrzach. Wiem, że jak przyjdę i przedstawię się jako Robert Kowalczyk, może pojawić się nieufność. Tak np. było u salwatorianów w Trzebini. Ale ostatecznie ksiądz się zgodził - wspomina Robert. Salwatorianie na odchodnym dali mu płytę z różnymi fotografiami sanktuarium i zgodzili się na ich umieszczenie na www.wirtualnychrzanow.pl
Dokumentacja historyczna to kolejny z realizowanych pomysłów dwójki zapaleńców. Gdzie tylko mogą, zbierają stare fotografie, a po uzyskaniu zgody ich właścicieli umieszczają je na swojej stronie.
- Jeśli ktoś ma archiwalne zdjęcia i chciałby się nimi podzielić, prosimy o kontakt - apelują.
Robert i Dariusz podkreślają, że przedsięwzięcia pod nazwą www.wirtualnychrzanow.pl nie zamierzają wykorzystywać komercyjnie.
- Myślę, że w przyszłości się to nie zmieni. Nie chcemy na tym zarabiać. Może jedynie byłoby miło, gdyby ktoś pokrył koszty utrzymania serwera - mówi Dariusz Kolincio.
(ski)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
z burmistrzem Chrzanowa
,
23:35, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz