Sypią się mandaty na drodze z Alwerni w stronę Chrzanowa - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Sypią się mandaty na drodze z Alwerni w stronę Chrzanowa

Łukasz Dulowski 19:36, 04.01.2018
14 Sypią się mandaty na drodze z Alwerni w stronę Chrzanowa Policjanci zatrzymali właśnie na ul. Chrzanowskiej w Regulicach kierowcę opla, który - mimo zakazu ruchu - zjeżdżał serpentynami z klasztornego wzgórza

W okresie zimowym na serpentynach, na ul. Korycińskiego, biegnących po zboczach wzgórza klasztornego w Alwerni obowiązuje zakaz ruchu. W grę wchodzą przede wszystkim względy bezpieczeństwa. W czwartek panowały jednak dobre warunki do jazdy, więc niektórzy kierowcy korzystali z tego skrótu.

Tymczasem u stóp wymienionego wzgórza, już na ul. Chrzanowskiej w Regulicach, policjanci zaparkowali radiowóz. I każdy, kto zjeżdżał z góry, wpadał w ich sidła.

Nieraz na łamach "Przełomu" trwała dyskusja na temat zamykania tej trasy, a właściwie jej niezamykania. Padały argumenty, że przykładowo w wielu miejscach w Beskidach są bardziej strome podjazdy i nikt na zimę nie stawia zakazów ruchu. Inni przekonywali, że podczas dobrej pogody znaki te nie powinny obowiązywać na wspomnianych alwerniańskich serpentynach.

(Łukasz Dulowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (14)

voltarvoltar

0 0

Pies wie gdzie złapać łatwą ofiarę.

20:40, 04.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AAAAAA

0 0

Ciekawe czy rowerzystow też łapią. Alwernia poprowadziła tam wszystkie szlaki rowerowe :-)

06:29, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

demostenesdemostenes

0 0

Kilka stopni "na plusie", droga sucha, ale jeździć nie wolno, bo styczeń. Człowiek sam może ocenić czy jest w stanie przejechać, nie potrzeba do tego niebieskich naciągaczy.

08:04, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jan0jan0

0 0

AAA, a czy rowerzyści są wyłączeni spod tego zakazu? Czy to kolejny zakaz do stosowania uznaniowo, żeby mieli nie łapać?

10:09, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AAAAAA

0 0

@jan0 Poprowadzono tam m.in. międzynarodowy szlak R4, który musi zapewniać przejezdność cały rok niezależnie od warunków pogodowych. To tak jak gdyby ktoś ustawił zakaz ruchu w połowie autostrady A4. Jak Policja wytłumaczy obcokrajowcowi, że miał pchać rower w dół?

10:18, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

PerelkaPerelka

0 0

Zamykanie tego odcinka ma sens przy już i tak dość mocno zniszczonej nawierzchni. A z pewnością znajdzie się nie jeden odważny, który będzie chciał pokonać odcinek po śniegu i wyląduje na drzewie. Są dwa rozwiązania:
1. Znak zakazu ( z wyjątkiem jadących na Grzmiączkę) postawić na rozwidleniu prowadzącym przez Spaloną.
2. W obecnych miejscach gdzie są znaki zakazu postawić szlabany, które będą opuszczane przy faktycznie zimowych warunkach.
Na tym odcinku nie ma ruchu jak na A4, czy 980, a przy leżącym śniegu dzieci mają miejsce na jazdę na sankach.

12:39, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jan0jan0

0 0

AAA, obecność międzynarodowego szlaku nie zwalnia z obowiązku stosowania się do znaków. Znak zakazu ruchu jest taki sam za granicą. Natomiast odpowiedzialny zarządca ruchu skoro zamyka drogę, powinien porządnie oznakować objazd. Bywa, że i autostradę trzeba zamknąć.

12:48, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AAAAAA

0 0

jan0: Z rowera mogę zejść i przeprowadzić legalnie obok zakazu. W którym miejscu za znakiem zakazu ruchu wolno mi wsiąść na rower? Ile muszę iść aby znak B-1 przestał mnie obowiązywać? Nie istnieje znak odwołujący B-1. Wypadałoby zatem z Alwerni do Chrzanowa iść piechotą.

13:08, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jan0jan0

0 0

AAA, jak dobrze wiesz, nie wiadomo tego, bo autorom tych przepisów najprawdopodobniej nie przyszła do głowy taka sytuacja. Myślę, że rowerzysty jadącego z góry z takim tłumaczeniem policjant na dole nie miałby podstawy do ukarania. Jeśli jednak rowerzysta przejechał obok znaku zakazu ruchu, to mandat się należy.

13:59, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Promil_plPromil_pl

0 0

Cała nasza policja, po najmniejszej linii oporu. Oczywiście że droga powinna być zamknięta i po problemie. No ale my mistrzowie tworzenia problemów kochamy je stwarzać a nie rozwiązywać!

14:33, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

witekwitek

0 0

Perełka napisała najbardziej logiczny post w temacie pod którym i ja się podpisuję.

16:38, 05.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

stary zgredstary zgred

0 0

To dniówka służby leci pożytecznie, bo jest utarg. Ciekawe, czy poprawia się od tego stan bezpieczeństwa na drogach publicznych.

06:23, 06.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

VitekSprytekVitekSprytek

0 0

Kto decyduje o zamknięciu tej drogi? Gdzie jest władza lokalna? Reakcja powinna być natychmiastowa! Co za chory kraj!

19:42, 06.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WochuWochu

0 0

Kiedy jeździłem tą trasą z pracy z Krakowa to brakowało mi tylko informacji o zamknięciu drogi. Trochę lipa jak trzeba wracać na wojewódzką.

06:43, 09.01.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%