Wody w dawnym wyrobisku jest coraz więcej. Teren jest jednak częściowo oczyszczony z zarośli i każdy może zobaczyć, jak mogło wyglądać kiedyś kąpielisko zwane Morskim Okiem.
Wiele osób z uwagą obserwuje proces zalewania skały. Chrzanowski przyrodnik Piotr Grzegorzek jakiś czas temu szacował, że co dwa tygodnie przybywa tam wody o ok. 30 cm. Faktycznie, z miesiąca na miesiąc gołym okiem widać, że jest jej coraz więcej.
W pobliżu jest szkoła, więc ze względów bezpieczeństwa gmina postanowiła teren ogrodzić, montując dodatkowo tabliczki z zakazem wstępu. Obecnie teren jest częściowo wykarczowany i widać, jak z początkiem XX wieku mogło wyglądać kąpielisko zwane Morskim Okiem.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od początku to śmierdziało. Pamiętam spotkanie na Sokoła. Sporo osób wyszło po słuchaniu poplątanych wypowiedzi burmistrza i prezesa.
Przeciwnik
19:03, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
0 0
Co też droga redakcja pisze i pokazuje. To erzac, namiastka tej Skały która tam kiedyś była, np. na przełomie lat 45/50. Woda jak lustro, kryształ, żadnego chwastu i ci śmiałkowie skakający z tej skały. Po drugiej stronie sito i ujście wody, wody jak kryształ i ta masa rybek, ten żółty piasek! Później woda uciekła, przyjechali saperzy, zrobili wielki PUK! Gdyby nie wielki pasjonat, matematyk, mgr Mieciu Syska to tam byłoby inaczej, czyli totalna przyrodnicza dzicz! Panu Wychowawcy wielkie dzięki!
0 0
A dlaczego zakaz wejścia? Do większości jezior w Polsce można swobodnie podejść, nawet do tych w górach od Morskiego Oka poczynając, do większego, głębszego i mającego bardziej wyniosłe brzegi trzebińskiego Balatonu też, a tu zakaz? Jakaś obawa, że się mieszkańcy w ataku szaleństwa potopią? Jak dostaną ataku szaleństwa to ich blaszana tabliczka nie powstrzyma, a nawet mogą jej użyć niezgodnie z przeznaczeniem.
0 0
Stary Zgred, przepraszam, bardzo przepraszam, ale myślę, że Twój mózg starość zlasowała lub indolencja starcza!!! Chwała i sława temu ogrodzeniu, zabiegałem o to, aby nie doszło do tragedii. Tam o rzut kamieniem jest szkoła, jest przedszkole i są dzieci, nasze dzieci. W tym miejscu dzisiaj nie powinno być wody, tylko zieleń, łąka a zimą sanna dla dzieciaków. Stary Zgred, czy na swój stary wiek pamiętasz to miejsce? Jak mgr Mieciu Syska zbudował tam wyciąg narciarski, tzw. Wyrwirączkę? Czy pamiętasz, ilu dzieciaków na tym króciutkim stoku nauczyło się jeździć na nartach. Na pewno nie pamiętasz, bo Ty jesteś już stary.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz