W poniedziałkowe popołudnie z okna jednego z mieszkań w bloku przy ulicy Kopernika wypadł dwuletni chłopiec. Dzieckiem zajęli się specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.
W poniedziałkowe popołudnie z okna jednego z mieszkań w bloku przy ulicy Kopernika wypadł dwuletni chłopiec. Dzieckiem zajęli się specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.
Dyżurny chrzanowskiej policji głos przerażonej matki usłyszał o godzinie 16.05. Na miejsce pojechali policjanci oraz karetka pogotowia.
- Chłopczyk wypadł z okna na drugim piętrze. Ratownicy szybko przewieźli go do chrzanowskiego szpitala a stamtąd do Prokocimia - mówi asp. szt. Robert Matyasik, rzecznik prasowy komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie.
Magdalena Oberc, rzeczniczka prasowa krakowskiego szpitala uniwersyteckiego informuje, że życiu chłopca nie zagraża niebezpieczeństwo. Muszą jednak zostać wykonane dodatkowe badania przez specjalistów.
Chrzanowscy policjanci prowadzą postępowanie w tej sprawie. Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu papierowego "Przełomu".
Mateusz Kamiński

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Wakacje marzeń za 10tys. to chyba w sosnowcu tylko 🤣🤣🤣
Skit
16:21, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Radni chcieli sesji nadzwyczajnej, ale jak widać, burmistrz Latko troszczy się szybciej i sprawniej o mieszkańców i już jest spotkanie, dziękujemy!
absurd
15:13, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Pan burmistrz dobrze wiedział o co ci chodzi. A teraz udaje ze nie wie i nie chce się wypowiadać na ten temat , popieram tych ludzi którzy rozwiązali umowy, i mam nadzieję ze inni tez tak zrobią, te mieszkania to zwykła siema
Chrzanow wita
14:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
0 0
bulwers albo nie masz dzieci, albo wyobraźni... sama byłam w podobnej sytuacji, tylko moje dziecko nie wypadło, na szczęście! tauś położył dzidzia spać w jego pokoiku i zabrał się za swoje zajęcia domowe, dziecko wstało, wlazło na parapet, otworzyło okno i gdyby nie sąsiadka, która go zobaczyła, to mogło się różnie skończyć.Jakoś nikt nigdy nie powiedział do nas, że jesteśmy nieodpowiedzialni, bo nie robiłam z tego faktu żadnej tajemnicy, wszyscy wręcz potwierdzali, że z dziećmi tak bywa.Mieliśmy ochotę zabić to okno gwoździami, a dziecko wiele lat później podchodząc do okna słyszało "odejdź" bo mnie krew mroziło w żyłach samo wspomnienie( choć niby nic się nie stało). Czytając takie wypowiedzi szlag mnie trafia na miejscu, nie jesteś w stanie stać za dzieckiem przez cały czas, a dzieci są pomysłowe, nieobliczalne i szybkie!!!
0 0
Ale o co bulwers do mnie Michał81? Nie mam prawa kryć oburzenia? Dwuletnie dziecko spadło z okna, czy tak? Choćby nie wiem co zrobić i jak tłumaczyć to i tak opiekun będzie winny w świetle prawa.
Mam nadzieję, że Prokuratura wyjaśni tą sprawę a Przełom ją solidnie opisze w gazecie.
0 0
Dzień dobry Panu. Jeśli jest taka możliwość prosimy o kontakt z redakcją lub na adres mailowy: [email protected], pozdrawiam
0 0
Jestem tatą dwuletniego Oliviera , o którym jest artykuł . Na wstępie chciał bym go sprostować , żadna karetka nie zabrała mojego syna do szpitala w Chrzanowie .Zawiozłem go tam sam zatrzymując samochód na ulicy Kopernika . W tej kwestii bardzo wielkie podziękowania dla kierowcy , który spisał się na medal . Na tą chwilę stan naszego syna jest stabilny znajduje się on pod bardzo dobrą opieką lekarzy szpitala w Krakowie . Słowa podziękowania należą się też służbą medycznym w Chrzanowie a w szczególności jednej z pań pielęgniarek która w tych dramatycznych chwilach umożliwiła mi kontakt z rodziną .Natomiast wielki minus należy się ludziom obsługującym bramki na autostradzie . Odniosę się też do komentarzy internautów , Karola my nie patrzymy kto się nim zajmował bo odpowiedzialność spada na nas obojga , JencBraun masz rację , to co przeżywamy my i nasze rodziny jest nie do opisania , natomiast co do wypowiedzi osoby o nazwie Bulwers powiem tylko tyle żeby głęboko zastanowiła się co pisze .Informacja na godzinę 09:55 stan naszego syna się poprawia
0 0
karola1726drobna korekta do twojego wpisu,jak sie dzwoni na 112 to nie zawsze odzywa sie policja jak zadzwonisz ze stacjonarnego to odezwie sie straż w Chrzanowie.
0 0
to nie karetka zawiozła dziecko do szpitala tylko przypadkowy samochód się zatrzymał i zabrał ojca z dzieckiem do szpitala, a jak się dzwoni na 112 to zawsze policja odbiera, to fakt że rodzice powinni zostać ukarani za niedopilnowanie.
I przestańcie jeździć tak po matce bo z tego co wiem to ojciec się nim zajmował a nie matka!
0 0
JencBraun, teraz nie wierzę w to co czytam w Twoim komentarzu...
"Jakby matka wiedziała" - jakby babcia miała wąsy, byłaby dziadkiem.
Od czego matka ma rozum? To chore co napisałeś.
0 0
Dlaczego telefon został wykonany na policję a nie pogotowie? Czy każdy telefon alarmowy jest przekazywany na policję?
Na jej miejscu, zadzwonił bym natychmiast na pogotowie.....
0 0
Bulwers :Jakby matka wiedziała,że coś sie stanie nie dopuściłaby do tego"wypadki chodzą po ludziach",a kare już ponieśli tym co przezyli.
0 0
Zawsze mnie to dziwi. Jak można nie dopilnować dziecka.
Przecież to nie jest kot, który w ciągu sekundy wskakuje na okno i spada z niego.
Ktoś je tam musiał umieścić.
Dwuletnie dziecko też samo nie wejdzie na okno. Opiekunowie powinni ponosić surowe kary.
W głowie się nie mieści.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz