"IPN to nie czarnoksiężnik z krainy OZ! Nie dajmy człowieka zgnoić!" Tak samorządowiec Jerzy Ciężki protestował w czwartek na sesji rady miejskiej w Krzeszowicach przeciw decyzji nakazującej zmianę nazwy ul. Wincentego Danka w mieście.
W związku z ustawą dekomunizacyjną nazwisko polonisty, historyka literatury i rektora Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie ma zniknąć z tablic w Krzeszowicach. Dla wielu osób to zaskoczenie. Do tej pory osoba Danka była znana z bardzo pozytywnych działań społecznych: tajnych kompletów w czasie wojny, tworzenia gimnazjum i liceum w mieście.
Przypomnieli o tym obecni na sesji członkowie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Krzeszowickiej. Instytut Pamięci Narodowej wytknął mu jednak komunistyczną przeszłość.
- IPN to nie jest święta krowa! To nie czarnoksiężnik z krainy OZ! Nie dajmy człowieka zgnoić! - mówił zdenerwowany Jerzy Ciężki.
Radni zdecydowali, że uchwały zmieniającej nazwę ulicy nie podejmą. Zamiast tego chcą wysłać pismo do wojewody oraz IPN w sprawie pozostawienia nazwiska Danka na tablicach i weryfikacji jego życiorysu.
Więcej w najbliższej papierowej i elektronicznej wersji "Przełomu"

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Poprosimy o zestawienie z każdej z gmin naszego powiatu, bo w małej Alwerni skala zdecydowania mniejsza niż w Trzebini i Chrzanowie, a ponoć jest tam co czytać
Jerry
17:09, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Brawo pani burmistrz z Alwerni, pomoc takim chorym jak ja jest potrzebna. Ja jestem w Trzebini i burmistrz tego miasta wysłał na mnie urząd skarbowy a nie umorzył, Jestem teraz w koszmarnej sytuacji, bez wyjścia‼️‼️‼️
YuMi
16:44, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Wakacje marzeń za 10tys. to chyba w sosnowcu tylko 🤣🤣🤣
Skit
16:21, 2026-05-21
0 0
Niestety Panie radny, ale całkowicie się pan myli.
0 0
IPN obecnie to jest taka "polityczna prokuratura" coś a'la SB.
0 0
Temu panu już dziękujemy…
0 0
Na szabelki z IPN? Interesujące. Pooburzać się jednak można, to jeszcze dozwolone.
0 0
PO miała 8 lat na likwidację IPN, CBA i innych narzędzi aparatu represji pierwszego rządu PiS. O dowodach osobistych nie zapominając, osobista obietnica Tuska. A teraz z fanatykami nie pogadasz: ateista ratował dzieci - zły; partyzant mordował walcząc z komuną - dobry.
0 0
W styczniu 1945 r., po wkroczeniu do Krzeszowic Armii Czerwonej, zapisał się formalnie do PPR. Został też aktywistą komunistycznej organizacji młodzieżowej Związek Walki Młodych (ZWM), a w lutym 1945 r. objął w nim funkcję kierowniczą. Do 1947 roku pracował w Krzeszowicach w szkole średniej, organizując w niej struktury ZWM.
Jednocześnie rozwijała się jego kariera jako działacza partii komunistycznej. W marcu 1946 r. został członkiem Komitetu Miejskiego PPR w Krzeszowicach, a ponadto z ramienia PPR był przewodniczącym tamtejszej Miejskiej Rady Narodowej. Zarówno w czasie fałszowania przez komunistów tzw. głosowania ludowego w 1946 r., jak i podczas fałszowania wyborów w styczniu 1947 r., jako zaufany działacz PPR był przewodniczącym krzeszowickiej Obwodowej Komisji Wyborczej.
to tylko fragment z życiorysu, poza zaangażowaniem w fałszowanie wyborów parę innych zasług dla komuny też miał...
Czyżby dla Pana radnego czuwanie nad prawidłowym wynikiem wyborów było takim atutem? ;-)
0 0
Dzień dobry, prorok podaje informacje zawarte w biogramie przygotowanym przez IPN i zamieszczonym na stronie na okoliczność uzasadnienia nakazu zmiany nazwy ulicy. To właśnie one wywołały największe poruszenie w lokalnej społeczności, która Wincentego Danka znała z zupełnie innej strony. One również zostały przez członków Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Krzeszowickiej, samorządowców, profesorów Uniwersytetu Pedagogicznego, uczniów, a także Gabriela Szustera - autora biografii Wincentego Danka, uznane w wielu miejscach za nie do końca zgodne z prawdą. Na bazie dokumentów, listów i wspomnień ludzi znających prof. Danka, zwrócili się do IPN o rewizję jego życiorysu. Pozdrawiam :-)
0 0
Brak słów i tyle. Łapy precz od Samorządu! Rok 1945 jak pamiętam to zdaje się schyłek wojny. Kto w tym czasie myślał o jakiś ideologiach? Do garnka nie było co włożyć. Ludzie nie umieli czytać i pisać. Niemcy cofając się demolowali co mogli, palili, zabijali. Rosjanie głodni, chłodni zabierali żywność, zwierzęta parli na zachód.
Proponuje aby Krzeszowice wystąpiły o zmianę nazwy ulicy na Stanisława Piotrowicza
0 0
Jeżeli dla niektórych ludzi i instytucji, każdy co należał do PPR czy PZPR to "komunista" to, pamiętając że w latach 60/70 XX wieku do PZPR należało grubo ponad 2 miliony ludzi, a z przybudówkami typu ZMS, ZMW, SD czy ZSL było to ze dwa razy tyle, pamiętając jeszcze o członkach rodzin, można przyjąć, że większość polskiego społeczeństwa popierała komunizm, a więc nieprawdą jest, że w Polsce panowała "komunistyczna dyktatura", bowiem rządy większości do nie dyktatura tylko demokracja. Zwłaszcza porównując liczebność PZPR z liczbą członków partii dziś w sejmie zasiadających. Pomijając oczywiście drobiazg, że PZPR partią "komunistyczną" nie była.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz