Uczniowie PCE w Chrzanowie musieli zająć się w trakcie mistrzostw m.in. osobą ranną w rękę i nogę. W tej roli wystąpiła pozorantka
Uczestnicy czwartkowych, Powiatowych Mistrzostw Pierwszej Pomocy PCK w Chrzanowie poradzili sobie z kilkoma praktycznymi zadaniami. Przyznawali jednak, że znajomość tego, jak postąpić z poszkodowanym, wciąż nie jest powszechna.
Uczniowie musieli odpowiedzieć na kilka pytań, a potem pokazać praktyczne umiejętności. Na przykład poradzić sobie w sytuacji, gdy starsza pani na widok nieprzytomnego mężczyzny doznała w parku ataku serca. Wygrali gimnazjaliści z Zespołu Szkół nr 3 w Kwaczale i licealiści z I LO w Chrzanowie. Zapytaliśmy młodzież, czy kampanie społeczne i programy nauczania zawierające elementy ratownictwa przynoszą skutek.
- Większość ludzi boi się udzielania pierwszej pomocy. Wynika to w dużym stopniu z tego, że mało o tym wiedzą. Dlatego nie reagują. Ostatnio jechałem przez Trzebinię. Przy drodze leżał mężczyzna. Wiele pojazdów przejeżdżało i nikt się nie zatrzymał. Zainteresowałem się nim. Okazało się, że jest nietrzeźwy, ale takie leżenie przy drodze było dla niego niebezpieczne - opowiadał Patryk Kaszuba, uczeń ZST-U w Trzebini i strażak OSP Luszowice.
- Czasem nad wodą niektórzy nie reagują na wołanie o pomoc, bo wcześniej widzieli wiele wygłupiających się osób, wszczynających fałszywy alarm. Tymczasem rzeczywiście ktoś może tonąć, a w takiej sytuacji liczą się sekundy. Poza tym to, że w szkole czegoś uczą jeszcze nie oznacza, że to do wszystkich dociera. Pamiętam, jak po pokazie strażaków demonstrujących wyciąganie poszkodowanego z samochodu i postępowanie przy wypadku, z całej klasy tylko trzy osoby zapamiętały istotne informacje. Bo potem z tego nauczycielka zrobiła test - dodała jego szkolna koleżanka Anna Walkowiak, która skończyła kurs ratownictwa wodnego.
- Najważniejsze, by nie bać się udzielać pierwszej pomocy, bo to może komuś uratować życie - przekonywał jeden z jurorów mistrzostw młodszy aspirant Kamil Stachura z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie. Takie niezbędne minimum to zadzwonienie na telefon alarmowy, jednak warto zrobić coś więcej. Na przykład ułożyć poszkodowanego w bezpiecznej pozycji. Wystarczy do tego minimum wiedzy i umiejętności.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
0 0
Nie jest tak źle, kampanie społeczne i programy edukacyjne powoli przynoszą oczekiwane rezultaty, szczególnie wśród osób młodych. Zwykło się mówić o znieczulicy, ta jednak jakby ustępuje, stajemy się bardziej otwarci na potrzebujących.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz