Uczniowie I LO w Chrzanowie Marta Głownia i Julian Smółka odebrali w środę stypendia przyznane przez starostę powiatu chrzanowskiego. Przez rok dostaną po 600 złotych miesięcznie.
Stypendia przyznawane są przez starostwo od 2010 roku.
- Warunkiem jest średnia ocen co najmniej 4,5, minimum bardzo dobra ocena z zachowania oraz uzyskanie tytułu finalisty bądź laureata olimpiad przedmiotowych lub tematycznych organizowanych przez MEN - przypomina starosta Janusz Szczęśniak.
Na środowej sesji rady powiatu pogratulował tegorocznym stypendystom. Są nimi uczniowie chrzanowskiego "Staszica".
Pochodząca z Kwaczały Marta Głownia to laureatka Olimpiady Literatury i Języka Polskiego.
- Lubię książki i pewnie część stypendium przeznaczę na ich zakup. Planuję jednak studiować architekturę - zdradza zadowolona licealistka.
Ze stypendium cieszył się też Julian Smółka. W kwietniu wywalczył trzecie miejsce w Olimpiadzie Wiedzy Ekonomicznej.
- Dzięki temu uzyskałem indeks Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Przyznane pieniądze zamierzam odkładać - planuje mieszkaniec Bolęcina. Jest także redaktorem naczelnym szkolnej gazety oraz przewodniczącym Młodzieżowej Rady Powiatu Chrzanowskiego.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Rozpieszczają tych naszych młodych, zdolnych. Nawet stypendia rektorskie na Uniwersytecie Jagiellońskim są niższe.
0 0
DWIE osoby z kilkunastu tysięcy uczniów dostają ,,STYPENDIA" i niby na co ma wystarczyć to 600 zł. miesięcznie ? ŻENADA i BLAMAŻ ! Żeby wywalczyć tytuł finalisty bądź laureata olimpiad przedmiotowych lub tematycznych organizowanych przez MEN - trzeba przejść tyle szczebli , wydać tyle kasy na poszerzenie wiedzy , książki, koszta podróży i noclegów bo często olimpiady ogólnopolskie są dwudniowe w różnych miejscach Polski...reasumując żeby osiągnąć to co CI DWOJE WYBITNI UCZNIOWIE potrzebna jest kosmiczna finansowa inwestycja przez wiele lat... Dlatego o tym piszę że te 600 zł. miesięcznie przez rok przy wieloletnich kosztach osiągniecia tego sukcesu to PONIŻAJĄCE JEST i żenująco niskie... MARTA i JULIAN dobrze wiedzą o czym piszę...SZACUN dla nich oraz ICH rodziców...
0 0
ale są inne programy na "hałepana+500", dla wszystkich niezależnie od poziomu debil... inteligencji. Nawet PIStacje w Lidlu od kilku miesięcy po 6 dych; a cóż to k...a za rarytas? Zawsze się mówiło, że włoskie dodają rozumu...
0 0
miny mają jakby im dopiero co srogie piguły weszły xD
0 0
Spokojnie, Szanowny Patrioto, wycisz swoje oburzenie. Koszty noclegów ponoszą organizatorzy konkursów, koszty przejazdów pokrywają szkoły. Moje pytanie brzmi: dlaczego tylko dwie osoby spośród kilkunastu tysięcy (jak piszesz) otrzymały ten rodzaj wyróżnienia? Czyżbyśmy mieli tak mało młodych, zdolnych? Nie, Szanowny Patrioto, inni wybitni o analogicznych, a może nawet bardziej znaczących osiągnięciach, nie zostali dostrzeżeni i dla nich o stypendium nie wnioskowano. Doskonale znam temat, przerobiłam go na własnej sórze i wiem o czym piszę.
0 0
Dodam jeszcze, że tytuł finalisty jest mało znaczącym osiągnięciem, właściwie żadnym, nie otwiera nawet drogi do szóstki z przedmiotu. Tyle uzupełnienia.
0 0
Poziom liceum w danym przedmiocie do poziomu lauteatów lub nawet finalistów olimpiad jest żaden. Dam przykład : pięć lat temu na dzienne studia filologia angielska na UJ Kraków było tylko 25 miejsc i osoby które miały 100% z matury rozszerzonej z języka angielskiego z liceum nie dostawały się to tego grona bo w tej 25-cioosobowej ekipie były osoby które były minimum finalistami paru olimpiad a najlepiej laureatami czyli zwycięzcami tych olimpiad.... DLACZEGO o tym piszę ??? Żeby sobie wyobrazić niesamowite koszta przygotowania osoby która została wielokrotnym finalistą a czasem laureatem wielu olipmiad często ludzie z ,,diamentowym indeksem" czyli laureat z paru przedmiotów ( 4,5 a nawet 6 ). Ceny prywatnych lekcji różnych szczebli wykładowczych , ceny zestawów książek o których nawet dobry licealista nie ma pojęcia, ceny zjazdów, kursów i sympozjów. A w wakacje ? Kursy i obozy szkoleniowe....Taki człowiek zanim osiągnie szczyty walczy już od podstawówki poprzez gimnazjum i liceum a już na pierwszych latach studiów jest rozchwytywany przez znane koncerny... To inwestycja grubych dziesiątków tysięcy złotych ponoszonych głównie przez rodziców...ale warto jest i chociaż duma zostaje...Wiem ,,coś" o tym Pani Antoninko...
0 0
A nawet samymi szóstkami to można sobie d...podetrzeć nie mając sukcesów z olimpiad poza szkolnych. Zapytajcie tych młodych ludzi którzy dostali te ,,stypendia " co Oni na ten temat powiedzą. Pani Marto i Panie Julianie prosimy o opinię na temat naszych wpisów. Chodzi o to jak się ma skromne 600-złotowe stypendium do grubych klikudziesięciu tysięcy wydanych żeby uczeń liceum zamienił się w finalistę lub laureata olimpiad i odniósł sukces. Dobra książka tematyczna kosztuje 200-300 zł. a komplet z danej ścisłej dziedziny jednego poważanego i uznanego autora nawet 3000 tysiące...heeeeh ( przeszłem te paradoksy w życiu...nie jeden raz )...pozdrawiam
0 0
Przesadzasz, Patrioto, przesadzasz. Dawno edukację swoją zakończyłeś. Dominującą rolę w przygotowaniach do konkursów przedmiotowych odgrywa pedagog. Jest nauczyciel, który przygotowywał do konkursu z fizyki ośmiu swoich uczniów i tych ośmiu uczniów zostało laureatami konkursu. Nauczyciela również wyróżniono, solidnym laptopem. Ze wszystkich szkół w Chrzanowie udało się wówczas zdobyć tytuł laureata jednemu uczniowi. Nadszedł czas, że wiedzy poszukuje się w Internecie, a nie w pozycjach za 3.000 zł. Nauka idzie nieustannie do przodu, wydawnictwa szybko tracą aktualność. To co było dobre dwadzieścia, trzydzieści lat temu odchodzi, ustępuje miejsca nowym potrzebom i nowym możliwościom.
0 0
Ja nie opisuję sytuacji historcznej tylko obecną, na bieżąco. Wszystkie koszta które opisuję są realne i KAŻDY uczeń będący finalistą lub laureatem dowolnej olimpiady potwierdzi to co opisałem. Słyszałaś o indywidualnym toku nauczania w szkołach średnich ? A będąc już 2 lub więcej razy finalistą danej olimpiady ta osoba jest zapraszana na wielodniowe kursy i szkolenia organizowane przez uczelnie wyższe w różnych miejscach Polski. A wiesz ile kosztują prywatne lekcje u profesorów uczelni wyższych chcąc dobrze przygotowaćsię do kolejnych olimpiad ? A starty w konkursach i olimpiadach powinny się już zaczynać w późnej podstawówce a nie dopiero w liceum...A z INTERNETU to tylko wiedza ogólna a nie ściśle specjalistyczna. Natomiast co do pedagogów to TYLKO jednoskom chce się pracować ze zdolnymi uczniami po godzinach. A już jechać na 2-3 dni na jakieś finały w dalekij Polsce to już napewno nie. Osobiście znam 2 osoby które zdobyły będąc uczniami szkołe średniej - diamentowe indeksy. Niestety OBECNIE jest tak że chcąc mieć sukcesy w nauce trzeba potężnie zainwestować w takiego prymusa , takie czasy....A czasy te które były w naszej młodości już się Antoninko nie wrócą...
0 0
Ja nie opisuję sytuacji historcznej tylko obecną, na bieżąco. Wszystkie koszta które opisuję są realne i KAŻDY uczeń będący finalistą lub laureatem dowolnej olimpiady potwierdzi to co opisałem. Słyszałaś o indywidualnym toku nauczania w szkołach średnich ? A będąc już 2 lub więcej razy finalistą danej olimpiady ta osoba jest zapraszana na wielodniowe kursy i szkolenia organizowane przez uczelnie wyższe w różnych miejscach Polski. A wiesz ile kosztują prywatne lekcje u profesorów uczelni wyższych chcąc dobrze przygotowaćsię do kolejnych olimpiad ? A starty w konkursach i olimpiadach powinny się już zaczynać w późnej podstawówce a nie dopiero w liceum...A z INTERNETU to tylko wiedza ogólna a nie ściśle specjalistyczna. Natomiast co do pedagogów to TYLKO jednoskom chce się pracować ze zdolnymi uczniami po godzinach. A już jechać na 2-3 dni na jakieś finały w dalekij Polsce to już napewno nie. Osobiście znam 2 osoby które zdobyły będąc uczniami szkołe średniej - diamentowe indeksy. Niestety OBECNIE jest tak że chcąc mieć sukcesy w nauce trzeba potężnie zainwestować w takiego prymusa , takie czasy....A czasy te które były w naszej młodości już się Antoninko nie wrócą...
0 0
Słynne chrzanowskie liceum Staszica - na jednym z kierunków są 2 klasy po 40 osób w każdej a są 3 roczniki czyli daje nam to aż 240 uczniów jedej tylko ,,specjalności - kierunku ". Okazuje się że na 240 uczniów nie ma ani jednego reprezentującego to szacowne liceum w żadnym z finałów SZEŚCIU najważniejszych olimpiad w Polsce. Udawadnia im to uczeń który był we wszystki SZEŚCIU finałach i nikogo ze Staszica tam nie spotkał...To jak to jest ??? Po prostu NIE MA SPECJALISTÓW a tylko bardzo dobrzy uczniowie ZE WSZYSTKIEGO czyli ....z niczego...Wiesz mi Antoninko że jestem ,,bardzo na bierząco" i wiem o czym piszę...
0 0
DLATEGO UWAŻAM że STYPENDIA dla WYBITNYCH UCZNIÓW powinny być o wiele wyższe żeby wykorzystali to w dalsze rozszerzenie swojej wiedzy.PRZYNAJMNIEJ te 2-3 tysiące miesięcznie przez rok a potem dokładna kontrola wyników i osiągnięć i dalsze finansowanie... Utrzymanie więźnia w tym kraju kosztuje 3500 zł. miesięcznie a WYBITNYM UCZNIOM daje się 600zł. miesięcznie ???
To jakieś TOTALNE JAJA są ! SKANDAL i ŻENADA jakaś ...
0 0
Nie bardzo mam ochotę polemizować o wysokości przyznawanego stypendium. Uważam, że jest ok. Nie bardzo zgadzam się z wyliczanymi przez Ciebie nakładami finansowymi rodziny. Neguję wyłącznie sposób wyłaniania stypendystów. Każda szkoła powinna mieć obowiązek, a nie możliwość, składania wniosków stypendialnych wszystkich osób spełniających wymagane kryteria. Wstępna segregacja w szkole jest wręcz niedopuszczalna. Wnioski winny być rozpatrywane przez niezależną od szkół komisję. To byłoby sprawiedliwe. Kończąc dodam, że znam ITN, a nawet ITS.
0 0
ITN oraz ITS to fajne inicjatywy wspierające extra zdolną młodzież ale akurat mnie chodziło o konkretne wąskospecjalistyczne zajęcia wyjazdowe i stacjonarne organizowane przez takie uczelnie jak AGH i UJ Kraków dla uczniów szkół średnich bedących często finalistami i laureatami olimpiad przedmiotowych. Są one organizowane 2 razy w roku w różnych częściach Polski całkowicie za darmo. Gwarantowane są wykłady profesorów/wykładowców tych uczelni...rewelacja, polecam
0 0
Szkoda tylko że Pani Marta i Pan Julian nie zabiorą głosu i nie wyrażą swojego zdania na tematy poruszane przez nas, tutaj. Pozdrawiam...
0 0
Na komentarze znajdujące się pod tekstem zwrócono mi dziś uwagę. Ich treść można uznać nawet za dość szeroko komentowaną. Postaram się więc odnieść do przedstawionych poniżej tez i argumentów.
Przygotowywanie się do Olimpiady to przede wszystkim olbrzymie wyrzeczenie. Odbywa się to kosztem znajomości, rodziny, czasu wolnego snu, a nawet szkoły. Jest też to wbrew opinii pani Antoninki także wysiłek finansowy, idący w tysiące złotych. Jeżeli Pani nie wierzy wystarczy spojrzeć na listę lektur - http://owe.pte.pl/informacje/literatura-i-zrodla-wiedzy.html. Nie wszystkie da się wypożyczyć, a nawet jeśli, żadna biblioteka nie udostępni ich na pół roku. Często jest ich też zbyt mało, gdyż w Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej, w której brałem udział, co roku startuje kilkanaście tysięcy innych uczniów.
Jeżeli chodzi o składanie wniosków o stypendia, składa się je dla uczniów spełniających ścisłe kryteria. Wedle mojej wiedzy, z Martą, byliśmy jedynymi, którzy sięgnęli w powiecie po te najwyższe krajowe laury, a to było wymagane, by otrzymać stypendium. Żadna "segregacja" nie miała i nie ma miejsca.
0 0
Sama wysokość stypendium dla ucznia szkoły średniej jest w pełni satysfakcjonująca. Nie wszyscy studenci mogą bowiem liczyć na takie wsparcie pieniężne. Warto też zwrócić uwagę, na to, że Powiat Chrzanowski jest jedynym, bądź jednym z niewielu, wspierającym w taki sposób uczniów zdolnych. Dla porównania stypendium gminne w Trzebini wynosi jednorazowo 350zł (sic!) dla laureata olimpiady przedmiotowej w gimnazjum, co też wymaga wielu miesięcy ciężkiej pracy. Taka właśnie jest nagroda dla mojego brata, który był laureatem takiego konkursu.
Nieprawdą jest też, to co Pani Antoninka pisze w kwestii szóstek za tytuły finalisty. W gimnazjum byłem finalistą trzech, mój brat finalistą dwóch i laureatem jednego konkursu. Z wszystkich tych przedmiotów otrzymaliśmy najwyższe oceny. Wówczas także wymagało to dużych nakładów pracy, teraz są jednak one nieporównywalnie większe. W tym roku, wedle moich wyliczeń zajęły mi one około 800 godzin, a Marcie, czytanie takiej ilości literatury, może i jeszcze więcej.
Mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie Państwa wątpliwości. Chętnie odpowiem na ewentualne kolejne pytania. Dziękuję za udział w dyskusji.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz