W niedzielne popołudnie blisko pięćset osób rozpoczęło kilkudniowy marsz sprzed kościoła Matki Bożej Różańcowej w Chrzanowie na Jasną Górę. Każdy niesie ze sobą jakąś intencję.
- Dla mnie to trzynaste lub czternaste wyjście. Najpierw chodziłem jako porządkowy, teraz działam w służbie maltańskiej - mówi Andrzej Olek z Chrzanowa, który z szesnastoosobową grupą zabezpiecza medycznie pielgrzymów.
- To po prostu wciąga. Jak ktoś spróbuje raz, to później odlicza czas do następnej wyprawy. Ja idę szósty raz. Za pierwszym jechałam jeszcze w wózku. Byłam z mamą - mówi 10-letnia Natalia Zielińska ze Spytkowic.
Przed kościołem Matki Bożej Różańcowej spotkali się ludzie z całej okolicy. Po mszy ruszyli w grupach: spytkowickiej, chrzanowskiej, trzebińskiej i libiąskiej. Każdy poszedł w trasę z uśmiechem na ustach i z intencją w sercu.
- Idę podziękować za wnuki, a także z nadzieją, że wszystko w życiu się będzie układać - mówi Beata Mańka z Libiąża.
Pielgrzymów czeka kilkudniowy marsz z przystankami. Na Jasną Górę dotrą w czwartek 11 sierpnia.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
z burmistrzem Chrzanowa
,
23:35, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
0 0
Idą jak po sznurku...
0 0
Każdego szkoda. Ponoć też mają prawo żyć!
0 0
Szczerze mi żal tych ludzi...
0 0
patriota: a mi szczerze żal Ciebie. Naprawdę.
0 0
Jak Panie_Jabu też się wybrałeś z szanownymi pielgrzymami to akurat Ciebie mi nie żal, heeeeeh Zastanawiam się tylko do czego ludziom są potrzebne religie i ich bogowie ? Nie chodzi w moim pytaniu o kwestię biznesu bo to jasne tylko o prawdziwe przyczyny które powodują że ludzie tego potrzebują ? I jakby to wszystko wyglądało gdyby nagle znikła zasada : ,, kija i marchewki" ? Myślałeś kiedyś nad tym Panie_Jabu ? Pozdrawiam serdecznie Pana_Jabu...bo bardzo lubię merytoryczną a zarazem kulturalną opozycję...szacun
0 0
Jestem pełna szacunku dla pielgrzymów. Widzałam ich zmęczone i obolałe ciała, szczególnie stopy, gdy byli w punkcie docelowym. I tą radość w oczach... I tą wzajemną życzliwość... Pielgrzymka uczy właściwych zachowań, jest w niej również coś, co uzależnia. Intencja wyzwala potrzebę, a to skłania do działania i ofiarności.
0 0
A w punkcie docelowym czekają już na szanownych, zmęczonych pielgrzymów wypoczęci książęta różnych rang dowiezieni pięknymi limuzynami oraz miejscowy orszak zacnych Ojców Paulinów gotowych z poświęceniem i całodobowo na przyjęcie każdej ofiary...Pani Antoninka ma rację pisząc o potrzebie ofiarności oraz że jak to ładnie ujmuje : ,, jest w niej również coś, co uzależnia ". Raz w życiu byłem jako dzieciak z moją ukochaną babunią na odpuście w Kalwarii Zebrzydowskiej bo z miłości do niej nie miałem serca jej odmówić. Radość i zadowolenie mojej babuni...BEZCENNE....A mnie został na wiele lat niesmak z bezsensu tej masowej imprezy i wielu zachowań ludzkich od których wspomnień do dzisiaj skóra mi cierpnie na plecach....brrrrrr Ale pomimo tego mam szacunek i pełną tolerancję dla ludzi którzy lubieją ten sposób spędzania swojego wolnego czasu....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz