Podejrzany wrócił na miejsce zbrodni - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Podejrzany wrócił na miejsce zbrodni

Eliza Jarguz-Banasik 04:40, 07.04.2016 Aktualizacja: 09:51, 17.10.2025
Skomentuj Podejrzany wrócił na miejsce zbrodni W środę policjanci doprowadzili zatrzymanego do prokuratury

W środę chrzanowska prokuratura przedstawiła 30-letniemu mieszkańcowi Luszowic zarzut zabójstwa. Później odbyła się wizja lokalna w miejscu zamieszkania mężczyzny. Szczegółowo opisał śledczym przebieg wydarzeń z poniedziałkowego wieczoru.

Podejrzany to syn ofiary. Jak ustaliła policja to on dwa dni temu śmiertelnie ugodził 63-letniego mężczyznę nożem. Wcześniej doszło do awantury domowej. Tuż po zdarzeniu został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Był pijany.

W środę usłyszał zarzut z art. 148 paragraf 1. Za zabójstwo grozi mu 8 lat pozbawienia wolności, 25 lat albo dożywocie. Podczas przesłuchania przyznał się do winy. Razem z policjantami i prokuratorem wrócił na miejsce zbrodni, by pokazać, co się wydarzyło.

Jak udało nam się ustalić, podejrzany utrzymuje, że działał w obronie koniecznej. Mówi, że żałuje tego, co zrobił.

Prokuratura będzie wnioskować w sądzie o zastosowanie wobec 30-latka tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Najnowszy numer "Przełomu" można kupić w internecie. Elektroniczne wydanie jest dostępne także dla użytkowników urządzeń mobilnych - tabletów i smartfonów (w tym iPhonów i iPadów).

(Eliza Jarguz-Banasik)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%