Wielu rodziców zastanawia się, czy posłać sześcioletnie dziecko do szkoły, czy lepiej zaczekać jeszcze rok. W podjęciu decyzji mogą pomóc specjaliści badając dzieciom słuch, wzrok, postawę ciała, a także sposób wymowy.
Wielu rodziców zastanawia się, czy posłać sześcioletnie dziecko do szkoły, czy lepiej zaczekać jeszcze rok. W podjęciu decyzji mogą pomóc specjaliści badając dzieciom słuch, wzrok, postawę ciała, a także sposób wymowy.
Akcję bezpłatnych badań zorganizował Zespół Szkół nr 1 w Chrzanowie oraz Zakład Lecznictwa Ambulatoryjnego w Chrzanowie.
- Gmina jest realizatorem ministerialnego programu promującego przyjazną adaptację dzieci w szkole. Razem z przedszkolem samorządowym nr 9 jesteśmy jego wykonawcą - informuje Maria Kotowska-Palian nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej w Zespole Szkół nr 1 w Chrzanowie.
Spora grupa rodziców już kilka lat temu zdecydowała, że ich sześcioletnie dzieci będą chodziły do szkoły. Są jednak tacy, którzy są temu przeciwni.
- To odbieranie dziecku dzieciństwa, dlatego zaczekamy, aż córka będzie mieć lat 7 - mówi Tomasz Binkowski z Chrzanowa.
(E)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od początku to śmierdziało. Pamiętam spotkanie na Sokoła. Sporo osób wyszło po słuchaniu poplątanych wypowiedzi burmistrza i prezesa.
Przeciwnik
19:03, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
0 0
Moim zdaniem chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze. Złodziejskie rządy w naszym kraju doprowadziły przecież do cichego wydłużenia lat pracy. Chodzi o to, by najwcześniej, jak to tylko możliwe, dostarczyć kolejnych na rynek pracy i łupienie ich z wypracowanych składek. Przecież ZUS to bankrut i potrzebuje każdej możliwej gotówki (którą bez względu na ilość zmarnuje). Trzeba być naiwnym by sądzić, że ktoś chciał tym zrobić dobrze dzieciakom. Każdy obiektywny psycholog powie, że dziecko wysłane do szkoły jest coraz bardziej ograniczane i przestaje być twórcze.
0 0
@marchewa8: masz 100% racji. Co więcej - identyczny problem występuje w "zerówce", gdzie z kolei spotykają się dzieci 5-cio i 6-cioletnie. Oczywiście w "zerówce" konsekwencje są mniejsze, niemniej też są.
0 0
Jestem studentką pedagogiki wczesnoszkolnej i chciałam zwrócić uwagę na główny aspekt tego problemu. Przede wszystkim, nie to czy odbieramy dziecku dzieciństwo jest tutaj najważniejsze. Na praktykach w szkole bardzo łatwo mogłam zauważyć jak bardzo różnią się dzieci w wieku 6 i 7 lat. Na dzień dzisiejszy nauczyciele nie są przygotowani na tą różnicę wieku w jednej klasie. Zajęcia są dostosowane do 7-latków i dziecko o rok młodsze nie do końca sobie z nimi radzi. Współczesny nauczyciel w klasach 1-3 nie ma czasu na zróżnicowanie zadań, leci szybko z materiałem, bo jest go za dużo. Dzieci, które mają problem są pozostawione samemu sobie i odsyłane z zadaniem do domu. "Nie umiesz? To z mamą poćwicz w domu.", "Nie zdążyłeś zrobić? To skończysz w domu.". Wbrew pozorom nie jest łatwo sześciolatkowi dorównać dziecku starszemu o rok. W ten sposób można mu bardzo zaszkodzić, gdyż dziecko będzie miało duże zaległości w opanowaniu materiału.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz