Trzebinianin znalazł ludzką czaszkę - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Trzebinianin znalazł ludzką czaszkę

Eliza Jarguz-Banasik 08:43, 16.07.2015
3 Trzebinianin znalazł ludzką czaszkę Ludzkie szczątki znaleziono w opuszczonym domu przy ul. Krakowskiej

W środę w nocy do komisariatu policji w Trzebini zadzwonił zaniepokojony mężczyzna. W pustym budynku w rejonie ul. Krakowskiej natknął się na ludzkie szczątki.

Teren został zabezpieczony przez policję.

- Wykonane zostały wstępne czynności. Z dalszymi musimy się wstrzymać ze względu na fetor, który panuje w środku. Pełno tu śmieci i różnych starych rzeczy. Czekamy na przyjazd Sanepidu i innych służb, które pomogą to odkazić - mówi Robert Matyasik, rzecznik prasowy chrzanowskiej policji.

Z jego informacji wynika, że w środę po godz. 21 trzebińscy funkcjonariusze otrzymali telefoniczne zgłoszenie o znalezieniu ludzkich szczątków. Przypadkowy mężczyzna natknął się na kościec i czaszkę. Zostały zabezpieczone i przewiezione do prosektorium.

- W pierwszej kolejności trzeba ustalić personalia osoby, której szczątki zostały znalezione. Nie będzie to łatwe. Podobnie ustalenie przyczyny zgonu - przyznaje rzecznik policji.

Funkcjonariusze sprawdzają też, kto jest właścicielem domu, w którym dokonano makabrycznego odkrycia. Budynek od dawna był niezamieszkały.

(Eliza Jarguz-Banasik)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Borys18Borys18

0 0

W końcu coś ciekawego na tym portalu, a nie tylko Robi R.

12:09, 16.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdmorAdmor

0 0

CSI: kryminalne zagadki Trzebinia

05:05, 17.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

vilejkavilejka

0 0

Dokładnie rok temu informowałam UM w Trzebini i Sanepid o tym, że na terenie tej posesji grasują szczury, że łażą tam jakieś podejrzane typy (w tej sprawie rozmawiałam z Policją), a właściciela nie ma od dłuższego czasu. Podobno była jakaś wizja lokalna, z której nic nie wynikło... A te szczątki musiały już tam wtedy być. Można było choć zabezpieczyć dom przed całkowitym splądrowaniem. Bo "deratyzacji nie można było przeprowadzić, żeby nie stwarzać precedensu" - jak mi powiedziano w UM. W celu uchronienia się przed szczurami (mieszkam obok) musiałam ją przeprowadzić na własny koszt...

20:10, 26.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%