W czwartek po godzinie 13 w kamienicy przy ulicy 3 Maja wybuchł pożar. Kilka osób w ciężkim stanie trafiło do szpitala.
W czwartek po godzinie 13 w kamienicy przy ulicy 3 Maja wybuchł pożar. Kilka osób w ciężkim stanie trafiło do szpitala.
Przechodnie usłyszeli wybuch i zaraz potem pojawiły się kłęby dymu. Mieszkający na pierwszym piętrze zaczęli wołać o pomoc. Strażacy szybko przystapili do gaszenia pożaru. Przy pomocy podnośnika dostali się do środka.
- Kilka osób w ciężkim stanie trafiło do szpitala - mówi Wojciech Rapka, z komendy PSP w Chrzanowie.
- Wybuchla butla z gazem. W mieszkaniu były trzy osoby. W tym moja siostra. Pogotowie wzięło całą trójkę. Dobrze, że dzieci były w szkole - usłyszeliśmy od kobiety obserwującej działania strażaków.
Zniszczone zostały dwa mieszkania. Zamknięte jest skrzyżowanie ulic 3 Maja, Kadłubek i Sądowej.
(MOR)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Radni chcieli sesji nadzwyczajnej, ale jak widać, burmistrz Latko troszczy się szybciej i sprawniej o mieszkańców i już jest spotkanie, dziękujemy!
absurd
15:13, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Pan burmistrz dobrze wiedział o co ci chodzi. A teraz udaje ze nie wie i nie chce się wypowiadać na ten temat , popieram tych ludzi którzy rozwiązali umowy, i mam nadzieję ze inni tez tak zrobią, te mieszkania to zwykła siema
Chrzanow wita
14:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
0 0
Możliwe, że szkoła nie została wówczas poinformowana o wydarzeniu. Zdarzenie miało bardzo szybki rozwój. Informacja zapewne nie trafiła od razu do rodziny, a co dopiero do szkoły. Najważniejszy był ratunek dla poszkodowanych. Dziewczynka wracając ze szkoły, którąkolwiek ulicą by nie szła (m.in. Sądową), z oddali była w stanie dojrzeć wozy strażackie, policję, czy samą kamienicę, w której doszło do wybuchu. Stąd też szok i płaczu dziecka, na samą myśl i widok otoczenia.
Na pewno profesjonalne wsparcie z instytucji zostało udzielone niezwłocznie, kiedy to pieczę nad dziećmi przejęła rodzina poszkodowanych.
Teraz dziewczynki potrzebują jeszcze więcej troski i opieki bowiem rodzice zmarli przebywając w szpitalach.
0 0
Zanim zaczniemy wystawiać ocenę, przyzwoitością jest jej szczegółowa weryfikacja sytuacji.
Z moich informacji wiem, że w szkole została przeprowadzona akcja wsparcia i pomocy pokrzywdzonej przez los dziewczynie, w którą zaangażowała się cała szkoła i rodzice.
0 0
http://www.youtube.com/watch?v=UoqH706ZjCM
0 0
Chciałam się spytać czy kiedy dzieci stają w obliczu takiej tragedii ; straciły dom, rodzice są w stanie ciężkim, to czy nie powinno się zapewnić im opieki ze strony szkolnego psychologa lub pedagoda ? Przede wszystkim po to aby zapewnić im bezpieczny powrot ze szkoly do tymczasowego domu(cioci, babci, kogokolwiek bliskiego) ?? Widzialam, ze starsza corka wracala sama zaplakana ze szkoly! przeciez mogla byc w szoku! m.in. mogla wpasc pod samochod...nie powinna byla wracac sama ! uwazam ze to bylo bardzo niepedagogidzne ze strony szkoly. 14 lat to niby nie podstawowka, ale szok to szok..
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz