Zapraszamy do przeczytania zapisu czwartkowej „rozmowy na żywo” internautów na czacie ze Stanisławem Szczurkiem, burmistrzem Trzebini.
Zapraszamy do przeczytania zapisu czwartkowej "rozmowy na żywo" internautów na czacie ze Stanisławem Szczurkiem, burmistrzem Trzebini.
Piotrek Tarczyński: Dobry wieczór. Witam na czacie z burmistrzem Trzebini Stanisławem Szczurkiem.
Stanisław Szczurek: Witam serdecznie wszystkich biorących udział w czacie. Cieszę się, że mam możliwość kontaktu z Państwem i wyrażam nadzieję, że wzajemna wymiana informacji posłuży lepszemu poznaniu prowadzonych przede mnie działań w ciągu dwóch lat kadencji, podczas których pełnię funkcję burmistrza.
Albi: Jakie działania podejmie pan na rzecz młodych mieszkańców Trzebini. Jakie plany ma pan w tej dziedzinie?
Stanisław Szczurek: W tej kadencji zrozumieliśmy, że o ile dla dzieci oraz seniorów (trzeci wiek) nasza oferta jest dość bogata, o tyle zdecydowanie gorzej prezentowało się to w obszarze ludzi młodych i średniego pokolenia. Dla tych osób realizujemy projekt siłowni w dawnej łaźni szybu Zbyszek, skateparku w Krzu oraz projektujemy ośrodek Balaton, jak również wspieramy działalność klubów sportowych i OSP, w których obecnie jest zaangażowanych wielu młodych mieszkańców i średniego pokolenia.
Ruda: Czy nie wstyd Panu, że nawołuje nas mieszkańców do bojkotu referendum, zamiast jako głowa miasta dawać przykład namawiając do udziału w referendum?
Stanisław Szczurek: Referendum jest organizowane przez osoby, które absolutnie nie udzielają się na rzecz lokalnej społeczności, a w swoim działaniu kierują się wyłącznie prywatnym interesem, czego dowodem są składy komisji miejskiej referendalnej, komitetu referendalnego i członków w poszczególnych komisjach. W związku z tym, skoro zdecydowali się organizować referendum, to oni winni zapewnić ewentualną frekwencję.
Yosujiro: Witam. Czy nie uważa Pan, że wydawanie biuletynu za 10 tys. zł to marnowanie pieniędzy? Nie lepiej było coś takiego za mniejsze pieniądze wydać w "Przełomie"? Mówił Pan o zmniejszeniu zadłużenia gminy, a wzrosło ono przez dwa lata dość znacznie. Czemu się nie udało, a sytuacja sie pogarsza?
Stanisław Szczurek: Informacje, które są podane, są nieprawdziwe, ponieważ biuletyn został wydany w ilości 10 tys. sztuk za kwotę 5 tys. zł. W międzyczasie dwukrotnie w lokalnym tygodniku "Przełom" były prezentowane informacje, co do działań podejmowanych przez gminę Trzebinia. Chcę też powiedzieć, że po dwóch latach zarządzania finansami gminy wyszliśmy z sytuacji zastanej na początku 2011 roku, a mianowicie zniwelizowaliśmy czteromilionowe zobowiązania przeniesione z roku 2010 na 2011 oraz wstrzymaliśmy zadłużanie gminy. Od roku 2015 zadłużenie gminy zacznie spadać.
Observator: Inicjatorzy referendum zarzucają panu nepotyzm, arogancję, manipulację faktami i dokumentami. Jak pan się wytłumaczy z tego: podczas czatu wyborczego na burmistrza internauta zapytał pana, cytuję: farquad: Jako jeden z elementów walki o fotel burmistrza obrał Pan sobie "walkę z urzędnikami", proszę powiedzieć jak to ma się do tego, że obiecał Pan posadkę w urzędzie osobom z Pana sztabu wyborczego? Chodzi między innymi o Panią Kamilę K.! Tylko proszę nie mówić, że to wiadomości wyssane z palca. Stanisław Szczurek: Potwierdzam, że są to wiadomości wyssane z palca. Jako jedyny nie prowadzę żadnego handlu żadnymi stanowiskami ani funkcjami, i z zasady się tego brzydzę" A to cytat ze strony internetowej urzędu z 22.04.2011 "Zgodnie z wolą obecnego burmistrza Trzebini - Stanisława Szczurka do władz poszczególnych spółek wprowadzeni zostali młodzi i dobrze wykształceni ludzie. (...)W spółce Aqua Planet,(...)Prezesem zarządu spółki jest Jacek Helbin, a członkiem zarządu - Kamila Kubańska." Pani Kubańska nie mając żadnego przygotowania w zakresie zarządzania została za pana poparciem - najpierw członkiem rady nadzorczej spółki Aquaplanet, następnie jej prezesem, a po odwołaniu z funkcji prezesa na siłę przyjęta jako drugi kierownik na basenie. Studia z zarządzania rozpoczęła już po objęciu swojej funkcji. Pomimo publicznego wystąpienia poprzedniej dyrektorki, a obecnej drugiej kierowniczki nie podał pan do wiadomości publicznej przyczyn merytorycznych (jedynie subiektywne- w wywiadzie udzielonym Przełomowi, jako jej atuty podał pan silny charakter i to że miała odwagę pana reprezentować), a zwłaszcza ekonomicznych popierania przez pana takich decyzji pani Kurnik, prezes spółki. (zgoda na finansowanie przez spółkę gminną dodatkowego, niepotrzebnego kierownika)Czy naciskał pan na prezes Kurnik, aby obsadziła panią Kubańską na stanowisku kierowniczki basenu? Obiecywał pan, że w instytucjach zależnych od urzędu będą konkursy- dlaczego nie zobowiązał pan rady nadzorczej do rozpisania konkursu na członka zarządu? Takie pana postępowanie skłoni wielu, również mnie do głosu za pana odwołaniem.
Stanisław Szczurek: Pragnę przypomnieć, że w momencie obsadzania zarządu spółki Aqua Planet wiosną 2011 roku współwłaścicielem spółki była Rafineria Trzebinia. Rada nadzorcza spółki składała się z pięciu osób. Zgodnie z obowiązującym kodeksem spółek handlowych to rada nadzorcza powołuje zarząd spółki. Zarząd spółki winien charakteryzować się tym, że oprócz umiejętności merytorycznych, które w trakcie dalszej działalności potwierdziły obie osoby powołane do zarządu, muszą to być również osoby, które reprezentują interes właścicieli, zgodny z oczekiwaniami. Doprowadzenie do sytuacji, w której dziś z dwóch spółek gminnych mamy jedną, z jednym zarządem i księgowością, jest dowodem na to, że postawione cele zostały prawidłowo zrealizowane, a ich gwarantem była i jest pani prezes Zofia Kurnik - osoba z dużym doświadczeniem zawodowym.
Kattebush: Witam! Co Pan do tej pory zrobił z trzebińską oświatą?
Stanisław Szczurek: Najważniejszym elementem w działalności trzebińskiej oświaty jest fakt, ze dzięki reform zainicjowanym w 2008 roku, dziś w gminie Trzebinia nie rozmawiamy o likwidacji szkół, a przeciwnie każdy, kto chce to zauważyć, widzi, jak bardzo w ciągu ostatniego roku zmieniają się obiekty gminne. Równocześnie dzięki pozyskaniu znaczących środków unijnych realizujemy za ponad 400 tys. zł program dla dzieci klas I-III. Dwie nasze szkoły podstawowe realizują pilotażowy program cyfrowa szkoła, a wiele innych palcówek bardzo aktywnie uczestniczy w realizacji wielu programów, np Comenius. Dodam, że znakomicie układa się współpraca między burmistrzem, TCA i dyrektorami poszczególnych jednostek.
Temida: Witam i proszę o wyjaśnienie rozbieżności między programem wyborczym a rzeczywistością.
1.W czacie przed wyborami powiedział Pan: Stanisław Szczurek: Przyznam szczerze, że nie orientowałem się jaki byłby poziom wynagrodzenia mojego jako burmistrza Trzebini, ponieważ wynagrodzenie nie jest dla mnie celem, dla którego kandyduję na tę funkcję. Natomiast rok później otrzymał pan podwyżkę bo " Było mi przykro, że okoliczni wiceburmistrzowie zarabiają więcej niż ja, stąd decyzja o podwyżce".
Stanisław Szczurek: Zgadzam się i wciąż zarabiam najmniej ze wszystkich burmistrzów powiatu chrzanowskiego.
Obserwator5050: Czy spotyka się Pan z szefami dużych trzebińskich firm i czy interesuje się Pan ich losem?
Stanisław Szczurek: Systematycznie współpracuję zarówno na poziomie lokalnych z czterema dużymi firmami : Elektrownią, Górką Cement, Rafinerią Trzebinia i Orlen Oil. W przypadku każdej z nich spotkałem się również z zarządami nadrzędnymi względem nich, aby podkreślić dobrą współpracę pomiędzy lokalnymi firmami i samorządem. Przypominam, że te firmy tylko z tytułu podatku od nieruchomości wpłacają do budżetu gminy około 20 mln zł.
K T O S: Witam, Panie Burmistrzu, czy jest Pan przeciwnikiem referendum? Czy nie uważa Pan, że jest to dla Pana nie tylko zagrożenie ale także szansa? Jeśli w referendum mieszkańcy zagłosują za pozostawieniem Pana na stanowisku, zyska Pan na tym. Co Pan sądzi o zachęceniu ludzi do wzięcia udziału w głosowaniu?
Stanisław Szczurek: Jestem przeciwnikiem referendum, od zachęcania są moi przeciwnicy.
Temida: 2. Z czatu przedwyborczego: Stanisław Szczurek: Zgodnie z moimi wcześniejszymi deklaracjami uważam, że w Trzebini wystarczy jeden wiceburmistrz. TCA + wiceburmistrz branżowy ds. oświaty to wyłącznie dublowanie funkcji i marnowanie pieniędzy. Owszem pozostał jeden wiceburmistrz, ale za to mamy 3 pełnomocników (nawiasem mówiąc 2 kontrkandydatów w wyborach i emerytów) opłacanych z naszych pieniędzy. Gdzie tu oszczędności?
Stanisław Szczurek: Całkowity koszt utrzymania trzech pełnomocników stanowi 50 proc. wynagrodzenia wiceburmistrza. W tym czasie osoby te pozyskały na rzecz gminy kilkaset tysięcy środków zewnętrznych i są do dyspozycji w różnych dniach i o różnych porach. Ponadto posiadają bardzo dobre przygotowanie w obszarach, które były dla mnie istotne: bezpieczeństwo, oświata i współpraca z organizacja pozarządowymi.
Observator: Dlaczego nie są dostępne protokoły z komisji rady miasta w BIP? Obiecywał pan e-urząd. Czy obawia się pan ujawnienia jakichś faktów, czy zwiększona świadomość mieszkańców przeszkadzałaby panu w działaniach? Czy to nie marnowanie publicznych pieniędzy- strata czasu pracowników urzędu na odszukiwanie protokołów do wglądu?
Stanisław Szczurek: Jeżeli wolą mieszkańców będzie publikowanie protokołów z posiedzeń komisji w BIP, to na pewno to wykonamy, ale z wczorajszej rozmowy z pracownikiem za to odpowiedzialnym mam świadomość, że musiałbym radę dosprzętowić, ponieważ ilość publikowanych w BIP dokumentów jest bardzo duża.
EON: Pan Rey powiedział na czacie, że kontrole sanitarne w klubie jeździeckim "Szarża" w Bolęcinie nie wykazały żadnych uchybień. Jak Pan to skomentuje?
Stanisław Szczurek: Mogę to skomentować tylko problemami pana Reya czytaniem ze zrozumieniem, ponieważ zarówno protokoły i zalecenie pokontrolne wskazywały, że łamane jest prawo w zakresie ekologii oraz terenu użytkowanego. Pokazuje to protokół sporządzony przez komisję wiosną.
Temida: 3. Kolejna niespełniona obietnica - obiecał Pan przed wyborami, że przeznaczy 10% swojej pensji na stypendia dla młodzieży uzdolnionej z gminy "szczególnie z dziedziny informatyki". Do tej pory została przyznana taka nagroda (6 grudnia 2011 r.) w wysokości 1.500 zł. Jakby nie liczyć w tym czasie pana pensja wynosiła 10.515 zł.A teraz prosta matematyka :10% z sumy 10.515=1.051,50 X12 miesięcy = 12.618,00.Grzegorz Jamrozik otrzymał 1.500 zł (nawiasem mówiąc śmieszna suma dla osoby przezwyciężającej przeciwności losu i szczególnie uzdolnionej)12.618-1.500=11.118 zł Dwa pytania:.Dlaczego to stypendium było takie małe (przecież środki-wg obietnic wyborczych -powinny być).
Stanisław Szczurek: Po pierwsze dane, które Pani podaje w kwestii mojego wynagrodzenia są nieprawdziwe: zarabiałem w 2011 roku 10.500 brutto, a w 2012 11.500 brutto. Oprócz stypendium dla pana Grzegorza, wraz z żoną identyczne stypendium zafundowaliśmy w ubiegłym roku młodej, niepełnosprawnej mieszkance Sierszy, pochodzącej z rodziny wielodzietnej - osoby wspaniałej, udzielającej się dla innych. Oprócz tego na działalność Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w ciągu dwóch lat przeznaczyliśmy 6 tys. zł. Ze swoich prywatnych pieniędzy wspieramy działalność rad osiedlowych i sołeckich KGW, wędkarzy, pszczelarzy itp. Sumaryczna kwota wydana w ciągu dwóch lat przekroczyła 20 tys. zł. Proponuję przyłączyć się do nas.
Cameleon: Młodzi ludzie to również osoby po studiach. Ile miejsc pracy jest zapewnionych - tych realnych, nie w planach właśnie dla nich. Ile udało się Panu już ich zorganizować, mogę prosić o liczby?
Stanisław Szczurek: Burmistrz nie tworzy miejsc pracy, tylko warunki do rozwoju gospodarczego gminy. W ciągu dwóch lat budujemy trzy strefy gospodarcze. Wprowadziliśmy teren gminny do specjalnej strefy ekonomicznej, efektem czego jest projektowana fabryka kosmetyków oraz podpisana umowa w zakresie możliwości budowy kopalni w gminie, która mogłaby dać tysiąc miejsc pracy.
Eng: Witam Panie Burmistrzu! Zakładając, że obecna sytuacja mam na myśli referendum nie namiesza w trzebińskim urzędzie, planuje Pan po ustaniu obecnej kadencji ponowne kandydowania na burmistrza Trzebini? Osobiście jestem Pana gorącym zwolennikiem. Pozdrawiam.
Stanisław Szczurek: Od początku deklarowałem, ze zamierzam być burmistrzem gminy Trzebinia dwie kadencje. Tę kadencję poświęcam na przygotowanie gminy do rozwoju gospodarczego, który jestem przekonany, że nastąpi. Na działania te w ciągu dwóch lat pozyskaliśmy 22 mln zł z funduszy zewnętrznych.
Cameleon: Bojkot referendum najpierw przez Pana, potem z takim wnioskiem wystąpiła Rada Osiedla ZWM, obnażył niejako Pańską słabość. Dlaczego Pan nawoływał do niego? Boi się Pan przegrać wybory? Gdzie etyka, moralność, przestrzeganie zasad demokracji - został Pan wybrany w sposób demokratyczny, a łamie Pan podstawowe jej zasady...
Stanisław Szczurek: Bojkot referendum jest tak samo działaniem demokratycznym, jak jego popieranie.
Observator: Czy w urzędzie nadal obowiązuje ISO, jak za poprzedniego burmistrza? Jeżeli tak, to jak było możliwe ominięcie drogi służbowej w sporządzaniu dokumentacji dotyczącej słynnego murku oporowego? Znał pan procedury i co uznaje się za samowolę budowlaną, bo procesował się pan w tym czasie z panem Matyjaśkiewiczem, któremu to pan udowodnił samowolę. Dla mnie to kolejny przykład pana arogancji, nieliczenia się z obowiązującym prawem i obowiązkami urzędnika państwowego oraz manipulacji w sobie wiadomych celach.
Stanisław Szczurek: Mur nie jest samowolą budowlaną i wkrótce udowodnimy to tak samo, jak udowodniliśmy to z Orlikiem.
Trzebinianin1121: Jakich zmian organizacyjnych, oprócz zmniejszenia zatrudnienia, dokonał Pan w działalności gminy przez 2 lata?
Stanisław Szczurek: Wprowadzenie długoterminowego planowania inwestycyjnego opartego na współpracy z radami osiedlowymi, sołeckimi, radą miasta i organizacjami pozarządowymi. Zwiększenie zakresu uprawnień i obowiązków naczelników wydziałów, zwiększenie dyscypliny finansowej w gminie.
Vincent: Jestem mieszkańcem osiedla Energetyków,dlaczego podległe Panu MZN podniosło nam ryczałtową opłatę za wywóz śmieci od 1 stycznia 2013 r do 10,50 zł. /osobę na m-c, mimo segregowania przez nas surowców wtórnych? Jaka to motywacja do segregacji śmieci, tym bardziej, że MZGK jeszcze nie ogłosił nowych stawek za wywóz smieci? Jaki ma Pan pomysł, aby mieszkańcy bloków segregujący śmieci, płacili za nie mniej?
Stanisław Szczurek: W przypadku organizacji odbioru odpadów z budynków wielorodzinnych, w oparciu o nową ustawę, segregacja odpadów będzie tak samo premiowana, jak w przypadku jednorodzinnych. O podwyżce, o której Pan wspomina, nic mi nie wiadomo, ponieważ takich decyzji nie podejmuje burmistrz. To umowa między wspólnotą a odbierającym odpad.
Observator: Kolejny przykład: W roku 2011 powstał chodnik prowadzący na cmentarz w Krystynowie. Podobno został on obiecany przez pana żonę przed wyborami. Podobno siostry zakonne, do których należy ziemia pod chodnikiem zgodziły się na jego budowę, ale po uregulowaniu spraw własnościowych. Pan jako burmistrz zawarł umowę na wykonanie chodnika przez Usługi Komunalne, ale nie zgłosił pan tego wykonania do urzędu. Siostry w 2012 roku wystąpiły o odszkodowanie za ziemię pod chodnikiem - 190 000 zł. Czy to kolejna, po murku, samowola budowlana z pana strony? Dlaczego nie przestrzega pan obowiązujących procedur urzędowych? Proszę odnieść się do tej sprawy.
Stanisław Szczurek: Nie obiecywałem żadnego chodnika i wara od mojej żony. Chodnik wybudowano w pasie drogowym, zgodnie z obowiązującymi procedurami. Nie znam szczegółów, gdyż te tematy nadzorowała moja zastępczyni. Kwoty podawane przez pana wyssane są z palca, a teren, który został zajęty jako własność sióstr, w znakomitej części znajduje się pod drogą asfaltową, prowadzącą do cmentarza, wybudowaną wiele lat temu, pod parkingiem utwardzonym wiele lat temu, jak i tym, znajdującym się przy ul. Tysiąclecia PP.
M.EX: Jak pan ocenia realizację swojego programu wyborczego na półmetku kadencji? Czy nie więcej jest strat niż zysków?
Stanisław Szczurek: Proponuję zapoznać się z biuletynem, który podsumowuje dotychczasowe dokonania.
Temida: Do pytania Rudej - przecież referendum jest oceną Pana pracy,więc jezeli wszystko jest ok, to czego tu się bać?
Stanislaw Szczurek: Nie boję się, wykonuję swoje działania, nie skupiam się na referendum.
Albi 1234561: Z iloma organizacjami pozarządowymi Pan współpracuje? Jakie efekty przynosi ta współpraca i czy się dobrze układa?
Stanisław Szczurek: Współpracuję z około 80 organizacjami pozarządowymi. Na ich działalność gmina Trzebinia przeznacza rocznie około 3 mln zł. W ubiegłym roku przeprowadziłem z organizacjami około 150 spotkań.
Ruda: Dlaczego lekceważy pan mieszkańców ZWM, nie uczestnicząc w zebraniach i nie rozmawiając z nimi. Nie odpowiedział Pan na moje pierwsze pytanie. Nie wstyd Panu, że namawiał do bojkotu?
Stanisław Szczurek: W zebraniu na osiedlu ZWM uczestniczyła pani wiceburmistrz, co jest normalną praktyką w sytuacji, gdy inne obowiązki uniemożliwiają mi udział w zebraniu. Jesienią osobiście uczestniczyłem w 20 z 23 zebrań mieszkańców.
Emil: Przed rewitalizacją życie w Rynku kwitło, teraz wynoszą się z niego niemal wszyscy - to relacja dziennikarki Gazety Krakowskiej. Pan również wypowiadał się nieraz na temat przedsiębiorców w Rynku nazywając ich nieudacznikami. Czy drobni przedsiębiorcy, którzy przenieśli swoją działalność handlową do sąsiednich miast i tam świetnie prosperują oraz przedstawiciele handlowi sieci telefonii komórkowej T-Mobile, Orange, Plus, którzy zlikwidowali działalność w Rynku, to według Pana również nieudacznicy?
Stanisław Szczurek: Ponieważ sam byłem przedsiębiorcą i wiem, jakie to trudne, w związku z tym nie używam w stosunku do nich słowa nieudacznicy. Jeżeli chodzi o rozwój przedsiębiorczości w Rynku, to następuje zgodnie z zapisami planu zagospodarowania. Pragnę dodać, że obecnie, poza obiektami remontowanymi, wszystkie pozostałe są zagospodarowane.
Yosujiro: Nie zgodzę się, że inicjatorzy referendum muszą dbać o frekwencję. Jest Pan demokratycznie wybranym burmistrzem i tę demokracje powinien Pan wspierać. Nie uważa Pan, że Pana stanowisko niejako zmusza do pokorności w tej kwestii i skoro mieszkańcy (a listę podpisało 3 tys. osób) chcą Pana osądzić, to powinien Pan przekonać ludzi, żeby poszli do referendum i zagłosowali za pozostawieniem Pana na stanowisku? Nie byłoby uczciwiej?
Stanisław Szczurek: Nie odbieram prawa udziału w referendum, ja podważam prawo tych, którzy sami nic nie robiąc dla społeczności lokalnej, dla obrony własnej prywaty, często okłamując mieszkańców, organizują referendum.
Observator: Dlaczego na sesjach rady miasta zasiada pan przy szczycie stołu, co może sugerować, że pan im przewodniczy, podczas gdy powinien pan tylko obserwować obrady jako gość, ponieważ to przewodniczący Ścigaj im przewodniczy? Według procedur na każdą pana wypowiedź powinno być udzielenie głosu przez przewodniczącego, tymczasem pan swobodnie komentuje wyniki przeprowadzanych głosowań. Burmistrz Adamczyk obserwował pana szefowanie obradom z boku::)) Czy to symbolizuje sposób rządzenia jaki pan preferuje? Wielu uważa, że pan w ten sposób steruje przewodniczącym, np kopiąc go w łydkę lub szepcząc, czy to prawda?
Stanisław Szczurek: Nie jest to możliwe, ponieważ każdy, kto bywa na sesji, wie, że pomiędzy mną a przewodniczącym, zasiada wiceprzewodniczący. W związku z tym pozostaję obserwatorem. Natomiast jeżeli rada przyjmuje uchwały, to czuję się zobowiązany podziękować za współpracę. Moja postawa jest wyrazem szacunku dla radnych i rady miasta.
M.EX: Twierdzi pan, że członkowie komitetu referendalnego nie udzielają się na rzecz lokalnej społeczności i że wspiera pan kluby sportowe. Jak to się ma wobec pańskiego wrogiego nastawienia do KJ Szarża Bolęcin, który od kilkunastu lat wychowuje młodych sportowców, odnosząc w tym niemałe sukcesy (również międzynarodowe)? Jakiego wsparcia udzielił pan dotychczas trenującym tam młodym ludziom?
Stanisław Szczurek: Klub szarża Bolęcin otrzymał wsparcie w postaci dotacji w kwocie 10 tys. zł, a działalność gospodarcza pana Reya została wsparta umorzeniami podatków, o które wystąpił. W protokole z sierpnia 2012 roku Rey osobiście podał do protokołu, że w klubie trenowała jedna osoba z gminy Trzebinia. Stosowanie liczby mnogiej wydaje się nieuzasadnione.
Yosujiro: Nawet jak 5 tys. tylko wydane na biuletyn, to nie uważa Pan, ze wydawanie go mija się z celem, skoro istnieje Przełom? W Krzeszowicach nikt nie wydaje pieniędzy na takie rzeczy.
Stanisław Szczurek: To oczywista nieprawda, bo każdy, kto żyje życiem samorządowym, wie, że w gminie Krzeszowice systematycznie wydawany jest biuletyn przez urząd miasta. Mogę powiedzieć, że w przeciwieństwie do Pańskiej opinii, bardzo wielu mieszkańców gminy pozytywnie przyjęło biuletyn. Trudno jest wszystkich uszczęśliwić.
Observator: Czy nakłaniał pan członków komisji środowiska do sfałszowania protokołu spisanego pierwotnie nie po pana myśli? Kto był inicjatorem zebrania się tej komisji i dlaczego powiadomiono tylko jedną zainteresowaną stronę - OSP, a pana Reya nie? Czy uważa pan, że to uczciwe? Czy tak powinno wyglądać prowadzenie spraw przez komisje urzędu?
Stanisław Szczurek: Rada miasta jest organem niezależnym. Komisja rady miasta nie jest komisją urzędu.
Saimoninc: Witam wszystkich, mam pytanie dotyczące podpisania kontraktu w sprawie reaktywacji terenów po Kopalni Siersza z mediów dowiedziałem się, że był Pan dziś podpisać kontrakt. Dziwi mnie to że na stronie Przełomu o tym cisza a inne portale huczały na ten temat. Mam nadzieję że uda się coś zdziałać w tej sprawie... Byłby to przełom w naszej okolicy, jeśli chodzi o miejsca pracy i sądzę, że załatwi Pan to od początku do końca.... trzymam kciuki.
Stanisław Szczurek: Informuję, że również nasz lokalny tygodnik dziś otrzymał ode mnie stosowane informacje, ponieważ podpisanie umowy nastąpiło wczoraj w godzinach popołudniowych w Berlinie. Myślę, że tak jak wszyscy mieszkańcy gminy, mamy nadzieję, ze intencje zawarte w umowie ziszczą się w postaci nowego zakładu górniczego.
Observator: Dlaczego na zebraniu z mieszkańcami centrum obiecał pan wstrzymać się od decyzji budowy kompostowni, po czym niecały miesiąc później podjął pan decyzję o jej budowie? Czy obawia się pan odwołania i dlatego naprędce zatwierdza powzięte przez siebie decyzje, aby nie można ich odwołać po ewentualnym pana odwołaniu? Dlaczego nie zaczekał pan na opinie ekspertów i nie liczy się pan ze zdaniem wielu mieszkańców? Czy znał pan wcześniej, przed burmistrzowaniem, prywatnie, pana Stożka, prezesa Waste Technology lub inną osobę z zarządu tej firmy?
Stanisław Szczurek: Burmistrz nie wydaje pozwolenia na budowę. Jedynie wydaje decyzję środowiskową, która toczy się niezależnie od prawa władania terenem. W sytuacji, w której dziś wiemy, że rodzi się realna alternatywa dla składowania odpadów w centrum miasta, bezsensownym byłoby rozwijanie składowiska. Aczkolwiek firma Waste Technology, mimo naszej sugestii, nie zdecydowała się wycofać wniosku o wydanie decyzji środowiskowej. Prowadzenie tej procedury to nie widzi mi się burmistrza. Prezesa nie znałem i nie znam.
Tusiek2137: Wg. Pana Reya jest Pan oporny na dialog społeczny, czy to oznacza, że nie spotyka się Pan i nie rozmawia z mieszkańcami?
Stanisław Szczurek: W roku 2012 wziąłem udział w około 170 spotkaniach z mieszkańcami gminy Trzebinia.
EON: Inicjatorzy referendum przedstawiają Pana działalność w czarnych barwach. Czy wobec tego może Pan wymienić 5 ważnych spraw, które udało się Panu załatwić przez minione 2 lata?
Stanisław Szczurek: 1. Rozwiązanie problemu upadającej służby zdrowia. 2. Wdrożenie programu budowy stref gospodarczych. 3. Włączenie terenu gminnego do specjalnej strefy ekonomicznej 4. Stworzenie wieloletniego planu inwestycyjnego we współpracy z lokalnymi społecznościami 5. Uporządkowanie i zdyscyplinowanie polityki budżetowej gminy.
teresa 53: Witam Pana Burmistrza, chciałabym uzyskać informację, co będzie zrobione przez Pana jak i samorządowców w celu zrobienia z Trzebini miasta do handlu a nie do banków i sklepów z odzieżą używaną. W ostatnim czasie coraz więcej sklepów ulega likwidacji. Kupcy przenoszą się do Chrzanowa i Krzeszowic. Wyrastają jak grzyby po deszczu lokale do gier, które są czynne 24h. Chyba to też nie jest bezpieczne dla naszego centrum miasta.
Stanisław Szczurek: Miejsca pracy tworzone w bankach są bardzo godziwe, a ludzie tam pracujący otrzymują tam wynagrodzenie tylko w sposób oficjalny. Nie widzę problemu, aby nasi młodzi mieszkańcy mogli pozyskiwać tam pracę. Zwracam uwagę, że w Rynku całkiem nieźle prosperują sklepy, które skupiły się na kliencie, a nie zwalczaniu burmistrza.
Yosujiro: Czy to prawda, że nigdy nie rozmawiał Pan osobiście z panem Reyem? A jeżeli tak to dlaczego? Czy zanim została powołana inicjatywa referendalna, próbował Pan jakiejkolwiek formy dialogu z ludźmi, którzy teraz chcą Pana odwołać?
Stanisław Szczurek: Nigdy nie miałem przyjemności spotkać pana Reya. W związku z tym nigdy z nim nie rozmawiałem. Natomiast z wieloma z tych osób, które dziś się aktywnie udzielają rozmawiałem. Niestety, nie zawsze miałem dla nich dobre wiadomości, których oczekiwali, chcąc ciągnąc profity z gminy Trzebini. Dlatego nie dziwię się, ze dziś są moimi przeciwnikami.
Arecki: Jaki jest Pana stosunek do możliwości przeprowadzania referendów? Czy uważa Pan referendum jako objaw demokratyzacji życia społeczno-politycznego? Czy byłby Pan zwolennikiem referendów dotyczących istotnych spraw gminy? Uszanowałby Pan wolę mieszkańców (podobnie jak to się ma np. w Szwajcarii)? Samo doprowadzenie do referendum jest już efektem zainteresowania mieszkańców.
Stanisław Szczurek: Referendum jest takim samym narzędziem demokracji, jak wybory, w związku z tym szanuję prawo do jego organizacji, byleby nie było ono przejawem prywaty i osobistej niechęci.
Tusiek2137: Czy to prawda, że jest już inwestor, który chce wybudować fabrykę w strefie gospodarczej, która zostanie zbudowana przy autostradzie na Salwatorze?
Stanisław Szczurek: Tak. Dokument o tym zaświadczający leży przede mną na biurku. Kolejny inwestor dziś poprosił nas o spotkanie w przyszłym tygodniu celem omówienia możliwości inwestowania w strefie. Jestem przekonany, że do końca 2014 roku 17 ha będzie wypełnione inwestorami. Podkreślam, ze celem gminy nie jest sprzedaż terenu, dlatego warunki sprzedaży wymuszą zainwestowanie na zakupionym terenie. W przeciwnym razie teren wróci do gminy na podstawie naliczonych kar.
M.EX: Dlaczego składa Pan obietnicę ponownego uruchomienia Kopalni Siersza, skoro nie jest Pan stroną w tym postępowaniu? Tereny kopalni należą do Skarbu Państwa oraz Kompanii Węglowej SA, zaś stroną do ewentualnych rozmów nie jest samorząd Gminy, lecz Ministerstwo? Dlaczego składa Pan obietnicę ponownego uruchomienia Kopalni Siersza, skoro nie jest Pan stroną w tym postępowaniu? Tereny kopalni należą do Skarbu Państwa oraz Kompanii Węglowej SA, zaś stroną do ewentualnych rozmów nie jest samorząd Gminy, lecz Ministerstwo? Czy przypadkiem nie jest to obietnica bez pokrycia stanowiąca kiełbasę wyborczą przed referendum?
Stanisław Szczurek: Sformułowania użyte przez Pana są dowodem zainteresowania, ale stosunkowo małej wiedzy. Oczywiście gmina jest istotnym partnerem w takim postępowaniu. Dowodem, że nie jest to fikcja, jest dokument wczoraj podpisany oraz wielomiesięczne rozmowy prowadzone wcześniej. Proponuję wesprzeć tę ideę.
Cameleon: Mur oporowy czy murek graniczny? Jak w końcu? Czy znalezienia wyjścia z tej sytuacji było uczciwe i aby godne burmistrza? Każdy popełnia błędy a przyznanie się do samowoli budowlanej pewnie bardziej by zjednało Panu wyborców, wiele osób uważa,że po prostu Pan chce się wymigać od odpowiedzialności karnej stosując ten "przekręt". W wypowiedziach cały czas Pan utrzymywał, że jest to "mur oporowy", zmiana linii obrony nastąpiła później.
Stanisław Szczurek: Nie jestem specjalistą od budownictwa i podwójną rolę tego obiektu wskazali mi stosowni fachowcy. Ja nigdy nie wypierałem się od tego, że tak jak każdy człowiek popełniam błędy. Dlatego wraz z panią wiceburmistrz od początku kadencji za nasze prywatne pieniądze ubezpieczamy się do kwoty 150 tys. zł każdy na wypadek błędnej decyzji.
Teresa 53: Jaki był ważny powód Pana nieobecności na zebraniu z mieszkańcami os. ZWM w dniu 09.11.2012 roku?
Stanisław Szczurek: Bardzo przepraszam, ale nie mam przy sobie kalendarza i nie mogę tego teraz sprawdzić. Zapraszam do urzędu w najbliższy wtorek między 13 a 17 i wówczas się z tego wytłumaczę.
Jatomek: Czy mieszkańcy gminy powinni uczestniczyć w referendum? Czy też powinni wybrać się na zakupy do marketu w ten dzień?
Stanisław Szczurek: Proponuję drugie rozwiązanie. Być może dzięki temu zmniejszymy niebezpieczeństwo kryzysu w naszym kraju.
Yosujiro: Jak to jest, że przez tyle lat owocnie współpracował Pan z burmistrzem Adamczykiem (będąc przewodniczącym rady miasta) i nie przeszkadzały Panu jego działania, a zmienił Pan o nim zdanie dopiero przed decyzją o swojej kandydaturze? Nie jest pan z Trzebini prawda? Co Pana łączy z tym miastem i czy ma Pan jakies powody, żeby o nie dbać i walczyć?
Stanisław Szczurek: Większość mieszkańców naszego miasta podobnie jak ja, mieszka w Trzebini od kilkudziesięciu lat i wcale nie przeszkadza im to efektywnie pracować na rzecz lokalnej społeczności. Ponadto szanuję to, czego dokonał burmistrz Adamczyk w okresie 12-letnich rządów, aczkolwiek przypominam, ze od 2008 roku nasze drogi się rozeszły. Powodem była zdecydowana różnica w sposobie gospodarowania gminnymi pieniędzmi.
Piotrek Tarczyński: Do zakończenia czata pozostało 15 minut. Burmistrz Stanisław Szczurek zobowiązał się odpowiedzieć na wszystkie pytania, które zostaną zadane go godz. 18.30.
M.EX: Proszę podać konkretny i wiarygodny powód, dla którego nie wywiązał się Pan z obietnicy ufundowania z własnych poborów programu stypendialnego dla młodzieży? Przecież otrzymał Pan nawet podwyżkę...
Stanisław Szczurek: Nieprawda. Corocznie wraz z małżonką przyznajemy stypendium. Proszę dobrze przeczytać moją obietnicę. Natomiast program stypendialny gminny jest cały czas realizowany.
Kattebush: Dodam, ze znakomicie układa się współpraca między burmistrzem, TCA i dyrektorami poszczególnych jednostek. Pan tak twierdzi, czy oni po prostu nie mają wyjścia?
Stanislaw Szczurek: Ta wypowiedź świadczy o braku umiejętności współpracy i zrozumienia, że dziś tylko zespół może dobrze pracować.
EON: Czy służbie zdrowia w Trzebini nie grozi już upadek?
Stanisław Szczurek: Wprost przeciwnie, zostałem poinformowany przez właściciela NZOZ Trzebinia i Grupy Avimed, że w najbliższym czasie przedstawią plany dalszych inwestycji, które mają poprawić obsługę zdrowotną naszych mieszkańców. Przypominam również, że na osiedlu Krakowska powstaje nowa przychodnia, a przychodnia przy ul. Grunwaldzkiej (dawny szpitalik górniczy) dziś znowu dobrze służy mieszkańcom. Również ośrodki wiejskie dobrze prosperują, a jak sa bardzo potrzebne, to z informacji z tego tygodnia w Psarach ośrodek obsłużył w ciągu jednego dnia 100 mieszkańców.
Temida: w programie wyborczym deklarował Pan,że nie zarobki nie są dla Pana najważniejsze - a tu jednak... mamona kusi.
Stanisław Szczurek: Moje wynagrodzenie, jako burmistrza Trzebini, przy wykonywaniu swoich obowiązków przez 7 dni w tygodniu, średnio około 12 godzin dziennie, są o 50 proc. niższe od wynagrodzenia, jakie otrzymywałem poprzednio jako prezes spółki. Proponuję więc rozważyć te proporcje.
Observator: Proszę odnieść się do braku zobowiązania rady nadzorczej do przeprowadzenia konkursu, rady złożonej z osób zależnych od urzędu, osiągających dochody z innych czynności wykonywanych dla gminy. To pan może odwołać radę nadzorczą, jak więc ich decyzje mogą być bezstronne? Umożliwiłby to konkurs - obiecał pan konkursy przed wyborami.
Stanisław Szczurek: W urzędzie miasta wszystkie osoby zatrudnione w ciągu ostatnich dwóch lat, w było to 4 pracowników, zostały zatrudnione w drodze konkursu. W przypadku rady nadzorczej skład jej był oparty o przedstawicieli rafinerii i urzędu miasta. Są to ludzie wykwalifikowani, posiadający stosowne egzaminy zdane zgodnie z wymogami stawianymi przez ministerstwo skarbu państwa.
K T O S: Pytanie o sytuację Ochotniczych Straży Pożarnych, porównując np. tą w Psarach czy Sierszy do tej w Trzebini (budynki strażnicy, pojazdy, sprzęt) nie uważa Pan, że trzebińscy ochotnicy są najgorzej traktowani w całej gminie?
Stanisław Szczurek: Zgadzam się ze stwierdzeniem. Zawsze podkreślałem, że w przypadku, kiedy gminę będzie stać na dobudowanie nowego skrzydła urzędu miasta, tak aby nasi klienci nie musieli biegać od budynku do budynku, w tym nowym skrzydle powinno się znaleźć miejsce dla strażaków z Trzebini. Kiedy to będzie możliwie? Jeżeli ważniejsze potrzeby zostaną zrealizowane, a dzięki inwestycjom w gminie budżet pozwoli na myślenie o takich inwestycjach.
Arecki: Czy jest Pan zadowolony z reorganizacji spółek komunalnych (U Kom, Aqua P)? Czy Pana plany w tym zakresie zostały zrealizowane wg stanu na koniec 2012 r.? Czy w Aqua Planet po odejściu Rafinerii, wybory władz są już pod kontrolą Urzędu Miasta? Rada nadzorcza wybiera Zarząd na wniosek Urzędu Miasta czy z konkursu????
Stanisław Szczurek: Usługi Komunalne nie podlegały żadnej reorganizacji, ponieważ działają stabilnie i realizują swoje działania. Aqua Planet został połączona z MZN, dzięki czemu dziś mamy jeden, jednoosobowy zarząd i jedną księgowość.
Ruda: Na Os. ZWM obecnie jest bardzo niebezpiecznie, 2 lata temu było spokojniej, czy uważa Pan, że założenie kamery na ZWM-ie z podglądem na cmentarz załatwi sprawę? Dlaczego rada osiedla nie została zaproszona, gdy podejmowano decyzje w tej sprawie?
Stanisław Szczurek: Konsultacje dotyczące rozwoju monitoringu w gminie są stałym elementem współpracy z radami osiedlowymi i sołeckimi. Myślę, że żadna ilość kamer, ani policjantów, nie zastąpi wychowania w rodzinie. Dlatego, oprócz rozwoju monitoringu, wzmacniania sił porządkowych, musimy sami również dbać o nasze społeczeństwo i jego prawidłowy rozwój, przede wszystkim w rodzinie.
Arecki: Czy nie uważa Pan, że zawiódł znaczą część swojego elektoratu, skoro pierwszy raz w historii gminy a nawet powiatu doszło do referendum w sprawie odwołania władz? To wynik aktywności nie tylko kilku osób, ale i poparcia kilku tysięcy.
Stanisław Szczurek: Nie, referendum jest efektem skończenia z system rozdawnictwa w gminie Trzebinia, odcięciem profitów nienależnie czerpanych przez niektórych i w takich sytuacjach rzeczą naturalną są tego typu przesilenia.
jaroslaw.k: Witam, ile gminę będzie kosztowało referendum? Co za to można by zrobić albo kupić Pana zdaniem?
Stanisław Szczurek: Ponad 42 tys. zł. W wyniku dokonanej inwentaryzacji placów zabaw, gdyby potraktować to jako wkład własny do małych projektów do LGD, za tą kwotę można by np. zmodernizować dwa duże place zabaw lub wspomnianą wcześniej remizę OSP Trzebinia.
EON: Ile gminę będzie kosztowało referendum i co można by za te pieniądze zrobić, gdyby nie było referendum?
Stanisław Szczurek: Jak wyżej.
K T O S: Wspomniał Pan o budowie kopalni w gminie; czy można coś więcej? Przybliżona lokalizacja, inwestor (wspomina się na portalu wnp.górnictwo o Niemieckim inwestorze).
Stanisław Szczurek: Wczoraj podpisana umowa zobowiązuje mnie do zachowania poufności, co do nazwy potencjalnego inwestora, ponieważ jest to spółka giełdowa. Wkrótce przedstawiciele tej spółki pojawią się w Trzebini celem zaprezentowania swojej działalności. Odpowiedź na pytanie, co do realności lokalizacji projektu, winna zapaść do końca czerwca tego roku.
jaroslaw.k: Czy zgadza się Pan ze stwierdzeniem Mikołaja Reya, że budowa stref gospodarczych w Trzebini to pomysł burmistrza Adamczyka a nie Pana?
Stanisław Szczurek: Działalność samorządowa w pewnych obszarach stanowi kontynuację działań poprzednika. Różnica między nami dotyczyła głownie miejsca: burmistrz Adamczyk był zwolennikiem strefy po zakładach metalurgicznych, natomiast ja pokładałem większe nadzieje w terenach gminnych przy autostradzie. Najistotniejszym faktem jest to, że dziś realizujemy obie te inwestycje, w przypadku Miechowa pozyskujemy konkretnych inwestorów, a w przypadku terenu po hucie mam nadzieję, ze dotychczas działające firmy, dzięki rozbudowanej infrastrukturze, rozwiną działalność. Tego przykładem jest pojawienie się nowego inwestora w rejonie firmy Variant.
Teresa 53: Panie Burmistrzu czytając poprzednie odpowiedzi na zadawane pytania wychodzi na to, że wszystko jest w porządku. Młodzi Trzebinianie mają pracę, handel w centrum Trzebini kwitnie, brak jest lokali na nowe sklepy. Ma Pan wspaniałe poczucie humuru. Tylko żal "wymarłej" od godz. 17 Trzebini.
Stanisław Szczurek: Trzebinia, ze względu na tradycje wielkoprzemysłowe, charakteryzuje się pewną specyfiką co do godzin pracy, szczególnie firm w Rynku. Mam nadzieję, że biorąc przykład z marketów, kupcy w małych sklepach zechcą rozważyć możliwość zakupów również po godz.16. Gdybym był tak zadowolony z sytuacji w gminie, jak Pani to opisuje, to nie starałbym się o rozwój stref gospodarczych czy nie myślałbym o budowie kolejnego budynku TBS z 24 mieszkaniami dla trzebinian.
jaroslaw.k: Na wczorajszym czacie padła informacja, że wydał Pan zgodę na budowę kompostowni na wysypisku śmieci w Trzebini. Czy to prawda?
Stanisław Szczurek: Powtarzam, burmistrz nie wydaje pozwoleń na budowę. To kompetencja starosty.
Temida: Niestety, takich informacji nigdzie nie można odnaleźć, a ja nie jestem jasnowidzem (jak też inni mieszkańcy) komu i kiedy Pan pomaga, a po drugie, moja pomyłka to 15 zł (dane o Pana wynagrodzeniu zaczerpnęłam z materiałów prasowych. Poza tym mimo, że jestem pracownikiem tzw. budżetówki, również pomagam,bo mam świadomość,że potrzebny jest również "wdowi grosz"
Stanisław Szczurek: Bardzo się cieszę, że w niesieniu pomocy innym, bardziej potrzebującym, jest nas więcej. Dziękuję Pani za to i proszę o jeszcze. Równocześnie deklaruję, że również będę dalej uczestniczył w działalności charytatywnej.
Komisarz1: Co czuje burmistrz, który wie, że kupił swoich przeciwników z kampanii wyborczej ? /Pypno, Rejdych, Szczęśniak/.
Stanisław Szczurek: Pragnę przypomnieć, że w II turze wyborów, pan dyrektor Szczęśniak popierał mojego kontrkandydata. Dziś pełni funcję, którą ten kontrkandydat mu powierzył. To dowód na to, że z dniem zakończenia wyborów winniśmy skupić się wokół idei, a nie wokół tego kto, z jakiego komitetu startował.
jaroslaw.k: Czy zgadza się Pan z opinią, że zbyt mało robi Pan dla wsparcia małej przedsiębiorczości w gminie?
Stanisław Szczurek: Nie zgadzam się. Dowodem na to jest fakt, że po raz pierwszy od dłuższego czasu na najbliższe dwa lata wstrzymaliśmy wzrost podatków lokalnych. Myślę, że również działania w zakresie infrastruktury stworzą szansę jeszcze lepszego rozwoju małych przedsiębiorców. W tym względzie jestem praktykiem i myślę, ze mam prawo wypowiadać się w tej kwestii.
Emil: Podaję za PRZEŁOMEM. Patrząc prosto w oczy mieszkańcom na spotkaniu z Panem oświadczył Pan, że nie wyrazi pan zgody na budowę kompostowni, a kilka dni później wydał Pan decyzję umożliwiającą jej budowę? Dlaczego potraktował Pan uczestników spotkania jak naiwne dzieci ? Dlaczego okłamuje Pan mieszkańców ?
Stanisław Szczurek: Po raz kolejny powtarzam, że burmistrz nie wydaje pozwolenia na budowę, a jedynie rozpatruje wniosek dotyczący decyzji środowiskowej, który musi być rozpatrywany na podstawie stosownego prawodawstwa. Z takim wnioskiem może wystąpić osoba nie posiadająca prawa do władania gruntem i tak jest w tym przypadku. Usługi Komunalne Trzebinia nie zamierzają wydzierżawiać terenu pod kompostownię, ponieważ każdy, komu zależy na rozwoju miasta, ma świadomość, że składowisko odpadów tak zlokalizowane nie może trwać w dłuższej perspektywie. Ten czas pozwoli nam na to, aby również przebranżowić osoby pracujące na składowisku tak, aby zapewnić im pracę.
Observator: Nawet jeśli mur nie jest samowolą i pan to udowodni, to nie było właściwego obiegu dokumentów - brak ich wpływu na dzienniki podawcze i brak numerów nadanych - czy tak prowadzi sprawy praworządny burmistrz?
Stanisław Szczurek: Stwierdzenia są nieprawdziwe. W związku z tym trudni mi z nimi polemizować.
Teresa 53: Do Pana wypowiedzi odnośnie bojkotu referendum. Wydaje mi się, że jako włodarz tego miasta winien Pan nawoływać mieszkańców do pójścia na wybory. Niech mieszkańcy wypowiedzą się czy jest ok i może być Pan dalej, czy też są niezadowoleni i będą za odwołaniem Pana. Wtedy można powiedzieć, że jestem uczciwy i lojalny wobec wyborców i prawa.
Stanisław Szczurek: Dlaczego Pani narzuca mi swoje zdanie? Każdy ma prawo do własnego. Nikomu nie zabraniem udziału w referendum.
Komisarz1: Panie Burmistrzu proszę o odpowiedź, jak zamierza Pan rozliczyć się z przejechanych kilometrów samochodem służbowym w celach prywatnych bez pokrycia delegacjami? Za Pana prywatę płacimy My podatnicy!!!
Stanisław Szczurek: Już wielokrotnie rozliczałem się z tych kilometrów i jest to pytanie w ramach którego po raz kolejny winieniem się tłumaczyć, ze nie jestem wielbłądem. Gdyby przeliczyć podawane kilometry, przez średni przebieg ok. 150 km dziennie, to znaczy, że przez 40 dni nie pracowałem w urzędzie, tylko jeździłem po Polsce. Tymczasem większość osób ze mną współpracujących wie, że jestem w pracy od rana do późnego wieczora. Na objazdy gminy, których dokonuję w soboty lub niedzielę, mam stosowne notatki służbowe i dopóki będę burmistrzem nie zamierzam zmieniać tego zwyczaju. Przejazdy te nie wymagają delegacji. Są udokumentowane kartami jazd, gdzie są podane miejsca przejazdów, godziny przejazdów oraz osoby, które z auta korzystały. To temat zastępczy dla pana radnego, który przez dwa lata kadencji ani raz nie pojawił się, aby porozmawiać o rzeczywistych problemach gminy i jego sołectwa. Zaś sam doprowadził do wydatkowania kwoty 230 tys. zł na teren, który dziś stoi bezużyteczny, zryty przez dziki.
Ruda: Czy uważa Pan, że właściwe jest pobieranie opłat w okresie letnim od mieszkańców, udających się na spacer w okolice Balatonu?Opłaty pobierane nawet w dni pochmurne według mnie jest karygodne. Czym i kiedy nas Pan zaskoczy oprócz organizowania dla mieszkańców rynku /inni nie byli powiadamiani/ występów.
Stanisław Szczurek: Balaton jest obiektem, który jest użytkowany w dużej części również przez osoby spoza gminy. W związku z tym nie widzę powodów, dla którego mielibyśmy jako gmina w pełni pokrywać koszty utrzymania Balatonu. Przypominam, że dzieci i młodzież szkolna mają wstęp bezpłatny. Trzebińskie Centrum Kultury, tylko w Dworze Zieleniewskich, organizuje około 40 imprez rocznie. W Sokole kolejne 40. Ponadto, w wielu osiedlach i sołectwach organizowane są spotkania dla mieszkańców. Dlaczego mieszkańcy osiedla Centrum mieliby być wyłączeni z możliwości wspólnej zabawy?
jaroslaw.k: Czy nie uważa Pan, że całe to referendum to przysłowiowe bicie piany i marnotrawienie społecznej energii, którą można by lepiej spożytkować?
Stanisław Szczurek: Tym, którzy mają co do tego wątpliwości, proponuję przeczytanie wczorajszych wypowiedzi pana Reya z czatu, zorganizowanego w środę na portalu tygodnika Przełom. Są to żałosne ogólniki, a jeżeli już odnosił się do jakikolwiek konkretów, czego przykładem jest wypowiedź o zmniejszeniu zatrudnienia w urzędzie, to włączenie do urzędu Miejskiej Pracowni Geodezyjnej określił wyłączeniem. Nie wiem, czy to manipulacja czy brak wiedzy. Z tego typu błędami i unikaniem konkretnych odpowiedzi mamy do czynienia w większości odpowiedzi na pytania. W niektórych przypadkach uniki były bezpośrednie.
Gostek001: Czy zaprzeczy Pan, że od 3 miesięcy przychodzi do pracy urzędniczej w dziale promocji osoba, która do dnia dzisiejszego nie posiada formalnej umowy o pracę? Czy jest to legalne zatrudnienie? Jeśli tak to na jakich zasadach?
Stanisław Szczurek: Jest to zatrudnienie na zasadzie umowy o dzieło. Osoba ta przygotowuje konkretne materiały, dotyczące poszczególnych stref i nieruchomości, które wystawiamy na sprzedaż.
jaroslaw.k: Kilka miesięcy temu wspomniał Pan o inwestorach zainteresowanych budową kopalni węgla w naszej gminie. Jakie są szanse na realizację tego pomysłu?
Stanisław Szczurek: Ponieważ temat budowy nowego zakładu górniczego w naszej gminie budzi żywe zainteresowanie, co wcale mnie nie dziwi biorąc pod uwagę górnicze tradycje naszych mieszkańców, podkreślam, od ponad roku trzech potencjalnych inwestorów wyrażało zainteresowanie możliwością budowy nowego zakładu górniczego i powrotu do wydobycia węgla w gminie Trzebinia. Dziś na placu boju pozostał jedna firma, ale jednoznacznie zdeklarowana i posiadająca potencjał, który pozwoli na sfinansowanie stosownych analiz. Jeżeli wykażą one sensowność tej inwestycji, to na przygotowanie stosownej dokumentacji, a następnie sfinansowanie inwestycji, posiada kapitał. Szacowana wartość inwestycji wynosi około 1,5 miliarda złotych i jest zbieżna z informacjami, które podają firmy takie jak, Kopex, Kulczyk, które myślą o podobnych inwestycjach w pobliskim nam terenie.
Teresa 53: Kto jest odpowiedzialny za usunięcie oznakowania na asfalcie po postoju taksówek na ulicy Młoszowskiej. Postój przeniesiony, oznakowanie szpecące drogę pozostało.
Stanisław Szczurek: Oznakowanie pozostało na prośbę taksówkarzy, ponieważ również z tego miejsca nasi mieszkańcy korzystają z ich usług. Taką informację otrzymałem.
Kattebush: Brawo panie burmistrzu za przykład chamstwa ... Czy zawsze pan taki jest - jeśli się panu na odcisk nadepnie?
Stanisław Szczurek: Fakt, że ktoś recenzuje moje działania, jako osoby publicznej, jest dla mnie rzeczą naturalną. Moja żona nie jest osobą publiczną i w związku z tym nie widzę podstaw do recenzowania jej działalności. Życzę wszystkim, aby ich małżonkowie poświęcali tyle czasu dla ich działalności i mogli stanowić źródło inspiracji dla nich. Dlatego mojej żony będę zawsze bronił w sposób zdecydowany.
jaroslaw.k: Czy z tytułu zmniejszenia przez Pana zatrudnienia w urzędzie miasta udało się wygenerować jakieś oszczędności? Jeśli tak to jakiej wielkości i na co te pieniądze zostały przeznaczone?
Stanisław Szczurek: Koszty administracji w gminie Trzebinia w roku 2013 w stosunku do roku 2010 zmniejszają się o milion złotych. Oszczędności te pozwoliły nam na poprawę dyscypliny budżetowej gminy oraz po zrealizowaniu całego programu przyniosą w kolejnej kadencji około 6 mln zł oszczędności.
Ruda: Teraz zobaczyłam błąd"lekceważy".Przepraszam.
observator: Dlaczego tak ostro reaguje pan na plotki(?) o żonie, udzielić wyjaśnienia można przecież grzeczniej. Przecież pana żona reprezentuje pana urząd na różnych publicznych uroczystościach, np na akademii z okazji Dnia Niepodległości w podstawówce w Bolęcinie.
Stanisław Szczurek: Dyskusje na temat żony uważam za zakończoną.
Cameleon: Przebudowa Rynku w Trzebini już dawno zakończona - obecnie świeci pustkami,wszystko było ładnie, pięknie do finału. Ogólnie można stwierdzić, że wielka klapa, fiasko tego wszystkiego albowiem nic tam nie ma. Handlujący nie mają klientów, klienci narzekają, że nie ma nic interesującego. Przepychanki z parkowaniem dobiły całkiem rozmach tej inwestycji. Czemu tak długo trwało podjęcie tak ważnych i strategicznych decyzji, które decydowały o przyszłości tego miejsca? Znowu na usta cisną się słowa-nieudolność.
Stanisław Szczurek: Decyzja odnośnie zakazu parkowania w Rynku, oprócz możliwości dowozu towaru do istniejących sklepów oraz odbioru towaru większej ilości na podstawie identyfikatorów, była podjęta w stosunkowo krótkim czasie. I konsekwentnie jest podtrzymywana, a to dlatego, że to oczekiwanie jest jednoznacznie kierowane do mnie przez mieszkańców naszej gminy, a Rynek w Trzebini nie jest własnością trzech kupców. Pragnę przypomnieć, że Rynek odgrywa istotną rolę z punktu widzenia mieszkalnictwa i po raz kolejny zachęcam, aby skupić się na kliencie, a nie na wywodach, czy osiem miejsc postojowych gwałtownie ożywi Rynek, gdyba że mamy na myśli gwałtowny wzrost plam oleju, które - mimo ograniczonego ruchu - zaczęły się pojawiać.
Piotrek Tarczyński: Proszę nie wpisywać kolejnych pytań. Zgodnie z wcześniejszą informacją burmistrz Stanisław Szczurek odpowie na te pytania, które zostały zadane do godz. 18.30.
jaroslaw.k: Jakie działania podjął Pan przez minione dwa lata, by pobudzić rozwój gospodarczy Trzebini?
Stanisław Szczurek: Wprawdzie już odpowiadałem na to pytanie, ale po raz kolejny powtórzę: budowa stref aktywności gospodarczej, powołanie specjalnej strefy ekonomicznej, wstrzymanie wzrostu lokalnych podatków, współpraca z dużymi przedsiębiorstwami w zakresie możliwych dużych inwestycji w naszej gminie, czego efektem jest wpisanie dużego bloku energetycznego w Elektrowni Siersza do programu polskie inwestycje, znaczące nakłady PKN Orlen na modernizację rafinerii Trzebinia, przewidywana budowa centrum logistycznego Orlen Oil.
K T O S: Panie Burmistrzu jak Pan ocenia nową stronę www.trzebinia.pl? W jednym z artykułów w Przełomie można było przeczytać iż firma tworząca tę stronę dostała zlecenie dzięki koleżeństwu z informatykiem zatrudnionym w magistracie.
Stanisław Szczurek: Strona, która została wykonana, sprawdza się, o czym świadczy oglądalność. Natomiast wartość zlecenia na wykonanie strony internetowej, była stosunkowo niewielka. Osobiście nie nadzorowałem tego. Wyrażam głęboką nadzieję, że wybór, którego dokonali informatycy, był pokierowany wyłącznie decyzjami merytorycznymi.
EON: A czy siostry zakonne z Krystynowa nie upominają się czasem o odszkodowanie za teren pod ogromny parking przy cmentarzu w Krystynowie, który została wykonany, gdy burmistrzem był Adam Adamczyk? I czy orientuje się Pan czy poprzedni burmistrz miał na to papiery? Czy przypadkiem nie była to samowola budowlana?
Stanisław Szczurek: Wobec ilości spraw i problemów, z którymi musimy się na co dzień borykać, przyznam szczerze, że nie przeprowadzałem takiego sprawdzenia. Natomiast myślę, ze dla każdego jest oczywiste, że jeżeli teren będący własnością osoby prywatnej lub prawnej, został bezprawnie zajęty, to musi nastąpić forma zadośćuczynienia. To, czy stroną w tym postępowaniu jest osoba fizyczna czy siostry nie ma najmniejszego znaczenia. Jeżeli parking został wykonany bez stosownej dokumentacji, to dowód na to, ze każdy działając może popełnić błąd. Tylko ten, kto nic nie robi błędu nie popełnia.
Ruda: Pani burmistrz spóźniła sie godzinę a p. Rejdych nie odpowiadał na zadawane pytania,wygłasił opowiastkę jak to mamy dobrze,ze nie mieszkamy w Krakowie. Czułam sie trochę jak nienormalna. Przepraszam za błąd w słowie lekceważy.
Stanisław Szczurek: Informacja o fakcie, że Pani burmistrz spóźniła się godzinę jest dla mnie nowością. Zwrócę się z prośbę do przewodniczącego rady osiedla ZWM o potwierdzenie tej informacji i jeżeli ten fakt się potwierdzi, to wyciągnę stosowne konsekwencje na przyszłość. Natomiast dziś mogę tylko przeprosić, jeżeli nastąpiło tego typu nieporozumienie.
Mikołaj Rey: Skoro zarzuca mi Pan brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, to dlaczego Pańscy urzędnicy nie potrafią czytać ze zrozumieniem przywoływanych przepisów ustaw i usiłowali stawiać mi zarzuty na podstawie przepisów dotyczących wielkotowarowych ferm trzody chlewnej lub drobiu? Poza tym w tymże protokole jest napisane, że inspekcja sanitarna nie doszukała się zagrożeń dla ujecia wody, wód gruntowych ani Chechła. Ponadto, wspomniana kwestia nie była powodem, lecz jedynie pretekstem do wygodnego dla Pana odebraniu KJ Szarża dalszego dzierżawienia terenu i przekazania go OSP. Proponowaną przez nas współpracę odrzucono, posuwając się nawet do sfałszowania protokołu. Co Pan na to?
Stanisław Szczurek: Powodem przekazania terenu gminnego przy Gliniaku w Bolęcinie, po zakończonej umowie dzierżawy, było oczekiwanie mieszkańców sołectwa Bolęcin, wyrażone uchwałą zebrania sołeckiego oraz uchwałą 5 innych organizacji, działających w sołectwie Bolęcin i Piła Kościelecka. Co do nieprawidłowości stwierdzonych w ramach przeprowadzonej kontroli i sporządzonego protokołu oraz wydanych zaleceń zadziwiającym jest, że ma Pan uwagi dopiero półtora roku po sporządzeniu protokołu.
Teresa 53: Panie Burmistrzu jak nie odbiera Pana prawa udziału w referendum skoro Pan nawołuje do bojkotu. A też nie Panu oceniać, co inni robią.
Stanisław Szczurek: Nie oceniam działania innych. Ja tylko informuję, co sam zrobię. Mam nadzieję, że Ci, którzy dostrzegają mój wysiłek w pracy na rzecz lokalnej społeczności, podzielą moje zdanie. Natomiast moim przeciwnikom daję swobodę działania.
Ruda: Czytam te wszystkie Pana odpowiedzi na pytania i śmiem twierdzić, że świetny z Pana pływak.
Stanisław Szczurek: Jeżeli konkretne cyfry, które padają w odpowiedziach oraz określone ściśle działania, które podejmujemy w gminie, świadczą o braku konkretów w odpowiedziach, to tylko mogę wyrazić ubolewanie.
Gostek001: Jak wieloletni radny i przewodniczący dwóch kadencji nie czuje się Pan również odpowiedzialny za porażki, którymi obdarzył Pan wyłącznie Pana Adamczyka?
Stanisław Szczurek: Przypominam, że przewodniczącym Rady Miasta byłem przez 1,5 kadencji i ustąpiłem z tej funkcji w wyniku własnej samodzielnej decyzji, nie zgadzając się z polityką ówczesnego burmistrza.
Cameleon: Nie uważa Pan, że wiele osób pójdzie na te wybory mając już dość rządów PO i będzie tak to przez nich postrzegane? Czy powstaną fotoradary na terenie gminy Trzebinia, aby podreperować jej budżet?
Stanisław Szczurek: Nie przewidujemy instalowania radarów na terenie gminy Trzebinia jako samorząd gminny. Nie mogę wypowiadać się za inne instytucje do tego powołane. Co do Platformy Obywatelskiej, to myślę, że tak jak w całym kraju, ma ona równie wielu zwolenników co przeciwników, co jest rzeczą naturalną w demokratycznym społeczeństwie.
Mikołaj Rey: Mija się Pan z prawdą, gdyż jedna osoba z Trzebini posiadała licencję zawodnika. Z Trzebini trenowało o wiele więcej osób, a ponadto Klub działa w Trzebini i na jej konto idą jego osiągnięcia. Jaki ma sens stosowanie kryteriów - który zawodnik jest gdzie zameldowany?
Stanisław Szczurek: Gdyby pan lepiej znał ustawę o samorządzie, to wiedziałby Pan, że gmina jest powołana do realizacji zbiorowych potrzeb mieszkańców, a nie hobby pojedynczych osób. W związku z tym pozwolę się nie zgodzić z Pana opinią odnośnie sensowności wydawania środków gminnych na Państwa działalność, natomiast za promocję gmina Panu sowicie zapłaciła w poprzednich latach.
Gostek001: Nie sądzi Pan, ze określenia "wara" czy też per Ty o panu Reyu świadczą o Pana bardzo niskiej kulturze osobistej, co nie przystoi takiej funkcji jaką Pan piastuje?
Stanisław Szczurek: Nie przypominam sobie, abym wypowiadał się o Panu Reyu per TY i generalnie nie mam takiego zwyczaju. Jeżeli w ferworze dyskusji taka nieprawidłowość się zdarzyła, to bardzo Pana Reya przepraszam.
Byłyradny: Jako przewodniczący rady przez 6 lat tworzył pan wspólnie z panem Adamczykiem politykę tej gminy. Co się stało,że nagle pan zmienił poglądy i atakuje wszystkie sukcesy i osiągnięcia swojego poprzednika, a o niepowodzeniach np."chodnik zakonnic" odsyła pan do swojej zastępczyni. Jeszcze jedno: jak należy rozumieć "wara od mojej żony" czyżby nerwy puszczały?
Stanisław Szczurek: Ze względu na swoją wieloletnią pracę z ludźmi jestem osobą odporną na krytykę, dlatego proszę się nie obawiać o moje nerwy. W mojej wcześniejszej wypowiedzi stwierdziłem również, że szanuję to, co burmistrz Adamczyk zrealizował w ciągu 12 lat rządów, natomiast od 2008 roku różnice w poglądach na sposób zarządzania gminą, stały się na tyle znaczące, że przestałem pełnić funkcję przewodniczącego rady, aby dać wyraz mojej dezaprobaty.
EON: Panie Burmistrzu! Może warto zastanowić się nad wydawaniem samorządowego miesięcznika jak w gminie Krzeszowice. Często tam bywam i sam go niejednokrotnie kupuję. Wtedy mieszkańcy Trzebini będą wiedzieć, co dzieje się w naszej gminie?
Stanisław Szczurek: Uważam, że publikowanie dwa razy w roku informacji o działaniach gminy w lokalnych tygodniku, jak również raz do roku publikowanie informacji skierowanej stricte do mieszkańców gminy Trzebinia wraz z informacją o budżecie na nowy rok w przyszłości winno być dobrym rozwiązaniem. Miesięcznik jest zbyt częstym miejscem na publikowanie informacji o działaniach.
M.EX: Dlaczego wciąż posługuje się pan demagogicznymi hasłami i ucieka się do osobistych wycieczek pod adresem członków komitetu referendalnego p. Reya i innych? Przecież nikt z nich nie wywleka na forum publiczne pańskich prywatnych spraw, problemów finansowych w domu, itd. Nie uważa pan,że to po prostu nie fair?
Stanisław Szczurek: Ja w swoich wypowiedziach stwierdzam tylko fakty, które - moim zdaniem - stoją za działaniami podjętymi przez osoby zaangażowane w referendum. Angażując się w działania referendalne, osoby biorące w tym udział używają wobec mnie wyjątkowo niewybrednych sformułowań, które nie mają nic wspólnego ze sposobem mojego działania, więc nie powinny mieć pretensji, że odnoszę się do motywów ich działania.
Komisarz1: Co ze sprawami prokuratorskimi czy radni mają rację?
Stanisław Szczurek: Gdyby radni mieli rację, to miałbym postawione jakieś zarzuty.
Teresa 53: Pani Burmistrzu co z wybudowaną kamienicą w centrum Trzebini. Czy kolejny sezon będą w niej prz

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
Przepraszam za moją wypowiedź jaka pojawiła się w trakcie czatu internetowego zorganizowanego przez tygodnik Przełom a odnoszącą się do kupców Trzebini. Nie było moją intencją urażanie kogokolwiek lub podważanie jego wiarygodności.
Stanisław Szczurek
0 0
Warsteiner DO WIDZENIA!
0 0
hehh śmieje się z was i z nich. Zamiast pieniądze tracić na jakieś zbędne referendum to dali by na jakieś dzieciaki albo biednych bo to oni najbardziej potrzebują pomocy a nie burmistrzowie i ich następcy. Za 2 lata nowe wybory więc cóż może zrobić nowy burmistrz jak Gmina biedna jak mysz kościelna.. zresztą kto miałby nim być ehhhh
0 0
Przekonałeś mnie Pirce, pójdę i zagłosuję jak tu: http://www.voila.pl/318/v0ila/index.php?get=1&f=1
0 0
Jak sie wysyła żonę w swoim imieniu na różnego typu imprezy, np akademie szkolne z okazji Święta Niepodległości i ona jest tam oficjalnie witana jako w zastepstwie burmistrza i sie tam wypowiada w imieniu męża i własnym to trzeba odpowiadać grzecznie na pytania, a nie "wara" .
0 0
Przyznam szczerze że byłem od początku do końca na czacie, pytań cała masa - dobrze że to referendum się odbędzie, każdego znajomego będę zachęcał do wzięcia udziału w nim, to nasz obowiązek, ale już jak każdy zagłosuje to jego sprawa oby w zgodzie z własnym sumieniem.
Bardzo nie podobało mi się zachowanie Burmistrza który wprost napisał że woli iść w tym dniu na zakupy....
0 0
To ja dodam coś trzeci raz, specjalnie dla Pirce;
"Stanislaw Szczurek « 10.1.2013 17:45 » Nie obiecywałem żadnego chodnika i wara od mojej żony."
0 0
Niektóre pytania sprawiają wrażenie, jakby ktoś je wcześniej przygotował i rozdał, np.: "Inicjatorzy referendum przedstawiają Pana działalność w czarnych barwach. Czy wobec tego może Pan wymienić 5 ważnych spraw, które udało się Panu załatwić przez minione 2 lata? "
Jak pięknie by było, gdyby ktoś z otoczenia burmistrza pękł i opowiedział, co tam się teraz dzieje, jak walczy się z referendum wszelakimi sposobami. Dużo ciekawych rzeczy wyszłoby pewnie na jaw.
0 0
Pirce, wymyśliłbyś coś oryginalnego, zamiast w trzecim miejscu wklejać ten sam komentarz.
0 0
I po czatach, krótkie spostrzeżenia; Burmistrz,- przygotowany, odpowiedzi na wszystkie pytania, grzeczny emocje na wodzy (mimo prowokacjii),po prostu merytorycznie i profesjonalnie, Pan Rey-ogólniki, ucieczka przed pytaniami,neodpowiadanie na pytania, nieprzygotowanie merytoryczne, jedno co wyniosłem z odpowiedzi P. Reya to chce referendum, by obudzić w społeczeństwie ducha lokalnej demokracjii , poczucia odpowiedzialności itd, itp. (Róbcie to sobie ale za własne pieniądze!!!)Jesteście (grupa inicjatywna) ludzmi zapatrzonymi w czubek własnego nosa, obrażeni jak dzieci którym zabrano zabawki,patrzących własnej prywaty, do tego merytorycznie nieprzygotowani,żałośni, kilkanaście osób robi zadymę na całą gminę,a nie dałbym wam nawet swojego psa wyprowadzić na spacer.Burmistrz was wypunktował genialnie, teraz utwierdzając mnie już w przekonaniu że nie można dopuścić was do rządzenia,powrotu pewnego układu(ja wiem że Pan Rey nie ma prywatnego interesu w tym itd, he,he,he, a świstak..) i daje obecnemu Burmistrzowi w referendum głos by mógł dokończyć obecną kadencje!(potem zobaczymy),jeszcze dla kundelków mówiących że jestem rodziną Szczurka; Rządy PO i wcześniej SLD to najbardziej szkodliwe rządy w Polsce, i przeciwko Polsce, kto czyta moje wypowiedzi to wie,więc myślę z tą rodziną sprawa jasna
0 0
A co to ... Szczurek nie umie obsługiwać laptopa, bo na focie widze jakąś blondynę przy klawikordzie ;-)
0 0
Wara od mojej żony i od mojego Urzędu Miasta.
Ja tu rządzę !
Trzebinia to JA
0 0
przepraszam za pierwszy wpis ciąg dalszy czatu był dalej...
0 0
i to pokazuje ,że jednak należy iść i zagłosować w referendum
0 0
widzę,że CENZURA w PRZEŁOMIE działa bo to nie jest zapis całego czatu z p. Burmistrzem brak np. pytania
Stanislaw Szczurek « 10.1.2013 20:21 » Zgadzam się z tą uwagą i w ramach wsparcia rodziców, szczególnie 6 i 7 latków – dyrektor TCA przygotowuje propozycję i koszty zorganizowania opieki nad dziećmi do godz. 17 tak, jak zapewnia to gmina w przedszkolach. Mam nadzieję, że od września 2013 roku uda się zorganizować system takiego wsparcia.
glog4 « 10.1.2013 20:20 » Wtam, mówi pan ze znakomicie układa się współpraca z TCA i dyrektorami placowek to proszę wyjaśnić dlaczego zostaly zlikwidowane świetlice szkolne i teraz młodsze dzieci nie mają gdzie zostać po zajęciach w szkole lub rano przezd zajęciami jak my rodzice pracujemy?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz