Polityka czy zwykły wandalizm? - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Polityka czy zwykły wandalizm?

(EJB, ŁD) 16:30, 06.11.2014 Aktualizacja: 23:43, 02.10.2025
6 Polityka czy zwykły wandalizm? W Trzebini ktoś zamalował czarnym sprejem twarz jednego z kandydatów do rady miasta

Kampania przybiera na sile i staje się coraz ostrzejsza. Policja otrzymuje kolejne zgłoszenia o niszczeniu plakatów wyborczych.

W czwartek starający się o reelekcję burmistrz Alwerni Jan Rychlik złożył oficjalne zawiadomienie na policję, że ktoś zniszczył jeden z jego banerów wyborczych, a drugi zerwał.

- Zrobiłem to, bo nie może być przyzwolenia na eskalację tego rodzaju występków - mówi Rychlik.

Baner w Porębie Żegoty, wiszący na ogrodzeniu w sąsiedztwie starej szkoły, został pocięty i wrzucony w trawę. Drugi, znajdujący się naprzeciwko Zespołu Szkół nr 1 przy ul. Skłodowskiej-Curie w Alwerni - zerwany.

Przy szkole jest monitoring.
- Funkcjonariusze zabezpieczyli nagranie kamery i próbujemy ustalić sprawców - informuje Robert Matyasik, rzecznik prasowy chrzanowskiej policji.

Z kolei w Libiążu jednemu z kandydatów ktoś wyciął z wyborczego plakatu głowę, a w Trzebini czarnym sprejem zamalował twarz i nazwisko. Za zniszczenie mienia grozi do 5 lat więzienia. Chyba, że wartość strat jest mniejsza niż 420 zł. Wtedy mamy do czynienia z wykroczeniem.

- W ostatnim tygodniu otrzymaliśmy w sumie osiem zgłoszeń dotyczących kradzieży banerów, ich niszczenia oraz zawieszenia plakatu wyborczego na ogrodzeniu prywatnej posesji bez zgody właściciela. Dotyczą Chrzanowa, Trzebini, Libiąża i Alwerni - informuje Robert Matyasik, rzecznik prasowy chrzanowskiej policji.

Najczęściej reklamy wyborcze są zamalowywane, przecinane albo zrywane. Trudno stwierdzić jednoznacznie, w którym przypadku to przejaw zwykłego wandalizmu, a kiedy w grę wchodzi polityczna rywalizacja.

Ustalenie i zatrzymanie sprawców jest trudne. Na razie nie udało się to funkcjonariuszom w żadnym ze zgłoszonych przypadków.

- Domalowywanie na plakatach obraźliwych rysunków czy dopisywanie nieprzyzwoitych napisów stanowi wykroczenie. Grozi za to kara ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 zł albo nagany. W przypadku nielegalnego wywieszania wyborczych ogłoszeń w miejscach, gdzie nie ma na to zgody, też mamy do czynienia z wykroczeniem zagrożonym karą ograniczenia wolności albo grzywny - mówi Robert Matyasik.

 

 

((EJB, ŁD))
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

laylusialaylusia

0 0

nie ma co się dziwić, jadąc od Chrzanowa do samego Krakowa, przejeżdża się przez pole minowe, naszpikowane plakatami, banerami, co krok to twarze, durne hasełka. ja rozumiem, kampania kampanią, ale bez przesady, gdzie się nie wyjdzie tam reklamy, naprawdę niedobrze się już robi od tego. oszaleć można

17:02, 06.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DalacinDalacin

0 0

Pole minowe? To patrz na drogę, widzę, ż nie masz większych problemów. Pewnie, to lepiej zerwać, zniszczyć lub zamalować komuś baner czy plakat. Te banery za darmo się nie drukują!

06:22, 07.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrzysioKrzysio

0 0

Tak sie złożyło ze wszystkie trzy banery razem z tym mi zniszczono. A miałem pozwolenie od właścicieli. Obok wiszą inne nie zniszczone. O co w tym wszystkim chodzi?...
Za banery płaciłem wpłacając na konto KW i nikt mi ich nie sponsorował.
A ja myślałem ze będzie uczciwa kampania wyborcza. Oj ja naiwny, naiwny...

06:38, 07.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DalacinDalacin

0 0

Myślę, że niszczą banery tylko tych kandydatów, którzy są mocni i maja szansę wygrać! Chyba ktoś tu się boi! Znam kolejne przypadki tej "uczciwej kampanii wyborczej"!

07:40, 07.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ulomulom

0 0

Krzysio, masz troche miejsca wolnego, dopisz pedzlem "nie poddaje sie" i imie i nazwisko

09:00, 07.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

laylusialaylusia

0 0

Dalacin- do Krakowa jeżdżę busem, więc nie muszę patrzeć na drogę, bo nie jestem kierowcą. Za to mogę "podziwiać" reklamy, banery i inne paści, których w tym momencie jest więcej niż psich odchodów po zimie. Poza tym wyluzuj, przecież to nie ja latam ze sprayami i innymi pierdołami i niszczę tę reklamy. nawet by mi się nie chciało. ale fakt faktem denerwujące jest to, że gdzie się człowiek nie obejrzy tam plakaty wyborcze.

10:17, 07.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%