Potrącił dzieci, jeździ dalej. Sąd: zgodnie z prawem - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

Potrącił dzieci, jeździ dalej. Sąd: zgodnie z prawem

(ko) 17:35, 30.10.2014
12 Potrącił dzieci, jeździ dalej. Sąd: zgodnie z prawem Chrzanowski sąd zdecydował o zwróceniu kierowcy zatrzymanego prawa jazdy. Fot. Eliza Jarguz-Banasik

Chrzanowski sąd uznał, że 44-latek, który na ulicy 1 Maja w Trzebini wjechał na pasach w dwóch uczniów, może dalej legalnie kierować autem.

O zdarzeniu pisaliśmy tutaj: http://przelom.pl/22-trzebinia-kierowca-potracil-dzieci-na-pasach.html

W ostatnich dniach mieszkańcy kilkukrotnie dzwonili do redakcji z informacją, że widzieli, jak były policjant, obecnie instruktor nauki jazdy, prowadzi samochód.

- Sąd nie uwzględnił naszego wniosku o zatrzymanie mężczyźnie prawa jazdy - informuje Robert Matyasik, rzecznik chrzanowskiej policji. Dokument wrócił więc do kierowcy toyoty.

- Po przeanalizowaniu materiału dowodowego sąd nie stwierdził, aby mężczyzna kierował w stanie po użyciu alkoholu - mówi Grażyna Lipa, prezes Sądu Rejonowego w Chrzanowie.

Jak to możliwe, skoro badanie wykonane po potrąceniu dzieci wykazało u niego 0,10 mg/dm3 zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu (czyli 0,21 promila)? Zgodnie z art. 47 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, wynik powyżej 0,2 promila jest określany właśnie jako stan po użyciu alkoholu.

- Sąd wziął pod uwagę niedokładność urządzenia służącego do pomiaru trzeźwości. Biegli, w przypadku kontroli drogowej, taki błąd określają na poziomie 0,03 mg - wyjaśnia Grażyna Lipa. W tej sytuacji wzięty pod uwagę wynik kierowcy to 0,07 mg/dm3 (po przeliczeniu 0,147 promila).

Dodatkowo, ponieważ leczenie dzieci trwało krócej niż siedem dni, zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja a nie wypadek.

Na decyzję sądu o zwrocie dokumentu 44-latkowi chrzanowscy mundurowi złożyli zażalenie. W czwartek zostało ono odrzucone.

Więcej na ten temat w kolejnym wydaniu "Przełomu".

 

 

((ko))
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (12)

LotrLotr

0 0

równi i równiejsi? policjanci zabierają za 0,1dm3, a policjantowi nie zabiorą

to jest bandytyzm, że taka osoba dalej jeździ

17:45, 30.10.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

HelenkaHelenka

0 0

Obiektywizm dziennikarski wymaga informacji precyzyjnych. Sam tytuł jak i forma relacji wzbudza kontrowersje.

20:09, 30.10.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Promil_plPromil_pl

0 0

Ja to określam stwierdzeniem "skurwysyństwo"!
Tym bardziej że to były policjant to "niezawisły" sąd powinien zaostrzyć karę. Znam przypadek że za 0,11 orzeczono 6 - m-cy zakazu prowadzenia pojazdów, kara finansowa 1000zł no i oczywiście badania lekarskie i psychologiczne. A to za kilka łyków zimnego redsa.
A tu proszę - błąd pomiaru.
Jak w tym kraju praworządni obywatele mają szanować to państwo? Jaki ten sąd daje przykład? Jak budować zaufanie do instytucji publicznych kiedy w tak precedensowej lokalnie sprawie nagina się na maxa prawo?
Ja o tej sprawie informuję media ogólnopolskie!!!

09:05, 31.10.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

młoda123młoda123

0 0

ciekawa jestem jaka kara spotkała by np. jakby zrobił to zwykły człowiek. widocznie kogoś nurtuje bardzo ta sprawa, ponieważ dzisiaj ok godz. 14 30 pod szkołą był samochód i jakis reporter z tvn 24 coś kręcili. najważniejsze , że chłopcą sie nic nie stało , ale to czysty przykład że im wyższe mamy stanowisko, znajomości, tym więcej nam jest wolno :(

17:36, 31.10.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

qba82qba82

0 0

Braawo!!! W powiecie chrzanowskim można już oficjalnie prowadzić samochód po użyciu alkoholu!!! Policja prawo jazdy zabierze..ale sąd je odda!!!! POLSKI WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI......ŻENADA!!!!!!!! Niedokładność urządzenia......AURA temu panu sprzyja!!!

19:36, 31.10.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

021promila021promila

0 0

Pod Aurą w Rynku też był TVN 24 ....

21:01, 31.10.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zabekzabek

0 0

ręka rękę myje

09:54, 01.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Promil_plPromil_pl

0 0

Niezależnie od tego jak skończy się ta obłudna sprawa Pana Dariusza, nieszczęśnicy którzy podczas kontroli trzeźwości wydmuchali w granicach 0,10 do 0,13 i zostali za to ukarani powinni z tym artykułem udać się po poradę prawną i ubiegać o zwrot poniesionych kosztów które zostały im zasądzone czy też zostały poniesione z tytułu skierowania przez Starostę na badania lekarskie i psychologiczne.
Jest duże prawdopodobieństwo że koszty te i straty z tytułu zabrania prawa jazdy zostaną im zawrócone!
Na pewno znajdą się tacy którzy stracili z tego tytułu pracę czy też ich zarobki zostały ograniczone bo nie można było się poruszać samochodem.
Trzymam kciuki i powodzenia. Walczcie o swoje w naszym praworządnym kraju!!!

11:49, 01.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wacław1wacław1

0 0

Już wcześniej dostał buta z policji były pan komendant bo wyszły brudy z podwładnymi,nie udał się start w ubiegłych wyborach to nauka jazdy .A teraz jazda po pijaku a prawo dla zwykłego szaraka koryto trzyma się dobrze.

15:42, 01.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KasiqKasiq

0 0

Qba82 odnośnie Twojego komentarza ...kto może prowadzić po promilach to może zwykłemu kierowcy raczej by to nie przeszło jest takie powiedzenie "Co można wojewodzie to nie tobie smrodzie"

17:37, 01.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Promil_plPromil_pl

0 0

W tej sprawie Policja zrobiła swoje, chrzanowski Sąd się skompromitował a co na to nasz Starosta? Zgodnie z ustawą o kierujących pojazdami Starosta kieruje na takie badania w przypadku m.in. jazdy po użyciu alkoholu. Wyrok sądu nie ma tu znaczenia. Proponuje aby Przełom przepytał Starostę jakie i czy w ogóle zamierza podjąć kroki!

06:56, 02.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

stary zgredstary zgred

0 0

Pomijając problem "równych i równiejszych", pomijając to, że pan kierowca pewnie po prostu był "wczorajszy" i pewnie nawet sobie z tego nie zdawał sprawy (taką przynajmniej mam nadzieję), ten wypadek był żywą ilustracją bezsensownej organizacji ruchu w rejonie szkoły na Trzebionce. Te światła przy przejściu, może działają zgodnie z przepisami, ale są "wypadkogenne"; zmieniają się nagle, gwałtownie , prawdopodobnie gdy samochód przekracza dozwolone tam 40 km/h (to temat na odrębną dyskusję), w celu zmuszenia jadącego za szybko samochodu do zwolnienia i zatrzymania się. Tyle, że samochód zatrzymuje się albo nie (na przykład bo kierowca się spóźnił z reakcją), a światełka, dając nagłe czerwone samochodom, jednocześnie dają zielone pieszym i ci, zgodnie z przepisami i będąc "na prawie", wskakują pod koła. A że samochód waży tonę i składa się głównie z blachy, a pieszy waży kilkadziesiąt kilogramów (a jak szkolnik to jeszcze mniej) i to w 80% tkanki miękkiej, to skutek jest taki jaki jest. Wygrywa (pieszy) prawnie, ale traci na zdrowiu. Zdrowy rozsądek jest ważniejszy od prawa formalnego, a zdaje się, że ruch w rejonie szkoły na Trzebionce zorganizowali zwolennicy wyższości teorii nad praktyką.

17:25, 05.11.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%