Podróżujący samochodem mężczyźni ukradli w piątek paliwo na stacji benzynowej w Młoszowej. Gdy jeden z pracowników próbował ich zatrzymać, potrącili go.
- Do zdarzenia doszło o 11.20. Z tego co wiemy w samochodzie było dwóch mężczyzn. Zdołali uciec. Trwa policyjny pościg - informuje Jarosław Dwojak z chrzanowskiej komendy.
Prawdopodobnie sprawcy są spoza naszego terenu. Honda miała obce tablice rejestracyjne. Nie można też wykluczyć, że zostały one skradzione. Funkcjonariusze to sprawdzają.
Pracownicy stacji benzynowej są w szoku. Nie mogą uwierzyć w to, co się stało.
- Przed chwilą przyjechałam do pracy. Nie widziałam wypadku. Słyszałam tylko, że ktoś zatankował paliwo i chciał odjechać bez płacenia. Jeden z kolegów próbował zatrzymać ten samochód. Został potrącony i jest poważnie ranny - mówi roztrzęsiona pracownica stacji.
Mężczyznę z obrażeniami ciała zabrało pogotowie. Został hospitalizowany w chrzanowskim szpitalu.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od początku to śmierdziało. Pamiętam spotkanie na Sokoła. Sporo osób wyszło po słuchaniu poplątanych wypowiedzi burmistrza i prezesa.
Przeciwnik
19:03, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
0 0
Chyba musi być coś nie tak na tej stacji. Zazwyczaj tłumaczy się pracownikom, żeby nie próbować zatrzymać złodzieja, bo może być on niebezpieczny (chyba, że ktoś umie fachowo złodzieja obezwładnić). Może pracownicy z własnej kieszeni muszą pokrywać straty i stąd ta próba złapania złodzieja?
0 0
Jezeli prowadzi się rodzinny biznes to nie oglagda się praktycznie na nic. Także nie dziwię się że bronił swojego. Mam nadzieje ze ich złapią
a chłopakowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz