Wybierając się na spacer, warto odwiedzić to miejsce. Choć obiekt niszczeje, jest niezwykłą pamiątką przeszłości. Być może kiedyś doczeka się odrestaurowania.
Pałac otacza park, więc jest to doskonałe miejsce na spacery o każdej porze roku. Niektórzy jeszcze pamiętają organizowane w jego wnętrzach uroczystości, a potem także dni otwarte, gdy można było obejrzeć obiekt od środka. Działo się to zwykle podczas dni Krzeszowic, ale w 2007 r. ze względów bezpieczeństwa całkowicie go zamknięto.
Wokół ogrodzonego siatką pałacu można jednak swobodnie pospacerować i pooglądać z zewnątrz dawną rezydencję.
Z historii Pałacu Potockich:
Pałac powstał w XIX w, wybudował go hrabia Artur Potocki wg projektu Franciszka Marii Lanciego. W jego skład wszedł dwupiętrowy budynek główny z czterema narożnymi wieżami oraz dodatkowe skrzydła zamykające dziedziniec. Wzniesiono ośmioboczną oranżerię, a przed główną fasadą – obszerny taras widokowy. Obiekt posiadał 228 pomieszczeń. Pierwsze i drugie piętro stanowiło część mieszkalną rezydencji, natomiast na parterze znajdowały się sale mające charakter reprezentacyjny, oranżeria, biblioteka i pokój gdański.
Pałac podlegał ciągły przeróbkom. Na przełomie XIX i XX w. dobudowano jeszcze skrzydło gospodarcze.
W posiadaniu Potockich pałac znajdował się aż do II wojny światowej. W 1940 stał się letnią rezydencją generalnego gubernatora Hansa Franka. Po wojnie majątek wraz z pałacem został znacjonalizowany przez władze komunistyczne. W pałacu siedzibę miał ośrodek szkolno-wychowawczy dla dzieci i młodzieży, w którym wychowywali się m.in. Sława Przybylska, Stefan Bratkowski, jego brat Andrzej Bratkowski. W latach 70. i 80. XX w. planowano utworzenie tutaj centrum rehabilitacyjnego, lecz nie udało się to, a pałac stopniowo niszczał. Obecnie jest zamknięty. W 2001 rodzina Potockich podjęła starania o zwrot nieruchomości. Po wielu latach majątek został im zwrócony.
Pałac jest otoczony przez park , do dziś stanowiący atrakcję Krzeszowic.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz